Na ostatniej sesji wójt Tadeusz Kobiela poinformował o podejmowanych przez samorząd w ostatnim czasie działaniach. Wybudowano trzy sale gimnastyczne, pozyskano fundusze na remont dróg, rozstrzygnięto przetarg na wodociąg przy ulicy Podgórnej oraz poinformował o budowie "Orlika" w Kamienicy Królewskiej. Niestety, inwestycja dotycząca budowy chodnika w Mojuszu została przeniesiona na przyszły rok.
Do dyspozycji mieszkańców trzy sale gimnastyczne
Otwarta niedawno sala gimnastyczna przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych jest trzecią na terenie Sierakowic. Wcześniej zmodernizowano i rozbudowano salę przy „podstawówce”, a jeszcze wcześniej powstała hala widowiskowo - sportowa przy Gimnazjum.
- Tym samym, mamy na terenie Sierakowic trzy obiekty sportowe i nasza młodzież oraz starsi mieszkańcy mają do wyboru, gdzie ćwiczyć i trenować - mówił Tadeusz Kobiela. - Oddana niedawno sala to inwestycja powiatowa, ale nasz samorząd też może być z niej dumny, bo to radni zdecydowali, że dofinansujemy ją kwotą 300 tys. zł, dzięki czemu Starostwo zgodziło się na naszą prośbę i zdecydowało budować większą salę, z trybunami, a nie jak pierwotnie zamierzało, małą. Możemy się cieszyć, bo mamy dziś trzy piękne obiekty, które będą zabezpieczać potrzeby mieszkańców na długie, długie lata.
60 tysięcy złotych z Urzędu Marszałkowskiego
Jest to dotacja pozyskana przez gminę z działu Ochrona gruntów rolnych. Dwa razy do roku jest możliwość pozyskania tych środków, pod warunkiem, że będą przeznaczone na remont dróg ściśle lokalnych, służących też rolnictwu.
- Dodatkowym warunkiem jest, aby inwestycja była wykonana do końca bieżącego roku - oznajmił wójt. - Musi też tworzyć określony układ komunikacyjny. Po przeanalizowaniu siatki naszych dróg lokalnych, doszliśmy do wniosku, że taką, która spełnia wszystkie wymienione kryteria, jest droga prowadząca z Lisich Jam na Wygodę.
Drogą tą od wielu lat podążali mieszkańcy do kościoła parafialnego, a dzieci szkolne trenowały biegi. Teraz gruntowa droga będzie miała nowy dywanik asfaltowy.
- Jako samorząd dołożymy do tego zadania ok. 100 tys. zł, całkowity koszt budowy drogi po przetargu wyniósł ok. 160 tys. zł - dodał wójt.
Poprzednia, pozyskana przez gminę dotacja, przeznaczona była na remont drogi w Starej Hucie.
Nie będzie chodnika w Mojuszu
Niestety, planowana przez starostwo na ten rok budowa chodnika od drogi wojewódzkiej (Kartuzy-Sierakowice) do końca wsi Mojusz, została przeniesiona na przyszły rok.
- Starostwo deklaruje, że z wiosną przyszłego roku, inwestycja na pewno będzie realizowana. Nasz samorząd ma to zadanie współfinansować w połowie kosztów i od dawna mamy zabezpieczone w budżecie środki. Niestety, skoro starostwo ma chwilowe trudności, to nic innego nam nie pozostaje, jak przystać na wiosenny termin realizacji. Przykro nam i bardzo przepraszam mieszkańców za to opóźnienie, ale nie wynika ono z naszej winy - wyjaśnił T. Kobiela.
Na pocieszenie dla mieszkańców tego rejonu wójt dodał, że w zamian starostwo podjęło się budowy nowego dywanika asfaltowego z Szopy do Bąckiej Huty.
Będzie wodociąg przy Podgórnej
Odbył się przetarg na budowę wodociągu przy ul. Podgórnej i mniejszych, okolicznych uliczkach.
- W tej chwili jest tam stara sieć wodociągowa, jeszcze z czasów powojennych. Ponieważ planujemy położenie dywaników asfaltowych na tych ulicach, doszliśmy do wniosku, że trzeba to zrobić z głową, a więc najpierw pobudować nowy wodociąg, a potem asfalt. Jest to w sumie odcinek 3 km, z czego samych przyłączy ok. połowa. Przetarg wygrała firma pana Zygmunta Pobłockiego za kwotę 244 tys. zł. Nie będzie to łatwa inwestycja, bo jest to teren ściśle zabudowany, z pięknymi ogrodami, płotami i bramami, więc żeby nie zniszczyć ludziom ich posesji, trzeba to zadanie wykonać poprzez odwierty, a nie tradycyjne kopanie. Stąd uważam, że kwota, jaką zapłacimy nie jest wygórowana. Wstępnie szacowaliśmy ok. 500 tys. zł. Należy więc się cieszyć, że po przetargu wyszło o tyle taniej.
Lucyna Puzdrowska, Gazeta Kartuska
Więcej na temat inwestycji w sierakowickiej gminie w jutrzejszej Gazecie Kartuskiej.
Ponadto w gazecie:
- o działalności posła Stanisława Lamczyka – minął rok od wyborów
- druga część rozmowy z ordynatorem chirurgii w kartuskim szpitalu Jerzym Roplem
- impresje z Łyśniewa, gdzie “metę” znaleźli sobie gangsterzy
- informacje z Sulęczyna, Staniszewa, Sierakowic, Somonina
- ceny z targowisk, nie tylko kartuskiego
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze