Reklama

Co dzieje się w gminie Sierakowice

27/10/2008 15:43
Na ostatniej sesji wójt Tadeusz Kobiela poinformował o podejmowanych przez samorząd w ostatnim czasie działaniach. Wybudowano trzy sale gimnastyczne, pozyskano fundusze na remont dróg, rozstrzygnięto przetarg na wodociąg przy ulicy Podgórnej oraz poinformował o budowie "Orlika" w Kamienicy Królewskiej. Niestety, inwestycja dotycząca budowy chodnika w Mojuszu została przeniesiona na przyszły rok.

Do dyspozycji mieszkańców trzy sale gimnastyczne

Otwarta niedawno sala gimnastyczna przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych jest trzecią na terenie Sierakowic. Wcześniej zmodernizowano i rozbudowano salę przy „podstawówce”, a jeszcze wcześniej powstała hala widowiskowo - sportowa przy Gimnazjum.

- Tym samym, mamy na terenie Sierakowic trzy obiekty sportowe i nasza młodzież oraz starsi mieszkańcy mają do wyboru, gdzie ćwiczyć i trenować - mówił Tadeusz Kobiela. - Oddana niedawno sala to inwestycja powiatowa, ale nasz samorząd też może być z niej dumny, bo to radni zdecydowali, że dofinansujemy ją kwotą 300 tys. zł, dzięki czemu Starostwo zgodziło się na naszą prośbę i zdecydowało budować większą salę, z trybunami, a nie jak pierwotnie zamierzało, małą. Możemy się cieszyć, bo mamy dziś trzy piękne obiekty, które będą zabezpieczać potrzeby mieszkańców na długie, długie lata.

60 tysięcy złotych z Urzędu Marszałkowskiego

Jest to dotacja pozyskana przez gminę z działu Ochrona gruntów rolnych. Dwa razy do roku jest możliwość pozyskania tych środków, pod warunkiem, że będą przeznaczone na remont dróg ściśle lokalnych, służących też rolnictwu.

- Dodatkowym warunkiem jest, aby inwestycja była wykonana do końca bieżącego roku - oznajmił wójt. - Musi też tworzyć określony układ komunikacyjny. Po przeanalizowaniu siatki naszych dróg lokalnych, doszliśmy do wniosku, że taką, która spełnia wszystkie wymienione kryteria, jest droga prowadząca z Lisich Jam na Wygodę.

Drogą tą od wielu lat podążali mieszkańcy do kościoła parafialnego, a dzieci szkolne trenowały biegi. Teraz gruntowa droga będzie miała nowy dywanik asfaltowy.

- Jako samorząd dołożymy do tego zadania ok. 100 tys. zł, całkowity koszt budowy drogi po przetargu wyniósł ok. 160 tys. zł - dodał wójt.

Poprzednia, pozyskana przez gminę dotacja, przeznaczona była na remont drogi w Starej Hucie.

Nie będzie chodnika w Mojuszu

Niestety, planowana przez starostwo na ten rok budowa chodnika od drogi wojewódzkiej (Kartuzy-Sierakowice) do końca wsi Mojusz, została przeniesiona na przyszły rok.

- Starostwo deklaruje, że z wiosną przyszłego roku, inwestycja na pewno będzie realizowana. Nasz samorząd ma to zadanie współfinansować w połowie kosztów i od dawna mamy zabezpieczone w budżecie środki. Niestety, skoro starostwo ma chwilowe trudności, to nic innego nam nie pozostaje, jak przystać na wiosenny termin realizacji. Przykro nam i bardzo przepraszam mieszkańców za to opóźnienie, ale nie wynika ono z naszej winy - wyjaśnił T. Kobiela.

Na pocieszenie dla mieszkańców tego rejonu wójt dodał, że w zamian starostwo podjęło się budowy nowego dywanika asfaltowego z Szopy do Bąckiej Huty.

Będzie wodociąg przy Podgórnej

Odbył się przetarg na budowę wodociągu przy ul. Podgórnej i mniejszych, okolicznych uliczkach.

- W tej chwili jest tam stara sieć wodociągowa, jeszcze z czasów powojennych. Ponieważ planujemy położenie dywaników asfaltowych na tych ulicach, doszliśmy do wniosku, że trzeba to zrobić z głową, a więc najpierw pobudować nowy wodociąg, a potem asfalt. Jest to w sumie odcinek 3 km, z czego samych przyłączy ok. połowa. Przetarg wygrała firma pana Zygmunta Pobłockiego za kwotę 244 tys. zł. Nie będzie to łatwa inwestycja, bo jest to teren ściśle zabudowany, z pięknymi ogrodami, płotami i bramami, więc żeby nie zniszczyć ludziom ich posesji, trzeba to zadanie wykonać poprzez odwierty, a nie tradycyjne kopanie. Stąd uważam, że kwota, jaką zapłacimy nie jest wygórowana. Wstępnie szacowaliśmy ok. 500 tys. zł. Należy więc się cieszyć, że po przetargu wyszło o tyle taniej.

Lucyna Puzdrowska, Gazeta Kartuska

Więcej na temat inwestycji w sierakowickiej gminie w jutrzejszej Gazecie Kartuskiej.

Ponadto w gazecie:
- o działalności posła Stanisława Lamczyka – minął rok od wyborów
- druga część rozmowy z ordynatorem chirurgii w kartuskim szpitalu Jerzym Roplem
- impresje z Łyśniewa, gdzie “metę” znaleźli sobie gangsterzy
- informacje z Sulęczyna, Staniszewa, Sierakowic, Somonina
- ceny z targowisk, nie tylko kartuskiego
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości