Dziennikarze "Gazety Kartuskiej" zapytali mieszkańców oraz osoby pracujące w Chmielnie co ich martwi, niepokoi i denerwuje. Jak można się było spodziewać, odpowiedzi są bardzo zróżnicowane. Niektórych denerwuje nieporządek, kolejnych martwi brak pieniędzy, a jeszcze inni niepokoją się wzrostem podatków. Są też tacy, których nic nie martwi i nie denerwuje.
Emerytka
– Mnie tu wszystko by martwiło, ale siedzę na emeryturze i mam spokój. Do wójta to tu nikt nie ma pretensji, więc dlaczego ja bym miała mieć. Wójt raczej musi być dobry, skoro go wszyscy wybieramy.
Danuta z Sierakowic
– Mnie jest trudno powiedzieć, co jest nie tak w Chmielnie, a co jest super, bo ja nie jestem stąd, ja tu tylko przyjeżdżam do pracy i nie za bardzo się tą wsią interesuję. Odbieram Chmielno jako miejscowość spokojną, przyjemną, na przykład dobrą na spędzanie wolnego czasu i odpoczynku, gdy jest fajna pogoda. Na pracę nie narzekam, dobrze mi się pracuje, a ogólnie klienci są super, trafia się czasem, że klient ma jakiś humor, ale pracuje się tutaj przyjemnie.
Romek
– Martwi mnie trochę bałagan w Chmielnie. Jeśli chodzi o sprawy porządkowe - nie jest dobrze. Porządki są zrobione tylko w obrębie urzędu, kościoła, poczty, a już tam dalej na „dolnym” Chmielnie, na peryferiach są pozostałości śmieci, piasku po zimie, itd. I ewentualnie jeszcze to, że dla wczasowiczów tu w ostatnich latach nic nowego się nie dzieje, generalnie tylko od lat „Rodnô Mowa” co roku, coś na stadionie, ale tak nic nowego. Lepszym wzorem jest Somonino, teren Ostrzyc i tamten rejon.
Mieszkanki gminy Chmielno
– Martwi nas, że podatki szły w górę. Ale ogólnie jest to gmina dosyć zadbana. Wszystko jest tutaj super.
Mieszkaniec
– Co by mnie mogło denerwować? Brak pieniędzy.
Przechodzień
– Mnie nic nie niepokoi i nic mnie nie denerwuje. Żyje mi się cudownie.
Elwira
– Jestem nerwowa z natury i mnie wszystko denerwuje.
Mieszkanka
– Ze wszystkiego jestem zadowolona, wszystko jest dobrze. Mieszkam tutaj od urodzenia i nie zamieniłabym się na inną miejscowość. Tu jest tak pięknie.
Mieszkaniec
– Denerwuje mnie dzisiejsza pogoda, a tak to nic więcej.
Barbara z Chmielna
– Dzisiejsza pogoda martwi mnie, denerwuje i niepokoi, bo ma być lato. Denerwuje mnie dzisiaj także to, że w piątek byłam na urodzinach u przyjaciela, a w sobotę kolega, z którym tańczyłam przez pół wieczoru zmarł. Bardzo martwi i niepokoi, że ludzie odchodzą za szybko…
Lucyna
– Jestem zmęczona i mam bardzo dużo pracy, ale tak jest wszystko ok.
Kasia
– Denerwuje mnie to, że się nie wyspałam dzisiaj w nocy, bo mi dziecko zachorowało.
Genowefa z Chmielna
– W Chmielnie denerwuje mnie to, że nie wiadomo jakim cudem ta sama firma wygrała kolejny przetarg na budowę drogi Chmielno – Kożyczkowo. Zastanawiam się też, dlaczego droga przeznaczona dla samochodów nie tylko osobowych będzie budowana z kostki. A ponadto w Chmielnie gmina robi za mało, by zagospodarować plaże i jeziora, by zbudować jakąkolwiek bazę turystyczną, by przyciągnąć jak najwięcej wczasowiczów.
Mieszkaniec Chmielna pracujący w Kartuzach
– Irytuje mnie to, że w Chmielnie władze nie przyciągają nowych inwestorów, którzy mogliby stworzyć nowe miejsca pracy i przyczynić się do walki z bezrobociem. Dlaczego zdecydowana większość mieszkańców musi szukać zatrudnienia poza swoją miejscowością i gminą, w której mieszka? Dlaczego gospodarze sąsiednich gmin mogą przyciągać do siebie przedsiębiorców, a z Chmielna wszyscy uciekają?
Wypowiedzi zebrała Beata Damps
Ponadto w najnowszym numerze "Gazety Kartuskiej" m.in.:
- po ile paliwo na stacjach CPN w powiecie,
- statystyka wypadków drogowych w powiecie na tle województwa,
- wyniki wyborów do parlamentu europejskiego,
- fotoreportaż z festynów,
- budują „Lidla” w Kartuzach. Co na to kupcy?,
- fotoreportaż z Festiwalu Młodych w Kartuzach,
- z sesji w Kartuzach,
- ze sportu szkolnego.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze