Reklama

Co zmienią roszady w powiecie? (Nie)oczekiwana zmiana miejsc

22/03/2007 18:44
Rada powiatowa ma nowego wiceprzewodniczącego. Z tej funkcji zrezygnował Jerzy Ropel i... został członkiem zarządu. Poiltyczne zamieszanie wywołał podział klubu Porozumienia Samorządowego zlożonego z członków PO. Część z nich nagle przypomniała sobie, że powinna wstąpić do klubu Platformy, reszta uznała, że lepszy jest związek z PiS-em.

Rezygnacja Jerzego Ropla z funkcji wiceperzewodniczącego Rady Powiatu kartuskiego była tylko jednym z nieoczekiwanych zdarzeń dzisiejszej sesji. W porządku obrad znalazł się również wybór jeszcze jednego nieetatowego członka zarządu powiatu. Starosta Janina Kwiecień, do której należał przywilej zgłoszenia kandydatury na to miejsce zaproponowała Jerzego Ropla, radnego i lekarza kartuskiego szpitala, od niedawna w stopniu doktora nauk medycznych.

- Staramy się o włączenie kartuskiej placówki do ogólnopolskiej sieci szpitali. Pomoc praktyka jest nam bardzo potrzebna - mówiła Janina Kwiecień.

Przeciwko tej kandydaturze głosowały cztery osoby. Siedem osób było przeciwnych objęciu funkcji wiceprzewodniczącego rady powiatowej przez Huberta Lewnę. Obaj panowie zasiedli na swoich nowych miejscach.

Porozumienie na dwa fronty

Dużym zaskoczeniem były dwa oświadczenia, które na początku sesji złożyli członkowie Porozumienia Samorządowego. Czterech radnych ogłosiło przystąpienie do klubu PO. Trzech innych stworzyło klub Porozumienie Samorządowe - PiS, wspólnie z dwoma radnymi tej partii.

To posunięcie wywołało zauważalne zdenerwowanie w otoczeniu starosty Janiny Kwiecień. Prawdopodobnie chodzi przede wszystkim o pojawienie się czterech osób w klubie Platformy założonym przez Juliusza Zielonkę. Zielonka przed wyborem starosty, wraz z dwoma radnymi opuścił Porozumienie i zasilił szeregi koalicji prowadzonej przez Janinę Kwiecień. Szef klubu PO został członkiem zarządu a pani starosta... wstąpiła do PO.

Kto POzostanie na górze?

Teraz klub PO liczy 7 osób. Może się więc okazać, że jego nowi członkowie, czyli Zdzisław Lipkowski, Piotr Leszczyński, Bogdan Łapa i Jan Wroński - spróbują zmienić przewodniczącego swojego klubu i stworzyć nowy układ sił w radzie.

Juliusz Zielonka na zwołanej naprędce konferencji dawał do zrozumienia, że nie będzie stał z założonymi rękami wobec takiego gestu opozycji. Zwracał uwagę, że radni Porozumienia Samorządowego, należący jednocześnie do Platformy, złamali zarządzenie władz PO nakazujące swoim członkom nie ukrywać przynależności partyjnej w ostatnich wyborach.

- Zarząd Regionalny Platformy zobowiązał dodatkowo wszystkich członków, by wstąpili do klubów PO działających w samorządach najpóźniej do 15 lutego. Jaką datę mamy dzisiaj? - tłumaczył.

Juliusz Zielonka nie chciał wprost odpowiedzieć, czy jako szef powiatowej Platformy i delegat na krajowy zjazd PO będzie próbował usunąć swoich konkurentów z szeregów partii.

Na razie nie wiadomo, jakie będą nowe zadania Juliusza Zielonki, jako członka zarządu powiatu odpowiedzialnego za sprawy szpitala. Część jego obowiązków z pewnością przejmie Jerzy Ropel.

j

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2007-03-26 15:55:40

    Moja propozycja: nowego społecznego zrobić Starostą, nowego wiceprzewodniczącego przewodniczącym, a pozostałych zwolnić z etatów i społecznych obowiązków, jeżeli mocno chca pracować, to proszę bardzo niech utwardzaja drogę z Mezowa do Pikarni. [ Dodano: Pon 26 Mar, 2007 16:00 ] Dotychczas zbytnio nie czepiałem się pani Starosty, ale teraz kończe z tym, doprowadzić do tak głupich rozwiązań, to trzeba mieć antytalent samorządowy. Bardzo, bardzo proszę odejść na emeryturę!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dolly - niezalogowany 2007-03-24 17:51:05

    No niestety taka jest już nasza polska rzeczywistość... Polska jest zbuirokratyzowana ponad konieczność i zdrowy rozsądek. Główny problem tutaj tkwi w skomplikowanych procedurach, w których niekiedy ustawodawca zastrzega sobie, że za każdy proces decyzyjny powinna odpowiadać osoba o określonych kompetencjach. Na szczęście urzędnicy się dokształcają i być może kiedyś doczekamy uproszczonych procedur administracyjnych, a w urzędzie kilka spraw będzie można załatwić przy jednym okienku, bądź w jednym pokoju :) Funkcja kolejnego Członka Zarządu (na szczęście tylko społecznego) w powiecie jest efektem niedopracowanego statutu, więc w tej sytuacji należałoby poprawić ten niefartowny zapis, aby w przyszłości nie miały miejsca podobne niespodzianki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    społecznik - niezalogowany 2007-03-24 14:20:26

    takie zachowania tylko obrazuja cyniczny , butny charekter kartuskich polityków. Rozczarowanie, rozżalenie , tylko tyle mozna wyksztusic przy takim posunięciu. Panom POlitykom chyba się zapomniało o tanim państwie !!! w Starostwie Powiatowym pracuje za duzo pracowników!!! 30% budżetu na administracje to stanowczo za duzo za tą stagnacje i marazm. No ale doborowe towarzystwo dla Ropeli , Kwidziński , Kwietniowa i Zielonka:) Oby tylko SOr na tym nie ucierpiał!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości