W połowie września br. sołectwo Czaple wystąpiło z wnioskiem do burmistrza Wojciecha Kankowskiego o przyznanie środków funduszu soleckiego na 2020 r. na zakup dwóch parawanów ochronnych dla OSP Leźno. Szef żukowskiego magistratu wniosek odrzucił, gdyż jest on niezgodny z ustawą o funduszu soleckim. Sołectwo jednak wniosek podtrzymało i sprawa trafiła pod obrady Rady Miejskiej podczas wtorkowej sesji.
Burmistrz swoją decyzję motywował tym, iż zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim planowane przedsięwzięcie nie jest zadaniem przewidzianym do realizacji na obszarze sołectwa Czaple, a na terenie sołectwa Leźno. Poinformował także o możliwości podtrzymania wniosku. Dodał również, że sołectwo może zwołać ponowne zebranie wiejskie i uchwalić prawidłowy wniosek, który za pośrednictwem burmistrza powinien być przekazany Radzie Miejskiej.
Przed dyskusją głos zabrał wiceprzewodniczący rady Albin Bychowski. Zwrócił się do burmistrza o to, aby - jeżeli uchwała zostanie przyjęta, a to oznacza utratę środków przewidzianych w funduszu sołeckim - zaproponował radzie odpowiednie rozwiązania, a są one możliwe. Dzięki temu rada sołecka Czapli będzie mogła zrealizować zadania, jak to określił, w innym trybie.
– Formuła funduszu soleckiego jest formułą ustawową i w miarę upływu czasu coraz więcej stanowisk precyzujących zasady wydatkowania środków się pojawia. Pojawiają się też stanowiska RIO w poszczególnych województwach i zgadza się, że nie są one idealnie takie same – powiedział burmistrz Wojciech Kankowski.
Odczytał też co powinien zawierać wniosek: wskazanie przedsięwzięć przewidzianych do realizacji na obszarze sołectwa w ramach środków określonych dla danego sołectwa, oszacowanie ich kosztów i uzasadnienie. Brak każdego z tych elementów łącznie lub każdego z osobna należy uznać za brak formalnych wniosków.
- To odpowiedź na to, dlaczego ten wniosek został odrzucony – tłumaczył szef żukowskiego magistratu.
– Nie jest moją intencją, aby mieszkańcy cokolwiek stracili. Deklaruję, jeżeli będzie zgoda rady, wystąpię o to, aby te środki, które były we wniosku ujęte dla sołectwa - w ramach wyjątku - były do dyspozycji sołtysa i rady soleckiej i one nie podlegają rygorom funduszu soleckiego – oświadczył burmistrz.
Zanim radni podjęli decyzję w tej sprawie, sołtys Katarzyna Cichowicz broniła swojego wniosku. Powoływała się m. in. na publikację głównego serwisu prawnego LEX: „środki z funduszu sołeckiego mogą być wydatkowane na finansowanie straży pożarnej położonej na terenie innego sołectwa, o ile będzie to związane z przedsięwzięciami służącymi mieszkańcom sołectwa, które środki wydatkuje”.
Sołtys Czapli przytaczała jeszcze wiele innych interpretacji do komentarzy dotyczących ustawy o funduszu soleckim.
- My nie planowaliśmy wesprzeć działań związanych z wyposażeniem siedziby OSP, lecz zakupić wyposażenie, z którego korzystaliby strażacy podczas akcji na terenie sołectwa Czaple – wyjaśniała pani sołtys.
Przedstawione argumenty nie przekonały większości radnych, którzy wniosek odrzucili. Za odrzuceniem było 12 radnych, przeciw – 6, a jedna osoba się wstrzymała.
Po zapewnieniu burmistrza jest nadzieja na to, że kasa sołectwa nie będzie pusta. Zmieni się jedynie strona formalna zabezpieczenia tych środków. Nie będą one funduszem sołeckim, a będą częścią budżetu gminy.
- Tak jak burmistrz zadeklarował, przedstawi taki wniosek w ramach budżetu. Nie sądzę, żeby ktokolwiek z radnych zakwestionował zasadność przeznaczenia tych środków dla sołectwa Czaple. To przypuszczenie graniczące z pewnością, że tak będzie i sołectwo Czaple na tym zawirowaniu formalnym nic nie straci – powiedział nam Jacek Fopke, przewodniczący komisji budżetowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla pani sołtys, wysłuchałam jej wypowiedzi, chciałoby się mieć takiego sołtysa, burmistrza też, pozdrawiam
Brawo dla pani sołtys, wysłuchałam jej wypowiedzi, chciałoby się mieć takiego sołtysa, burmistrza też, pozdrawiam