32. sesja Rady Miejskiej w Kartuzach przeszła do historii. Do historii z pewnością przejdzie też zachowanie radnych. Nie milkną bowiem echa środowych obrad kartuskich radnych, którzy dali popis impertynenckich odzywek, złośliwych uszczypliwości i niewybrednych komentarzy. Wątpliwości wzbudzały też zachowanie dwojga radnych, popijanie tajemniczego trunku z kieliszka do wina czy niewyraźna mowa. Czy takie zachowanie przystoi radnym?
Raczej nikt nie ma wątpliwości, że posiedzenia Rady Miejskiej w Kartuzach zawsze wzbudzają wiele kontrowersji, a wzajemna niechęć to już chleb powszedni. Stacjonarne posiedzenia rady są nie tylko burzliwe, ale też często wkradają się do nich chaos i chamskie komentarze, a dyskusje rzadko mają merytoryczny charakter.
Środowe obrady jednak w szczególności zapadną w pamięć mieszkańcom i internautom, którzy je obserwowali. Ich uwadze nie uszły bełkotliwe wypowiedzi radnego Sochy czy kieliszek z czerwonym napojem radnej Steinki.
- Miałam tą nieprzyjemność oglądać dzisiejszą (środową – przyp. red.) sesję Rady Miejskiej w Kartuzach. Chciałabym zwrócić jednak uwagę na bardzo dziwny stan radnego Sochy. Czy on był pod wpływem alkoholu? W załączniku przesyłam filmik z tej sprawy. Myślę, że mieszkańcy powinni o tym wiedzieć i być świadomym kogo wybrali na radnego – pyta jedna z mieszkanek Kartuz.
Jak już informowaliśmy, uwagę internautów przykuło naczynie, z którego popijała radna Halina Steinke. Na komentarz innych radnych, stwierdziła, że lubi pić pepsi w takiej ładnej szklance.
Zdalne obrady spowodowały wiele trudności radnym. Po siedmiu godzinach posiedzenia, radny Jacek Richert złożył wniosek o reasumpcję głosowania, bo jak wyjaśniał, wcześniej miał problemy z łącznością. Mimo zastrzeżeń zarówno władz gminy, jak i radcy prawnego, większością głosów przychylono się do tegoż wniosku i ponownie poddano pod głosowanie wszystkie uchwały.
Podczas środowych obrad powszechne wśród radnych były też impertynenckie odzywki, złośliwe uszczypliwości i niewybredne komentarze. Zdarzało się również, że radni byli zdezorientowani i nie wiedzieli nad jakimi uchwałami głosują. Nie umknęło to mieszkańcom, którzy śledzili posiedzenie.
Tak internauci komentowali sesję (pisownia oryginalna):
"To jest jakiś cyrk a nie rada ... zamiast kabaretu powinni puszczać w piątkowe wieczory, Treder nie ogarnia tego towarzystwa, Kałużna o mało nie pękła ze śmiechu i do tego ten przerażający głos ... reszta też bez komentarza"
"Jest pan za czy przeciw - Jestem jestem. Za czym? ... - Byłeś przeciw - A dobra jestem przeciw.."
Moją uwagę również zwróciła jeszcze jedna sytuacja , kiedy p. Lidka Plichta po kilku godzinach dowiedziała się że w uchwałach drogowych nie chodzi o ich przejęcie, zmianę kategorii i gdyby nie Kałużna to w ogóle by nie wiedziała nad czym głosowałaZ No ludzie drodzy czy Wy w ogóle czytacie uchwały, czy Wy się przygotowujecie. Odnoszę wrażenie, że cześć Was dla dobra naszej gmin i siebie samych to powinna podać się do dymisji. Prawdopodobne spożywanie alkoholu podczas sesji, w jakim trybie by ona nie była. Zastanówcie się nad sobą i dajcie sobie spokój, bo przynosicie wstyd i hańbę naszemu miastu i powiatowi.
Reklama
"Dobry wieczór, na usta ciśnie się wiele epitetów. Podczas takich obrad, można wielowymiarowo zobaczyć, kto nami rządzi, kto dał im prawo reprezentowania społeczeństwa? Przykro się robi, jak elita nie potrafi obsłużyć najprostszego programu do konferencji. Co gorsze, poziom wypowiedzi, sposób odzywania się jest przerażający. Na lekcjach zdalnych uczniowie szkoły podstawowej potrafią się lepiej zachować."
"Radna Halina Steinka, przy wejściu pod koniec sesji radnego Arkadiusza Sochy, jest przy nim abstynentką. On zaczął mówić nieskładnie, żeby nie powiedzieć bełkotać, że przez pięć minut Przewodniczący RM nie mógł się z nim dogadać w sprawie głosowania."
Reklama
Aktualnie transmisja z obrad Rady Miejskiej w Kartuzach jest niedostępna.
Czy takie zachowanie przystoi radnym? Czy jako społeczeństwo nie mamy prawa oczekiwać od swoich reprezentantów merytorycznych dyskusji? Czy po dwóch latach nie nadszedł w końcu czas na pozostawienie osobistych animozji poza drzwiami sali obrad i skoncentrowanie się na celu, który miał przyświecać wszystkim wybranym, czyli dbanie o rozwój i dobro gminy Kartuzy?
A wy co sądzicie na ten temat?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co wy macie za problem , trzeba było wysłac policję z alkomatem i byłoby po sprawie.
nie ma co się dziwić przecież jest takie zjawisko jak alkoholizm domowy
Ale jest też takie zjawisko jak głupota i debilizm ludzi z pizlandu .
Taaa internauci, jak kiedyś próbowałem to oglądać to było max 5 osób. Sami na siebie donoszą, na oglądali się pierdów w TV i przenoszą to szambo na nasze podwórko. Do wymiany wszyscy i zakaz startowania w wyborach.
Jestem jedną osobą z tych pięciu co oglądali ten cyrk i rozwaliło mnie to co zobaczyłem i usłyszałem!! Z resztą kabaret był w godzinach wieczornych więc oglądałem jak i wiele innych osob z Kartuz.
Wstyd. Brak zaangażowania w sprawy Gminy, rzetelnego śledzenia przepisów, brak propozycji inwestycji i rozwoju - jedynie skupianie się na obaleniu wszystkiego i wytykaniu błędów. Nie mówię, że wszyscy. Może warto obciąć "uposażenie" radnym, które sami sobie podnieśli na pierwszej sesji...wtedy zostaliby ludzie - działacze społeczni, a nie przypadkowa jak widać masa, która albo "odsiedzi co musi", albo "powie do słuchu" bez ładu i składu - bo wcześniej się nie przygotowała, a łatwe pieniążki lecą. Przecież płacimy (my mieszkańcy z naszych podatków) każdemu z tych "RADNYCH" po ok. 1000 zl na rękę co miesiąc! Może szanowni Radni chcieliby przeznaczyć swoje uposażenie na np. zakup książek dla dzieci, teatrzyki, stypendia, albo jakieś finansowane przez nich zajęcia sportowe dla dzieci? Przynajmniej jakiś pożytek by był. Mamy głos - to my ich wybieramy i my możemy to zmienić. Może Przewodniczący zaproponuje takie rozwiązanie wśród radnych, ciekaw jestem reakcji;)
Generalnie to cała administracja jakby na uprzywilejowanych warunkach. Wszędzie wszystko działa, lepiej lub gorzej, jednak jest jakiś kontakt, styczność z drugą stroną czy to w gospodarce, czy w innych dziedzinach, tylko WADZA zachowuje się jakby wszyscy byli trędowaci. Praca urzędów samorządowych jakby zamarła, co oznacza nic więcej nic mniej, że obywatel nie potrzebuje takiej armii urzędników!
Wstyd? Czemu? Ja ich nie wybierałem. Ale fakt faktem powinni ich wszystkich wywalić za brak jakichkolwiek kompetencji. No i zmienić prawników. No cóż, ale jacy radni tacy prawnicy. Swoją drogą, to Wykonawca kładki podpisywał umowę z Radą Miejską? Czy z Urzędem Miasta Kartuzy? Kto podpisuje umowy na inwestycje w imieniu miasta? Radni? Ludzie czy wy w ogóle macie pojęcie o tym co robicie? Jak najdalej od tego miasta.
właśnie obejrzałam ten filmik- nie do wiary ,czy to się działo naprawdę?
kiedy dymisja burmistrza???
Nie zmieniaj tematu, dziś mówimy o twoich kumplach i ich prostackim zachowaniu i niekompetencjach.
Nikt nie pisze tutaj o tym, że burmistrz Gołuński przegrał sprawę w sądzie ws. kładki za 4 mln i musi zapłacić wykonawcy 600 tys. zł, a z odsetkami od 2018 r. jeszcze dodatkowo 120 tys. Gmina nie zapłaciła wykonawcy całości należnych mu pieniędzy za rzetelne wykonanie prac. Na co liczyli urzędnicy z gminy wraz z burmistrzem?Czy sądzili, że wykonawca będzie frajerem i podaruje gminie 600 tys. Teraz burmistrz wnioskuje o zmianę budżetu i zabezpieczenie tej dodatkowej kwoty tytułem przegranej sprawy sądowej. Pewnie nie wszyscy mieszkańcy wiedzą, że w tej chwili w sądach prowadzonych jest 11, czy 12 spraw podobnych j.w. przeciwko Gminie Karuzy. Ile jeszcze będzie kosztować mieszkańców gminy Kartuzy niekompetencja Burmistrza i jego współpracowników?
A ty skąd masz takie informacje? Czyżby radnym z opozycji jesteś?
Krytykować to każdy potrafi opisujecie sytuacje wyssane z palca i nie podajecie źródła informacji. Ludzie nie bądźcie tak złośliwi jeden dla drugiego. Obrady to klapa ale takich radnych wybraliśmy i teraz za niektórych trzeba się wstydzić.
Źródłem informacji są nagrane sesje i treść dyskusji na poszczególne tematy, które jednak mają miejsce i nie są wyssane z palca.
Nazywanie tej,, rady,, cyrkiem jest dalece niestosowne i obraźliwe w stosunku do artystów zajmujących się tą profesją. Sosnowiec i Kraśnik już się cieszą że mają komu oddać palmę pierwszeństwa. Dla własnego zdrowia i upokorzonych mieszkańców miasta i gminy Kartuzy, kochani radni powinni się schować do szafy, żeby nikt nie musiał ich oglądać ani słuchać... Najszczersze pozdrowienia dla pyskatej okularnicy urodzonej w Gdańsku roku pańskiego 1990 tego. Pozdrawiam, Wiesław.
Problemem jest tylko Golunski .
I Ty...
Można tą tezę oprzeć na przysłowiu "Ryba psuje się od głowy" - co z rzadka nie ma sensu ;) ...
Co za niekompetentność. Gmina Kartuzy?? wstyd dla Powiatu Mam nadzieję , że to ostatnia kadencja burmistrza i radnych Obudzmy się w końcu!! To my decydujemy o głosach
Niektórzy w radzie, nie mają na uwadze dobra mieszkańców, tylko żeby kłody burmistrzowi pod nogi rzucać. A sami są tacy super, tacy dokładni, tacy wspaniali mieszkańcy gminy Kartuzy??? Tam, gdzie jakaś korzyść dla siebie się znajdzie, to się odezwa, ale przede wszystkim przeciw burmistrzowi. Po co taka rada, co się sama w swoim gronie dogadać nie może. I oczywiscie najważniejsza polityka, wieszanie banerów, roznoszenie ulotek niszczenie innych, którzy myślą inaczej...
Co wy macie za problem , trzeba było wysłac policję z alkomatem i byłoby po sprawie.
nie ma co się dziwić przecież jest takie zjawisko jak alkoholizm domowy
Ale jest też takie zjawisko jak głupota i debilizm ludzi z pizlandu .