Reklama

Czat z Ludwikiem Manuszewskim

03/08/2005 18:51
W środę, 3 sierpnia 2005r. w godzinach od 16.00 do 17.00 na czacie Regionalnego Portalu Informacyjnego Kartuzy.info miała miejsce rozmowa z Ludwikiem Manuszewskim, komendantem Straży Miejskiej w Kartuzach. W czasie rozmowy każdy z uczestnikców mógł zadawać pytania, a pan komendant odpowiedział na nie wszystkie.

Poniżej prezentujemy zapis rozmowy:


Ludwik_Manuszewski: Witam Państwa i proszę o zadawanie pytań.

pw: Dzień dobry

joey: Witam

joey: Czy straż miejska może wylegitymować zwykłego obywatela?

Ludwik_Manuszewski: Może wylegitymować. Zgodnie z ustawą o straży gminnej z 29.08.1997r. na podstawie art. 12 posiada takie prawo.

pw: Straż miejska, czym się różni od policji? Po co nam dwie służby o podobnych zadaniach?

Ludwik_Manuszewski: Podlega bezpośrednio Burmistrzowi - a więc władzy samorządowej. Wykonuje zadania wynikające w wyżej wspomnianej ustawy oraz uchwał podjętych przez radę miejską. Natomiast Policja podelega pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych - jest to zasadnicza różnica.

Kasia: Serdecznie witam wszystkich. Mam pytanko: Czy na Rynku w Kartuzach można w końcu parkować na miejscach zapaskoweanych np. na wylocie z deptaka?

Kasia: Widziałam tam wielokrotnie samochody i zawsze mnie to zastanawiało

joey: "legitymowania osób w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości" - czy strażnik miejski musi podać powód osobie legitymowanej?

Daras: Czy jet pan zadowolony z dotychczasowej pracy straży miejskiej?

Ludwik_Manuszewski: Do zadań SM w szczególności należy ochrona spokoju w miejscach publicznych, kontrola ruchu drogowego oraz szereg innych przepisów porządkowych - mi. ustaw o ochronie środowiska

Ludwik_Manuszewski: Niestety nie można tam parkować ponieważ ulica Rynek mieści się w strefie zamieszkania, a przepis wyraźnie mówi, że w strefie zamieszkania poza miejscami wyznaczonymi pojazdów parkować nie wolno.

Ludwik_Manuszewski: Ponadto w miejscu, o którym Pani mówi jest po to wyłoączone z ruchu kołowego, a żeby w przypadku np. pożaru swobodnie do zabudowań znajdujących się na deptaku i w pobliżu mogła dojechać straż pożarna i inne służby.

Kasia: Kto decyduje kiedy nastąpiło złamanie przepisów prawa np. ustawy o ochronie środowiska? Czy urzędnik ma obowiązek zgłoszenia naruszenia prawa do organów ścigania? Jeżeli ma to do jakich?

Ludwik_Manuszewski: Oczywiście. Strażnik jest zobowiązany podać osobie legitymowanej cel jej legitymowania, wyprzedzając fakty - sam się przedstawić i ew. na żądanie tej osoby wylegitymować.

Kasia: Jeżeli sąsiad wylewa zanieczyszczenia na pole to komu trzeba to zgłosić i jaka jest procedura postępowania w takim przypadku?

pw: Jakie są podstawowe problemy straży miejskiej?

Ludwik_Manuszewski: Z dotychczasowej pracy SM jestem bardzo zadowolony. Pomimo to, iż być może nie codziennie można zobaczyć strażników na ulicach naszego miasta, działają na pozostałym terenie naszej gminy, gdzie dokonują różnego rodzaju kontroli sanitarno-porządkowych, ujawniają powstawanie nielegalnych wysypisk.

Kasia: Czy straż miejska ma uprawnienia do tego aby działać na terenie całej gminy? Jaka jest różnica w kompetencjach pomiędzy strażą miejską a strażą gminną?

Ludwik_Manuszewski: Każdy mieszkaniec ma obowiązek zgłosić każde złamanie prawa - mi. ustawy o ochronie środowiska - zgłosić to do Straży Miejskiej ew. Policji. O jakim rodzaju urzędnika Pani myśli?

Kasia: Jakiego rodzaju działania podejmujecie jako SM na terenie gminy?

Daras: Ilu funkcjonariuszy SM służy na terenie gminy?

Ludwik_Manuszewski: Wylewanie nieczystości można zgłosić do SM lub do Policji. W przypadku zgłoszenia do SM funkcjonariusze udają się na wskazane miejsce, w miarę możliwości ustalają sprawcę wykroczenia, który po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających zostaje ukarany mandatem karnym lub wnioskiem o ukaranie do Sądu Grodzkiego.

Kasia: Urzędnik pracujący np. w wydziale ochrony środowiska wie o naruszeniu prawa? Czy w jego gestii jest ocena czy jest to wykroczenie czy przestępstwo?

Kasia: Czy też powinien to zgłoście do odpowiednich organów ścigania np. SM czy poilicji

Ludwik_Manuszewski: Większych problemów w tej chwili nie ma, jednakże zasadniczym problemem jest mała ilość strażników miejskich (4 osoby na teren całej gminy).

Ludwik_Manuszewski: Kartuska Straż Miejska ma uprawnienia do działania na terenie całej gminy - różnicy w kompetencjach nie ma żadnej - istnieje tylko różnica w nazwie.
pw: Na czym polega nabór pracowników do SM?

Ludwik_Manuszewski: Jeżeli urzędnik stwierdzi naruszenie prawa, to może samodzielnie skierować sprawę do organów ścigania. W przypadku gdy ma wątpliwości - prosi nas o pomoc.

Kasia: Gdzie trafiają bezpańskie zwierzęta i co się potem z nimi dzieje?

Ludwik_Manuszewski: Uważam, że mimo to, że opinia publiczna niejednokrotnie wyraża się negatywnie nt. działania SM, to proszę mi uwierzyć, że formacja ta jest naprawdę potrzebna. Wykonujemy szereg różnego rodzaju interwencji na zgłoszenia od naszych mieszkańców, czy to o zakłócanie porządku publicznego, wałęsające się psy itp. Moim zdaniem te osoby, które zwracają się do nas o pomoc są z naszej pracy zadowolone, a potwierdzić mogą to podziękowania pisemne, czy ustne kierowane do mnie pod adresem moich strażników.

Kasia: Czyli urzędnik ma obowiązek powiadomić organy ścigania jeżeli wie o natuszeniu prawa? Czy tak mam rozumieć Pana wypowiedź?

Daras: Czy każdy obywatel może zostać funkcjonariuszem SM? Czy są jakieś konkretne wymagania?

Ludwik_Manuszewski: W tej chwili akurat wszystkie etaty w SM są zajęte, jednakże w przypadku zwiększenia ilości etatów, o czym decyduje rada miejska, kandydat na strażnika miejskiego musi posiadać co najmniej wykształcenie średnie, być niekaranym, oraz musi mieć ukończoną służbę wojskową.

bankier: czy czat trawa?

Kasia: Trwa

Kasia: jak widać

bankier: bo jakoś pusto

Ludwik_Manuszewski: SM podpisała umowę ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt z siedzibą w Redkowicach i zgonie z obowiązującą umową psy po odłowieniu są tam przwożone, przebywają tam przez okres 21 dni, a następnie w przypadku nie zgłoszenia się właściciela przechodzą na własność schroniska.

Ludwik_Manuszewski: Tak. Urzędnik ma obowiązek powiadomić organy ścigania, jeżeli wie o naruszeniu prawa
bankier: panie komendancie powie mi pan po co wy tak naprawdę jesteście? tylko do łapania małolatów i obcych? przecież przykład białego Mitsubishi stojącego na Kościuszki na chodniku, wzdłuż chodnika pokazuje, że niektórych to wy omijacie szrokim łukiem

pw: Da się wyżyć na tym stanowisku (wynagrodzenie)?

bankier: takich aut i ludzi mogę wam podać dziesiątki, takich "nietykalnych"

Ludwik_Manuszewski: Przypadek białego Mitsubishi jest mi nieznany i chętnie poznam historię tego przypadku - zapraszam do naszej siedziby.

Kasia: Co robi SM aby zmniejszyć ilość nielegalnych wysypisk śmieci? Jakie są efekty pracy SM w tym zakresie w ostatnich paru miesiącach? Ile osób zostało ukaranych? Czy odkryto jakieś duże nielegalne wysypisko śmieci, bo wiem, że jest ich dużo?

bankier: ale ja nie chcę mieć problemów panie komendancie, skoro wy się ich boicie to co mogę ja, szary człowiek

Ludwik_Manuszewski: W moim przypadku wynagrodzenie nie jest najważniejsze - ważne jest to, że wspólnie z moimi strażnikami możemy działać dla dobra społeczeństa. Płaca jest na drugim miejscu.

Kasia: Czy w jakiekolwiek sposób SM podlega pod burmistrza? Czy musicie słuchać jego poleceń?

bankier: wy i dobro mieszkańców? to żart?

Kasia: Bankier co masz na myśli?

bankier: zagłosuję na tych radnych co w programie będą mieli likwidację SM

Kasia: Znasz jakieś przykłady z niedalekiej przeszłości?

Ludwik_Manuszewski: Jak się Pan boi, to trudno. Obiecuję iż jutro z samego rana przyjżę się temu problemowi i obiecuję iż problem zostanie rozwiązany,

bankier: a z kim to czat, z Kasią?

pw: Bez SM dopiero byłaby anarchia Bankier!

Ludwik_Manuszewski: Niestety takich wysypisk w naszym terenie powstaje coraz więcej - ostatnim nasztm sukcesem jest ujawnienie 3 nielegalnych wysypisk. Ustaliliśmy sprawców oraz prowadzimy postępowania wyjaśniające.

bankier: anarchia w Kartuzach już jest, ale SM jakoś się mało wykazuje - czy Wy macie w waszym statucie rejon miasta czy gminy, jeżeli chodzi o Wasze jurysdykcje?

Ludwik_Manuszewski: Byłbym bardzo zadowolony, gdyby mieszkańcy informowali nas na bieżąco bez obawy, że będziemy ich dane komukolwiek przekazywać (zakazuje tego zresztą ustawa o ochronie danych osobowych) - będzie nam łatwiej wspólnie wyeliminować ten proceder.

bankier: bo na moje to jest Straż Miejska, a nie Gminna, a widzę Was wszędzie, Borowo, Kiełpino i inne wiochy

Kasia: Bankier jeżeli rzucasz jakieś oskarżenia to podaj przykłady.

Ludwik_Manuszewski: SM bezpośrednio podlega pod Burmistrza i wykonujemy jego polecenia - oczywiście polecenia wynikające z przepisów obowiązującej ustawy oraz uchwał rady miejskiej,

bankier: jakiem oskarżenia, ja pytam a to z tobą jest czat?

Kasia: Czat jest z tym co udziela odpowiedzi a ja tylko pytam

bankier: także na jego rozkaż założyliście blokady na koła radnego powiatowego? to już było niżej krytyki i na czyj to było rozkaz?

Ludwik_Manuszewski: Na to pytanie odpowiadałem już wcześniej - jesteśmy Strażą Miejską z terenem działania całej gminy. Różnica pomiędzy SM a Strażą Gminną jest tylko w nazwie.

Ludwik_Manuszewski: Funkcjonariusze SM prowadząc działania na terenie maista zakładają blokady wszystkim tym, którzy popełniają wykroczenia drogowe.

Kasia: Mówił Pan, że dostajecie wiele pochwał i podziękowań, a czy zdrzają się głosy krytyki?

bankier: nawet byście założyli swojemu szefowi? nie wierzę, wybaczy pan, nie zakładacie radnym gminnym, a co dopiero szefowi

Ludwik_Manuszewski: Głosy krytyki zdarzają się na codzień. Niestety są to głosy krytyki tych mieszkańców - nam nieprzychylnych - mam na myśli mi. tych, którzy zostali ukarani mandatami,

bankier: SM krytykują prawie wszyscy, oprócz ciebie

bankier: ile kosztuje wypicie piwa w parku? a ile na Rynku?

Ludwik_Manuszewski: Bardzo przepraszam, ale akurat taki przypadek, że założyliśmy blokadę memu szefowi zdarzył się niedawno. Widzę, że jest Pan słabo zorientowany.

bankier: prima aprilis był?

Ludwik_Manuszewski: To wykroczenie porządkowe reguluje ustawa o wychowaniu w trzeźwości i kara jest taka sama - czyli kończy się złożeniem wniosku o ukaranie do Sądu Grodzkiego.

Kasia: Czy usiłowanie picia piwa to co innego niż picie piwa? Jaka jest różnica w wysokości mandatu?

Kasia: Oczywiście mowa tu o miejscach niedozwolonych

Daras: Czy SM ma prawo odcholować samochód na parking policyjny?

pw: Ja zapłaciłem 50 zł ale to była policja.

bankier: mam ostatnie pytanie - co robią w godzinach rannych pewne panie w waszych autach? są to żony? kochanki, czy też może pracownice? nie tylko mnie się przytrafiło widzieć to kilka razy, po to płacimy podatki, aby one jeździły do pracy waszymi autami?

Ludwik_Manuszewski: Osoba, która trzyma w ręku otwartą butelkę z alkoholem już kwalifikuje się do ukarania w postępowaniu karnym.

Ludwik_Manuszewski: Tak - straż miejska ma prawo odholowania samochodu na parking policyjny.

Kasia: A jeżeli trzyma zamkniętą w siatce? Znam przypadek ukarania również za to.

Ludwik_Manuszewski: SM w Kartuzach prowadzi konwoje dokumentów wartościowych i często zdarza się, iż dokumenty te przewożą panie (w naszej asyście - naszym pojazdem).

bankier: ale one jechały do pracy zdaje się to było przed 8 - banki pozamykane

bankier: może konwoje i tak, ale dokąd w takim razie?

Ludwik_Manuszewski: Uważam, że przypadku tego nie należało zakończyć postępowaniem karnym. Być może fukcjonariusz zauważy z dalszej odległości, że osoba ta spożywa alkohol, a w czasie gdy podejmował w stosunku do niej interwencje - w międzyczasie osoba ta schowała alkohol do siatki.

bankier: jedna była żoną waszego policjanta, znam , widziałem

bankier: może większą kontrolę wprowadzić?

Ludwik_Manuszewski: Nie miałem na myśli banku. A na przykład pobieranie paszportów z KP Policji.

Kasia: Jak mogła wcześniej spożywać z zamkniętej puszki?

Ludwik_Manuszewski: Przyjmuję Pana uwagę do wiadomości. W najbliższym czasie zwiększę kontrolę w tym temacie.

bankier: wie pan mamy takie hobby i robimy z kumplami zdjęcia, podrzucimy panu trochę to może zmieni pan zdanie

Ludwik_Manuszewski: Nie twierdziłem, że akurat taki był przypadek jak opisałem - jednakże funkcjonariusz, który ukarał tą osobę (były to zamknięte puszki) nie powinien takiej osoby ukarać mandatem.

Kasia: W jakiej sprawie konkretnie przeciętny obywatel może się do was zgłosić? Jaki jest zakres Waszych obowiązków?

Ludwik Manuszewski: Oczywiście. Bardzo proszę.

bankier: a jeżeli pije się w całym mieście w dniu kiedy jest jarmark czy biesiada to można? z jakiej to okazji?

bankier: rozumiem, że zezwolenie dotyczy konkretnego miejsca, a nie całego miasta?

bankier: a jak jest sam pan zapewne wie, piją waszyscy i wszędzie

Ludwik_Manuszewski: Zakres obowiązków jest bardzo szeroki. Obiecuję, że w porozumieniu z portalem Kartuzy.info umieścimy cały zakres obowiązków straży - na stronach portalu.

bankier: jeżeli pozwalacie pić bo jest jarmark to ja będę pił bo mam urodziny i co mi zrobicie? precedensy rodzą nienormalności

kartuzy: czat dobiega końca

Ludwik_Manuszewski: Jeżeli chodzi o imprezy, o których Pan wspomniał - stoiska gastronomiczne wykupują zezwolenia na sprzedaż alkoholu - i wtedy alkohol można spożywać w miejscu publicznym, ale tylko w rejonie zamkniętym tej imprezy.

kartuzy: Dziękujemy za zadawanie pytań

Ludwik_Manuszewski: Dziękuję Państwu za pytania. Zdaję sobie sprawę, że ten czas (1 godzina) był za krótki na przekazanie szerszej informacji o SM. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości spotkamy się ponownie.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł Błażej - niezalogowany 2005-08-06 13:53:43

    straż miejska... pfi. nieraz siedzieliśmy w gaju i piliśmy. i nic. gdzie ta SM żeby nam wlepić mandat za "spozywanie alkoholu w miejscu publicznym"?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2005-08-06 08:55:15

    Tak się zastanawiam, co to jest za straż?? bo w ubiegłym roku widziałam tą charakterystyczną Skodę na ulicach we wsi GARCZ.... a To nie jest ani teren miasta Kartuzy, ani Gminy. Teren powiatu, owszem, ale chyba nie teren do obskoczenia przez kartuską straż.... Dziwne, wycieczka strażników za moje podatki ??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paweł Błażej - niezalogowany 2005-08-05 12:13:54

    nie jestem wrzodem na polskiej fotografii, ja się nią nie zajmuję az tak bardzo. i nie jestem fotografem. ale masz rację.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości