W Kartuzach jest prawie 800 miejsc parkingowych. Ponad połowa z nich jest płatna. Miasto z opłat z parkometrów rocznie zarabia ponad pół miliona złotych. Spora część kierowców, aby uniknąć zakupu biletu, pozostawia swoje samochody w miejscach do tego niewyznaczonych. Straż Miejska tylko w ubiegłym roku wystawiła prawie 400 mandatów z tego tytułu.
W Kartuzach jest 355 bezpłatnych miejsc postojowych oraz 436, gdzie trzeba dokonać opłaty za pozostawienie samochodu. Strefy płatnego parkowania znajdują się między innymi przy ulicach gen. Hallera, Parkowej, Dworcowej, Kościuszki, Kolejowej, 3 Maja, Ceynowy, Bielińskiego, Sambora, Klasztornej czy przy ul. Rynek. Do pół godziny parkowania opłata za pozostawienie samochodu wynosi złotówkę. Przy jednej godzinie kwota wzrasta do dwóch złotych, a każda kolejna to kolejne dwa złote.
Nie wszyscy jednak respektują przepisy. Duża część osób nie opłaca biletów parkingowych. W 2018 roku Straż Miejska wystawiła 119 zawiadomień dotyczących braku opłaconego biletu. W 2019 było ich 55.
Kartuzy z opłat parkingowych zarabiają ponad pół miliona rocznie. W 2018 roku kwota ta wyniosła 667 tys., W 2019 zaś 664 tys.
Nie tylko brak opłat
Brak opłat za bilety parkingowe to nie jedyny problem. Bardzo dużo kierowców, chcąc uniknąć zapłacenia za parking, pozostawia samochody w miejscach do tego niewyznaczonych. Z tego względu Straż Miejska w 2018 roku pouczyła 636 osób a 261 wystawiła mandaty. Ponadto do sądu skierowano trzy wnioski o ukaranie.
W 2019 roku funkcjonariusze wystawili zdecydowanie więcej pouczeń, bo aż 806. Interwencje związane z pozostawianiem samochodu w miejscach do tego nieprzeznaczonych zakończyły się 398 mandatami, a do sądu skierowano pięć wniosków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Kartuzach generalnie ciężko jest zaparkować, robienie jakichkolwiek zakupów to udręka wolę się wybrać do marketu, gdzie mam wszystko na miejscu i duży parking niż w jednym miejscu - tam nie musze walczyć o miejsce parkingowe
A gdzie jest te 355 miejsc?? Chętnie się dowiem
Może chodzi im o takie na Wybickiego pod blokami hahaha
W Kartuzach nie ma miejsc płatnych bo strefy płatnego parkowania powinny być oznakowane znakiem poziomym lub pionowym poczytajcie przepisy
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://prawonadrodze.org.pl/oznakowanie-miejsc-postojowych-w-strefie-platnego-parkowania/amp/&ved=2ahUKEwi0w-qjsbfsAhWj-ioKHfLsB2UQFjAMegQIEBAB&usg=AOvVaw0GMUWYFQhRhh8DXvAoGfG_&cf=1
Wcale nie zdziwiłbym się , że to ten kretyn @Drajwer parkuje w miejscach niedozwolonych. Ale co zrobić...Jego umysł nie pracuje najlepiej , co widać w jego komentarzach...
np. ulica Sambora są parkometry stoją samochody ale nikt nie ma biletów parkingowych jedni mieszkańcy mają swoje auta na podwórku a drudzy wszystkie parkują drugiemu pod oknem i gdzie Straż co te mandaty rozdaje ?
W Kartuzach generalnie ciężko jest zaparkować, robienie jakichkolwiek zakupów to udręka wolę się wybrać do marketu, gdzie mam wszystko na miejscu i duży parking niż w jednym miejscu - tam nie musze walczyć o miejsce parkingowe
A gdzie jest te 355 miejsc?? Chętnie się dowiem
Może chodzi im o takie na Wybickiego pod blokami hahaha