Budowali linię ssawną, główną i gaśniczą, gasili pożary przy użyciu podręcznego sprzętu gaśniczego i środków gaśniczych, poznawali przyczyny powstawania pożarów i zagrożeń pożarowych - te i wiele innych zagadnień z wiedzy pożarniczej poznawali uczestnicy obozu Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wambierzycach. Przyszli adepci pożarnictwa mieli okazję też zwiedzić najpiękniejsze zakątki ziemię kłodzką.
Wraz z rozpoczęciem wakacji rozpoczął się pierwszy turnus obozu dla członków młodzieżowych drużyn pożarniczych z województwa pomorskiego w bazie w Wambierzycach. Pod czujnym okiem komendanta Andrzeja Małyszki oraz druhów-instruktorów zdobywali wiedzę z zakresu regulaminu MDP, terenoznastwa, armatury wodnej, budowy linii ssawnej, głównej i gaśniczej, podręcznego sprzętu gaśniczego i środków gaśniczych, przyczyn powstawania pożarów i zagrożeń pożarowych, czy środków łączności i alarmowania oraz pierwszej pomocy.
- O wysokim poziomie szkolenia na obozie może świadczyć fakt, że wielu uczestników powraca na obóz w latach kolejnych, a obozowa przygoda nie jest jednorazowa i spora część jego uczestników poświęca się szerzeniu idei bezpieczeństwa - podkreśla Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Gdańsku.
Czas szkoleniowy w obozie poprzeplatany był zwiedzaniem najpiękniejszych zakątków zimie kłodzkiej. Przyszli adepci pożarnictwa mieli okazję zobaczyć Turystyczną Kopalnię Węgla Kamiennego i Muzeum Górnictwa w Nowej Rudzie, czy zdobyć najwyższy szczyt Gór Stołowych - Szczeliniec Wielkim.
Łącznie w obu turnusach wzięło udział 154 uczestników, tym 18 członków młodzieżowych drużyn pożarniczych z powiatu kartuskiego.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze