Reklama

Czy pies trafi do schroniska? Kiełpinianie boją się o swoje dzieci

19/09/2007 12:56
Jeden z naszych czytelników zwrócił się do nas z prośbą o pomoc. Od jakiegoś czasu bowiem po ulicach Kiełpina błąka się bezpański pies. Mieszkańcy są zaniepokojeni jego zachowaniem, ponieważ zwierzę zaczepia dzieci chodzące do szkoły. O tej sytuacji poinformowano Straż Miejską w Kartuzach. Kiełpinianie z niecierpliwością czekają na rozwiązanie tego problemu.

Czarny bezpański pies, zapewne głodny, w każdej chwili może być zagrożeniem, zwłaszcza dla dzieci.

- Nic o zgłoszeniu mi nie wiadomo - powiedział Ludwik Manuszewski, komendant Straży Miejskiej w Kartuzach. - Być może przyjął je jeden z naszych strażników. Tak się dobrze składa, że właśnie dzisiaj będziemy prowadzić akcję polegającą na wyłapywaniu bezpańskich psów. Działania te podejmujemy wraz z pracownikami Europejskiego Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami w Wejherowie na terenie gminy Kartuzy.

Tego typu akcje przeprowadza się dwa razy w miesiącu. Ponadto każde takie zgłoszenie kierowane jest do hycla, który zobowiązany jest w przeciągu 48 godzin je zrealizować. Wszystkie wyłapane psy trafiają do schroniska.

- Bardzo często zdarza się, że nie zawsze udaje się nam załatwić sprawę - powiedział Ludwik Manuszewski. - Po naszym przyjeździe często okazuje się, że psa tam już po prostu nie ma. Wtedy mieszkańcy niesłusznie nam zarzucają, że nie zareagowaliśmy na ich prośbę.

Mamy nadzieję, że podczas dzisiejszej akcji kartuska straż miejska dotrze do Kiełpina.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czytelnik - niezalogowany 2007-09-20 20:34:17

    ciekawe kiedy go złapią podobno ciągle im ucieka Dodano: Pią 21 Wrz, 2007 23:17 jeszcze go nie złapali dziś ok16.oo był na ul.sikorskiego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Milka - niezalogowany 2007-09-20 11:21:29

    Wypadki - pogryzienia z udziałem zwierząt to tylko i wyłącznie wina nierozsądnego człowieka. Ludzie biorą zwierzaka "bo on taki malutki ładniutki..." a potem...kopa i na ulicę!!!! :mad: Jestem za zaostrzeniem kary za znęcanie się oraz niewłaściwe traktowanie zwierząt. W USA oraz Wielkiej Brytani do takich celów są powołane specjalne jednostki (nie mylić z jednostkami specjalnymi :mrgreen: ) i trzeba przyznać, że ten system się sprawdza!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasik - niezalogowany 2007-09-20 09:50:56

    Hmmm.A w trakcie dowożenia do schroniska psy giną w niewyjaśnionych okolicznościach.Taka sytuacja miała miejsce w Prokowie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości