Reklama

Danuta Rek o swojej kandydaturze do sejmiku województwa pomorskiego

W czwartkowy wieczór, spotkaniem w Kartuzach, kampanię wyborczą rozpoczęła Danuta Rek. Kartuzianka kandyduje do sejmiku wojewódzkiego. Startuje z listy Koalicji Obywatelskiej.

Danuta Rek przez wiele lat pełniła funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach oraz była radną sejmiku województwa pomorskiego w latach 2010-2014, natomiast w latach 2015-2016 doradcą burmistrza Kartuz ds. pozyskiwania funduszy unijnych. Od kilku lat działa w Towarzystwie Miłośników Kartuz.

Na czwartkowym spotkaniu poinformowała o swoim starcie w wyborach do sejmiku województwa pomorskiego. W spotkaniu inaugurującym jej kampanię wyborczą uczestniczyli m.in. marszałek Mieczysław Struk oraz burmistrz Mieczysław Gołuński i jego zastępcy.

Na samym początku spotkania kandydatka na radną zaapelowała o czynny udział w wyborach.

- Powinniśmy zadbać o to, by wybierać do samorządów osoby, których nie będziecie się państwo wstydzili, które będą kompetentne i będą was godnie reprezentowali. Apeluję do państwa, abyście w swoich środowiskach agitowali do udziału w wyborach, bez względu na poglądy i na to, kogo się lubi. To obywatelski obowiązek każdego Polaka, każdego Kaszuby. Jestem mieszkanką Kartuz, tutaj się urodziłam i bardzo leży mi na sercu rozwój powiatu kartuskiego. Nie możemy patrzeć na wszystko tylko przez pryzmat miasta, chociaż tutaj bardzo dużo się dzieje, bo tylko wzajemna współpraca między gminami, powiatem i województwem zapewni dynamiczny rozwój - mówiła kandydatka.

- Mamy wielkie szczęście, że żyjemy w województwie pomorskim. Zbliżają się wybory, powinniśmy się dobrze zastanowić na kogo głosujemy, czy ta osoba rzeczywiście będzie nas reprezentowała, czy godnie będzie się zachowywała, szanowała innych ludzi i dbała o rozwój regionu a nie załatwiała własne interesiki. To bardzo ważne. Każdy głos się liczy. Nie popełniajmy grzechu zaniechania czy to z lenistwa czy to z powodu wyjazdu. Musimy być na miejscu 21 października, pójść do urny i zagłosować. To nasz święty obowiązek - podkreślała Danuta Rek.

Przybliżyła też misję, jaka powinna przyświecać radnemu wojewódzkiemu.

- Radny województwa pomorskiego kadencji 2010-2014, jak również tej która mija, ma obowiązek reprezentować swoich wyborców, ale też uczestniczyć w sesjach sejmiku i pracować w co najmniej dwóch komisjach. Kiedy byłam radną te obowiązki spełniałam, ale też pracowałam. Można w sejmiku tylko "być", chodzić na komisje, sesje, podnosić rękę i wracać do domu. To trzy razy w miesiącu. Ale być radnym, godnie reprezentować i starać się pracować to ogromny obowiązek. To zaszczyt, ale przede wszystkim ogromny obowiązek - podkreślała kandydatka.

W kadencji 2010-2014 Danuta Rek zasiadała w Komisji Strategii Rozwoju i Polityki Przestrzennej, Komisji Współpracy Międzyregionalnej i Zagranicznej oraz Komisji Nauki, Edukacji, Kultury i Sportu. Jak zaznaczyła w swoim wystąpieniu, już wtedy brała udział w procesie decyzyjnym, inwestycji, które realizowane były w ostatnich latach.

- W tamtym czasie zapadały decyzje dotyczące Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, jak również inwestycji drogowych. Podczas tamtej kadencji przeprowadzaliśmy z mieszkańcami konsultacje na temat ciągu pieszo-rowerowego i drogi wojewódzkiej nr 211. A wszystko to się teraz dzieje. Musiało minąć tyle czasu, żeby te wszystkie procedury zostały przeprowadzone, a realizacja inwestycji się rozpoczęła. O tym, jak długo trwa realizacja inwestycji, od pomysłu do wykonania, przekonałam się będąc radną, jak również później w latach 2015-2016 doradcą burmistrza Kartuz - zaznaczała.

Kandydatkę poparł m.in. marszałek Mieczysław Struk.

- Powiat kartuski, który ma 130 tysięcy mieszkańców, stać na to, żeby mieć swojego radnego, który z jednej strony będzie reprezentować społeczność powiatu kartuskiego, ale jednocześnie będzie myśleć nieco globalnej, myśląc o całym regionie, bo region powinien rozwijać się równomiernie. Danuta Rek bez poparcia państwa, państwa znajomych i rodzin, sąsiadów nie zdobędzie mandatu. Trzeba pójść do wyborów, oddać na nią głos, bo Danka jest absolutnie zaufanym człowiekiem, uczciwym, prostolinijnym i zdecydowanym, na którego zawsze możecie liczyć i za którego nie będziecie się wstydzić - mówił marszałek Mieczysław Struk.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    listonosz - niezalogowany 2018-09-28 10:34:23

    Cala jej rodzina zatrudniona w Urzedzie Gminy i Powiatu A rodzine ma wielka!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wyborca - niezalogowany 2018-09-28 09:38:37

    Dużo mówi, mało robi i taka jest prawda, wszyscy to wiedzą. My potrzebujemy młodych, mądrych, a nie ludzi dla kasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ada - niezalogowany 2018-09-28 00:53:43

    Do" urna wyborcza! Proszę zdjąć klapki z oczu i założyć na nogi!!!500 + dzieciorobom i darmozjadom. Ile kosztuje ochrona kaczyńskiego??? Nagródki. Misiewicze.A ile milionów rydzyk bierze. A kto przymyka oczy na pedofilię. A co robił piotrowicz. Gorszego złodziejstwa nie ma. Emerytura szybciej a i tak każdy pracuje jak najdłużej,żeby mieć godziwszą emeryturę! Trochę trzeba ruszyć mózgiem !!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości