Od wtorku do czwartku na terenie powiatu kartuskiego przebywała kilkunastoosobowa delegacja z powiatu poznańskiego. Celem wizyty studyjnej w głównej mierze było zapoznanie się z rozwiązaniami zastosowanymi przez nasz samorząd w dziedzinie pomocy społecznej, zdrowia i działania na rzecz osób niepełnosprawnych.
- Starosta poznański zwrócił się z prośbą, by delegacja powiatu mogła przyjechać do nas z wizytą studyjną i podpatrzeć nasze pomysły na opiekę społeczną, zdrowie, pracę na rzecz osób niepełnosprawnych - mówi starosta kartuski Janina Kwiecień.
Delegacja na czele ze starostą poznańskim, przewodniczącym tamtejszej rady, a także członkami zarządu i komisji ds. pomocy społecznej i zdrowia oraz kierownikami wydziałów zajmujących się pomocą społeczną i zdrowiem zawitała między innymi do ośrodka Fundacji Słoneczne Wzgórze w Stężycy, która jest przykładem na to, jak taka organizacja z powodzeniem może prowadzić spółdzielnię socjalną.
- Wymyśliłem, że z takiego starego ośrodka, można zrobić coś, co będzie dla kogoś. Cztery lata temu powstała fundacja, której celem były warsztaty terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych i przy okazji równolegle stworzyliśmy spółdzielnię socjalną. Musieliśmy przeżyć remont, ale suma sumarum udało nam się przy środkach, które nie były zbyt wielkie. Cały czas udoskonalamy ośrodek. Parę dni temu powstała nowa pracownia technik różnych. Krok po kroku podążamy do przodu. Chcemy, aby uczestnicy warsztatów traktowali to miejsce jako własne miejsce, własny dom, w którym będą mogli przebywać, zrzucić z siebie ciężar różnych niepowodzeń i wspólnie z nami żyli sukcesami, które również mamy - podkreślał Mariusz Florczyk.
Dodajmy, że Fundacja Słoneczne Wzgórze w 2015 roku została uhonorowana nagrodą Bursztynowego Mieczyka, a więc prestiżowego wyróżnienia dla organizacji pozarządowych. Jej wiceprezes Mariusz Florczyk ma na swoim koncie także Perłę Kaszub za pracę na rzecz osób niepełnosprawnych.
Ponadto podczas trzydniowej wizyty delegacja z powiatu poznańskiego obejrzała między innymi Dom Pomocy Społecznej w Kobysewie, czy Warsztaty Terapii Zajęciowej w Somoninie. Zapoznała się także z funkcjonowaniem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Powiatowego Urzędu Pracy, jak i Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach.
- Nasi goście byli pod wrażeniem naszego szpitala. Interesuje ich praca Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, jakie podejmuje inicjatywy, realizuje projekty. Tam samo Powiatowy Urząd Pracy. Podoba im się się wiele naszych pomysłów i rozwiązań. Zawsze powtarzam, że powiaty mają te same zadania, ale różne sposoby rozwiązania. Ta wizyta jest okazją do wymiany doświadczeń - podkreśla starosta Kwiecień.
- Powiat poznański bardzo chce nawiązać z nami współpracę. Nie ukrywam, że od lat pan starosta poznański podpatruje współpracę naszych czterech powiatów: kartuskiego, łowickiego, świdnickiego i zakopiańskiego. Od kilku lat zabiegał o to, aby go przyłączyć. Do tej propozycji podchodziliśmy wstrzemięźliwie, bo jest już nas bardzo dużo. Powiat poznański jest bardzo dużym powiatem. Ma prawie 400.000 mieszkańców, około 18 gmin, budżet trzykrotnie większy od naszego. Zawsze uważaliśmy, że co taki powiat mógłby od nas się nauczyć. Okazuje się, że mamy tyle ciekawych rozwiązań, że przedstawiciele powiatu poznańskiego są mile zaskoczeni - zaznacza szefowa powiatu.
Zadowolenia z wizyty w Kartuskiem nie kryli także przedstawiciele powiatu poznańskiego.
- Jesteśmy trochę podobnymi powiatami, o podobnej strukturze niskiego bezrobocia, dość szybkim rozwoju. Skorzystaliśmy z zaproszenia starosty kartuskiego. Chcieliśmy poznać trochę inny styl pracy. Z każdej takiej wizyty można wyciągnąć coś dla siebie. Jesteśmy już po pierwszych podsumowaniach i rzeczywiście muszę przyznać, że w powiecie kartuskim zaobserwowaliśmy wiele ciekawych pomysłów - mówi Piotr Burdajewicz, przewodniczący Rady Powiatu Poznańskiego.
- Dla nas ten powiat jest wzorcowym przykładem na to, jak można świetnie wykorzystać zasoby. Ewidentnie państwa zasobami są walory turystyczne. To widać. Region, gminy fenomenalnie rozwijają się pod względem turystycznym i ten kierunek działania widać. to też przekłada się potem na takie elementy, jak niskie bezrobocie. To co nas zaskoczyło, to bardzo duża dzietność i duża liczba narodzin. Odwiedziliśmy także szpital. Widzieliśmy, jak świetnie starostwo powiatowe wspiera placówkę. Bardzo zaskoczyło nas, co u nas jest niespotykane, to to, że powiat wspiera instytucje zewnętrzne, chociażby szpital. Też mamy szpital, którym potrafimy się chwalić, ale to co zobaczyliśmy w Kartuzach, naprawdę najwyższe uznanie dla organu prowadzącego jakim jest starostwo powiatowe - podsumowuje Piotr Burdajewicz.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze