Po ubiegłotygodniowej, świątecznej i jednocześnie nieco okrojonej kolejce na boiskach powiatu kartuskiego w najbliższy weekend piłkarskie teamy znów wybiegną na murawy w komplecie. Jak zwykle miłośnicy futbolu nie powinni mieć powodów do narzekań. W kalendarzu rozgrywek znalazło się kilka wyjątkowo ciekawych spotkań, w tym dwa derbowe, w III i V lidze.
Najbardziej emocjonujący będzie zapewne sobotni pojedynek pomiędzy dwoma odwiecznymi rywalami z Kaszub. W Kartuzach miejscowa Cartusia podejmie Kaszubię Kościerzyna. Choć obie ekipy w walce o najwyższe lokaty już się w tym sezonie nie liczą, prestiż spotkania sprawia, że śmiało można je określić mianem hitu kolejki „Bałtyckiej III Ligi”. Choć w tabeli to biało-bordowi są kilka pozycji wyżej, większe szanse na zwycięstwo zdaje się mieć Cartusia. Po pierwsze, gra na własnym terenie, a po drugie już raz pokonała w tym sezonie kościerzaków. Jesienią biało-niebiesko-czarni wygrali na wyjeździe 1:0, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 80 minucie Borkowski. Początek meczu w sobotę o godzinie 15.
O punkty powinno być zdecydowanie łatwiej w Przodkowie, gdzie Murkam podejmie jedenastą ekipę IV Ligi – Czarnych Pruszcz Gdański. W pierwszej rundzie spotkań podopieczni trenera Buchalskiego wygrali pewnie 4:2. Poza tym trudno o lepszą okazję by zamazać blamaż sprzed tygodnia, gdy przodkowianie ulegli ostatniej w tabeli Brdzie Przechlewo 1:0.
Spośród wszystkich naszych przedstawicieli w „okręgówce” na największą uwagę zasługuje potyczka dwóch najsilniejszych drużyn: szóstego Atlasu z czwartą Radunią. Goręczynianie z całą pewnością pałają chęcią udowodnienia, że klęska 0:9 z Polonią była jedynie wypadkiem przy pracy. Piłkarze ze Stężycy z kolei w przypadku zwycięstwa mają szansę wskoczyć na pozycję wicelidera! Walka będzie więc gwarantowana.
Niepokonane na wiosnę Sierakowice czeka trudna wyprawa do przewodzących stawce Skarszew, zaś Grunke po sensacyjnej wygranej z Gedanią stanie przed szansą odniesienia drugiego zwycięstwa z rzędu. Rywalem somoninian będzie bowiem niezbyt wymagający Jantar Sopot. Kolejny już niezwykle ważny mecz zagra też czerwona latarnia V ligi – Sporting Leźno. Przegrana we Władysławowie z MKS-em postawi nasz zespół w niezbyt ciekawej sytuacji przed samym finiszem tegorocznych rozgrywek.
Siedemnastą kolejkę spotkań rozegrają w najbliższy weekend także nasze zespoły z A Klasy. Mecz na szczycie odbędzie się w Żukowie, gdzie czwarty GKS zagra z drugą Koroną Żelistrzewo. O punkty może być jednak ciężko. Goście odnieśli na wiosnę komplet zwycięstw, rozbijając m.in. Amatora Kiełpino aż 5:0. Łatwiejsze zadanie czeka KS Chwaszczyno, które powalczy z 10 w tabeli OKS Janowo. Na przełamanie liczą też w Kiełpinie. Po dwóch porażkach na wiosnę, bez choćby jednej zdobytej bramki, Amator powalczy o cenne „oczka” w Karwii z miejscową Nordą. Będąca już w katastrofalnej wręcz sytuacji Słupia Sulęczyno zagra natomiast z Huraganem Nowe Polaszki.
W B klasie trudne wyjazdy do Szemudu i Koleczkowa czekają obie drużyny rezerw GKS-u Żukowo. Interesujące widowisko powinny też stworzyć drużyny Barki Łebno i Atlasu II Goręczyno. W pozostałych spotkaniach emocji nie należy się już spodziewać. Problemów ze zdobyciem kolejnych punktów nie powinna mieć żadna z pierwszych trzech ekip w tabeli.
III Liga:
Cartusia Kartuzy - Kaszubia Kościerzyna (18 kwietnia, 15:00)
I jak tam Cartusia z Kościerzyną?? Była bitka??