Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@meff: W Kartuzach ok.1:00 nad ranem biało było i mokro, a na ulicach i chodnikach to nie tyle śnieg co normalnie chlapa i ciapa - kilka samochodów przejechało i czarno było, więc nie było tak źle poza "normalnym" poruszaniem się chodnikiem wśród właśnie chlapy ;)
Wy naprawdę nie macie co po nocach robić tylko jeździć? Wszyscy w nocy śpią (drogowcy również) :P
może i gotowi ale raczej nie aktywni droga Kartuzy - Dzierżążno około 23:40 lodowisko
O 4 nie było czarno
rano będzie czarno, bo śniegu za duzo nie napadało a samochody rozjeżdżą :)
Zobaczymy rano:D
oto chodzi :P co innego jak z pod pluga ucieka snieg bo jest taka jego budowa a co innego jak podniesie kierowca do gory i zwali snieg na czyjsc wjazd ktory WIDAC ze byl odsniezany :( nie jest latwo plugowcom ale tu wina takze lezy po tej stronie ktora nie wypuszcza na "miasto" ludzi aby zebrac snieg na wywrotki. W tamtym roku zbierali snieg dopiero jak sie roztapial i grozilo zalaniami :( nie mozna bylo wyjsc z klatki,isc chodnikiem ,wozkiem z dzieckiem nie przejechalam i szlam pieszo do lekarza z dzieckiem na rekach (goraczka 40 stopni) bo auta nie mialam, auta zasypane i to nie z uwalniajacego sie pluga tylko sobie facet wrzucil gore sniegu na maski samochodow!!!!!!!
@Ewelinchen666: Wiem, wiem to nie tylko Twój problem ;) Jak odśnieżamy w firmie wjazd to śnieg rzucamy na prawą stronę wjazdu na kopice, bo nie raz już był przypadek taki, że pług jechał bliżej chodnika i kupkę z lewej strony wjazdu rozwalał pługiem i zasypywał nam powtórnie wjazd. Pług który odśnieża spycha śnieg zebrany po drodze, a jak wiadomo śnieg ten nie ma gdzie "uciec" jeśli cały czas pług jedzie przy krawężniku z hałdą śniegu (np.ulice w mieście) i dopiero kiedy dojedzie do odśnieżonego wjazdu śnieg ten "ucieka" spod pługa zasypując niestety wjazd. :/ Na wąskich drogach (np.wiejskich) pług jadąc w obie strony może zasypywać wjazdy i z prawej i lewej strony drogi - zależy jeszcze jaki rodzaj pługa ma założony. :/ Jeśli przy Twoim wjeździe kierowca podniesie pług (zazwyczaj tego nie robią - wyobraź sobie taką sytuacją w mieście) to co z tego, że Twój wjazd będzie nie zasypany jak nie będziesz mogła wyjechać normalnie na drogę, bo przy wyjeździe będzie hałda śniegu ;)
DJ i teraz ja odsnieze o godz.7 rano nie tylko brame garazowa ale i chodnik.pojade z laskami autem do szkoly.Wroce a tam bede miala GORY SNIEGU zwalone na podjazd!!!!!!!!!!!! i co wtedy?? ja odsniezylam dziwny jest ten SWIAAT:P:P
@asiara73: Nie chcę tu nikomu i niczego sugerować, bo jak pisałem sam nie znam pojęcia, a raczej wymogów uznania terenu jako "pas zieleni", a jeśli Twoja działka graniczy z chodnikiem (zaraz za płotem jest chodnik) to wg przepisów powinnaś go odśnieżać - sprzątać.
@slowboy: przedwczoraj wieczorem jak sypało było ślisko. dzisiaj nie wiem ale nasypane ma dosyć tyle ;D jakieś 5 cm ;P i co zima zaskoczyła czy nie? :)
3maja może i ślizga nie była, ale już Majkowskiego oraz nowy odcinek kolejowej owszem.
@zefir: To dziś była jakaś gołoledź?? Jechałam samochodem około 5:15 i nie było ślisko...
Dj - ja nie mam pretensji, że mi nie odsnieżył, tylko że mi zepchnąłnął na wyjazd śnieg z całej długości ulicy.
@slowboy: true... pomimo 40km/h na liczniku dziś rano miałem spotkanie z rowem przez nieoświetlonego rowerzystę :mad: I myślę, że to właśnie dziś zima zaskoczyła drogowców, bo śnieg śniegiem, ale gołoledzi to ONI JUŻ NIE WIDZĄ :P
DJ ale wytlumacz jasniej.NA PRZYKLAD mam wybudowany dom i na granicy mojej dzialki mam plot. No i co dalej? Ja mam zasadzic trawke? No nie moge :( jesli w planie w urzedzie jest mini trawka to posieja a tak to lipa i tzra sprzatac wzdloz plotu. Ciekawe ile metrow od plota trzeba sprzatac chodnik jesli nie ma trawki :P
Ja się pytam gdzie byli "przygotowani" drogowcy, gdy dziś rano była szklanka na ulicach?? W NORMALNYCH miastach solarki jadą wieczorem i sypią profilaktycznie, dzięki czemu nie ma takiej ślizgawicy jak była dziś. Dobranoc.
@asiara73: Nie mogę znaleźć znaczenia "pas zieleni". Nie wiem więc czy jest to uwarunkowane od jakiejś długości i szerokości tego "pasa". Poza tym nie podpowiadam, ;) tylko w zeszłym roku na jednym z kartuskich portali pojawił się artykuł, gdzie chyba (???) któryś z policjantów się wypowiadał kto ma obowiązek, a kto nie ma obowiązku odśnieżania (co nie oznacza, że nie może jak chce ;) ) i wspomniano tam właśnie o oddzielającym pasie zieleni drogi od posesji. :) Dodane śro 07 gru 2011 18:47:13 CET : drogi w sensie chodnika ;)
@asiara73: a jak sie nie mieszka na terenie spółdzielni to co? Zaakceptować?
art 5 ust 1 pkt 4 nakazuje uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Trzeba zwrócić uwagę na słowa PRZY GRANICY! Jeżeli, a często tak bywa, od pomiędzy granicą posesji a fizycznym chodnikiem znajduje się np. 20 cm pas zieleni to nie są spełnione przesłanki tego art. i sprzątać nie trzeba.
HE HE nie podpowiadaj innym bo przestana budowac tzn.sadzic trawniki :P dla tanszego rozwiazania aby zwalic wszystko na lokatorow posesji prywatnych :P
@asiara73: "Nie musimy odśnieżać chodnika gdy: A) na chodniku jest płatny postój B) chodnik robi jako parking C) chodnik nie przylega bezpośrednio do naszej posesji Magiczne słowo >bezpośrednio<, które pojawiło się w ustawie, likwiduję z nas obowiązek odśnieżania, gdy pomiędzy chodnikiem a naszą posesją znajduje się pas zieleni. Gdy jesteśmy szczęśliwymi >posiadaczami< zielonego pasa, obowiązek odśnieżania przechodzi na Urząd Miasta (właściciela zielonego pasa)."
niestety ale Ewelinchen ma racje. Nie tylko ulice MUSZA byc odsniezone i jkaby pan sie wysilil to nie musialby spychac sniegu na czyjs podjazd :( na obce dzielki puste TEZ NIE WOLNO. Chodniki sa OWSZEM DLA wszystkich ale to nie znaczy ze pan spycha na nie snieg.BO KAZDY JEST ZOPBOWIAZANY ODSIEZYC KOLO SWOJEJ POSESJI.I jak Ewelinchen odsniezyla a KTOS tam nasypal GORY SNIEGU to ciekawe KOMU MANDAT DADZA ZA ZASYPANIE DROGI?? PO TAKIM ZASYPANIU SNIEGIEM JAK UBIEGLEJ ZIMY ZABRAKLO WYWOZU SNIEGU KTORY ZALEGAL NA CHODNIKACH<CUDZYCH POSESJACH. Przeciez skoro mam dom i odsniezam z 5 metrow naokolo domu i ktos mi tam gore wrzuca sniegu ze ludzie nie moga przejsc to PORAZAKA: W ubieglym roku tak SUPER PAN SNIEG ZEPCHNAL-PROSTO NA 3 AUTA ze zasypane byla po okan.CALE MASKI ZASYPANE--byla skarga i przyjechali panowei z WYWROTKA i ladowali snieg do wywiezienia. JAK SA TAKIE PRZYPADKI TO POZOSTAJE DZWONIC DO ADMINISTRACJI ZE SKARGA I SZYBKO TO ZALATWIA BO TEZ SIE BOJA :)
ale zaskoczy nas ta zima tak czy siak... a niby przygotowani//
@qwerty: mieszkańcy mają obowiązek odśnieżać chodnik przed domem. Czy to my jako mieszkańcy mamy obowiązek wywozić śnieg? Niech się tym gmina zajmie w ramach odśnieżania. A nie, ze w ramach odśnieżania tak są drogi odśnieżane, ze nie można przejść przez przejście dla pieszych z wózkiem, bo tak wysokie zaspy, ze wózek nie przejedzie. @perelka1_le: ale dlaczego te drogi są odśniezone kosztem naszych wjazdów i kosztem niemożności przejścia przez przejście z wózkiem. Jak ma się małe dziecko to trzeba w domu siedzieć zimą, bo drogi odśnieżone? Oprócz samochodów są też piesi @Ewelinchen666: ja mam taką działkę i powiem Ci, ze trafiłby mnie szlag gdybym zastała zimą górę śniegu na działce. Nie mam zamiaru mieć potopu wiosną @qwerty: mam wrażenie, ze jesteś takim "panem z pługa". Jeśli wstajesz w nocy to taką pracę sobie wybrałeś. Ja naprawdę nie widzę powodów dlaczego w imię odśnieżonych dróg nie mogła iść z małym dzieckiem na spacer
@qwerty: Jakoś mojej pracy to on nie uszanował..... a wystarczyło podnieśc ten cholerny pług Dodane śro 07 gru 2011 17:57:44 CET : @qwerty: I dalej tak o nim myślę Dodane śro 07 gru 2011 17:59:01 CET : @qwerty: Nie, poprostu wyszła jego mentalność
możemy się tak wymieniać argumentami do przyszłej zimy:) każdy ma swoje zdanie, ja już swoje wyraziłam, zdenerwowało mnie tylko nieszanowanie pracy innej osoby Pan Odśnieżający (przedtem: taki ch**) pracuje w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, żebyś ulicą mogła dojechać na ten obiad, na który się wybierałaś, zasypał Ci wjazd i uwierz, że nie zrobił tego, zeby zrobić Ci na złość... poza tym przetargu nie wygrywa on tylko jego pracodawca, doceńcie to, że pracownik musi być w gotowości cały czas (za gotowość mu nikt nie płaci, tylko za pracę) i nie ma mowy choćby o zabawie sylwestrowej... szanujmy się nawazajem, czy jest się ekspedientką, lekarzem, kierowcą, pielęgniarką czy kimkolwiek innym, szanujmy swoją pracę...
@qwerty: Ja nie narzekam, że mi czegoś NIE odśnieżył @qwerty: Nie z jakiegoś powodu - tylko z powodu pracy za którą dostaje pieniądze, a o nocnym/wczesnym wstawaniu wie juz znacznie wcześniej - biorąc udział w przetargu, poprostu - niektórzy pracują w dzień a inni w nocy @qwerty: albo żeby sobie kupił okulary, skoro nie widzi, że ktoś chwilę wcześniej odśnieżył sobie wyjazd z posesji Swoją drogą ciekawe jakbyś Ty się poczuł gdybyś nagle musiał gdzieś wyjechać, np. z chorym dzieckiem? Spieszysz się a tu zonk! Bo Pan Odśnieżający nie podniósł pługu (pługa?)
Ewelichen666 nie mam pojęcia kim Ty jesteś z zawodu, ale mam nadzieję, że ludzie doceniają Twoją pracę i nie wyzywają Cię na forum, nawiasem mówiąc, wątpię żebyś musiała wsatawać w środku nocy z jakiegoś powodu i biec do pracy, jak w przypadku pana z pługopiaskarki, bo zaczął sypać śnieg, a na rano uluce muszą być odśieżone (tak wiem, płacą im za to...).... i.... na Boga, czy Ty kiedyś widziałaś, jak wygląda odśnieżanie przez pług? śnieg siłą rzeczy sypie się na bok, a i jeszcze jedno PŁUG TO NIE SPYCHACZ żeby miał Ci ktoś ZEPCHNĄĆ śnieg na niezagospodarowaną działkę obok, następnym razem poproś pana z pługa, żeby obok Twojego domu podnosił ten pług, coby Ci śniegiem nie nasypało :lol: cóż taka już mentalność ludzka, że tylko narzekać umieją....
w ogóle z tym odśnieżaniem jest bk. każdy ma odśnieżać chodnik koło swojej posesji-ok. ale właśnie jak przejedzie taki pług i zasypie świeżo co odśnieżony chodnik to ch** może strzelić.
@mzetka3: Nie zalałoby by mnie bo między nami jest rów @mzetka3: On mi nie ma odśnieżać!!!! Ja sobie to sama zrobię! On ma nie zasypywać mi wyjazdu! Rozumiesz? @mzetka3: To jest właściwie poletko Pana Boga. Czeski film - nikt nic nie wie. Ponoć gminne - czy to prawda to nie wiem .
@"Ewelinchen666": Chciałabyś żeby na twoje niezagospodarowane pole spychali śnieg? Z drugiej strony nie mają prawa spychać komuś na działkę śniegu (chodnik jest gminny). A jeszcze z innej strony to nie wiem jak u Was z ukształtowaniem terenu ale jakby spychali dużo śniegu na twoją sąsiednią działkę to na 99,9% na wiosne byś pisała że Ci zalało działkę. A ten facet z pługopiaskarki odśnieżył by Ci ale jakby tak często wjeżdżał na twój chodnik to za dużo by z niego nie zostało po kilku takich odśnieżeniach.
@qwerty: Obok mnie jest wielka działka, pole niezagospodarowane. Wystarczyło tam zepchnąć ten śnieg a nie mi pod wyjazd Dodane śro 07 gru 2011 14:12:15 CET : @perelka1_le: Toteż regularnie odśnieżam Dodane śro 07 gru 2011 14:15:15 CET : @perelka1_le: Ja sobie sama odśnieżam i nie mam nic naprzeciwko, że muszę to robić :) ale jak mi taki ch*** z pługopiaskarki zostawił ciężki, zbity śnieg to myślałam, że mnie szlag trafi
Gdy by ludzie z pługopiaskarek mieli jeszcze odśnieżać ludziom wjazdy to by do przyszłego roku odśnieżali. Ludzie nie przesadzajcie cieszcie się że drogi macie odśnieżone a wjazdy zostawcie właścicielom.
a co pan z pługopiaskarki miał z nim zrobić?
@qwerty: Dostają za to kasę więc o co chodzi? @qwerty: W zeszłym roku, 25 grudnia wybierałam się na świateczny obiad. Włączyłam auto, żeby się nagrzało, odśnieżyłam przed domem,garażem, przed bramą wyjazdową. Weszłam do domu dosłownie na chwilę, żeby zmienić buty, chcę wyjeżdzać i co widzę? Prawie metrowej grubości zwał śniegu! Jak się okazało to pan odśnieżający zostawił mi taką niespodziankę. Śnieg z całej ulicy wylądował na moim wyjezdzie. Przyznam się, że bez żadnych skrupułów odrzuciłam ten snieg na ulicę, bo co miałam z nim zrobić?
tak wszyscy przygotowani ale jak już bedzie ten snieg to nawet drogi nie bedą odśnieżone.Heh jak co roku zreszta.
gdy spadnie pierwszy snieg okaze sie jak sa przygotowani
chciałabym zauważyć, że praca drogowców nie jest aż taka łatwa... można się śmiać, ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to co to jest 8 pługopiaskarek? nie mogą być wszędzie na raz... a poza tym często odsnieżanie wąskich dróg, albo w strefach zamieszkania jest utrudnione, przez samochody, które parkują na poboczach, albo pana Heńka, który zrzuci zgarnięty śnieg na ulicę, bo chodnik mu pług zasypał:D
Jednak w nocy przestało padać, więc mieli szczęście
Zobaczymy rano:P pada:D
Już widzę artykuły pod tytułem: Jak zwykle zima zaskoczyła drogowców! :D
@mala1: bo teraz są przygotowni a potem sie wystraszą :lol:
Aż miło się to czyta...szok zobaczymy :)
Teraz są przygotowani, a jak spadnie śnieg i przyjdą mrozy to nie będzie ich widać na drogach
No niemożliwe! Łał! :lol:
NO TO JESTESMY PRZYGOTOWANI DO ZIMY :P do watku wrócimy niebawem :)
@meff: W Kartuzach ok.1:00 nad ranem biało było i mokro, a na ulicach i chodnikach to nie tyle śnieg co normalnie chlapa i ciapa - kilka samochodów przejechało i czarno było, więc nie było tak źle poza "normalnym" poruszaniem się chodnikiem wśród właśnie chlapy ;)
Wy naprawdę nie macie co po nocach robić tylko jeździć? Wszyscy w nocy śpią (drogowcy również) :P
może i gotowi ale raczej nie aktywni droga Kartuzy - Dzierżążno około 23:40 lodowisko