Ostatni weekend należał do spokojnych. W ciągu dwóch dni doszło do dwóch kolizji drogowych oraz pożaru sadzy w Żukowie. W zdarzeniach nikt nie ucierpiał.
Sobota i niedziela dla kartuskich policjantów była spokojnym okresem.
- W tym czasie nie odnotowaliśmy żadnych wypadków drogowych, czy poważniejszych wydarzeń kryminalnych. Z naszego punktu widzenia weekend upłynął bardzo spokojnie - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, Jarosława Krefta.
Cztery razy interweniowali z kolei strażacy, którzy zostali zadysponowani do dwóch kolizji drogowych, zalania posesji i pożaru sadzy w kominie.
Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 11.10 na ulicy Gdańskiej w Tuchomiu (gmina Żukowo). Zderzyły się tam samochód osobowy marki Ford Galaxy z pojazdem własnej produkcji typu trike. W kolizji nikt nie ucierpiał. Straty wstępnie oszacowano na około pięć tysięcy złotych.
Prawdopodobnie do zdarzenia doszło z powodu niedostosowania odpowiedniej odległości między pojazdami jadącymi w kolumnie. W wyniku czego pojazd motorowy uderzył w tył samochody osobowego i wpadł do rowu. W akcji brały udział Jednostka Ratownicza - Gaśnicza z Kartuz oraz OSP Chwaszczyno.
Kilka godzin później strażacy interweniowali w Kiełpinie. Tam o godzinie 18.37 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowym Audi A80 z Fiatem seicento. Straty oszacowano na około trzy tysiące złotych. Prawdopodobną przyczyną kolizji było najechanie na tył przez kierującego audi. Na miejsce zdarzenia zadysponowano Jednostkę Ratowniczo - Gaśniczą z Kartuz i OSP Somonino.
W niedzielę, o godzinie 14.24 z kolei zapaliła się sadza w kominie w Żukowie. Żadnych strat nie odnotowano. Do pożaru doszło na skutek nieczyszczenia komina.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze