Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziekuję, za miłe słowa - niezasłużone. Z Pana wypowiedzi wynika ważne przesłanie. Róbmy to co od nas zależy dobrze. Także jestem pełen podziwu dla Pana postawy niezgody na prymat chamstwa, bylejakości i nienormalności. Satrałem sie aby na Kartuzy Info było narzędzie, którym każdy może zgłosic przypadki łamania prawa w kwestii zanieczyszczenia środowiska - I TAKIE NARZĘDZIE NA PORTALU sie znajduje ( dziekuję jeszcze raz włascilelom). tylko trzeba z niego korzystac. JKeżeli któs wyrzuci smieci po drodze , myje samochód w Jeziorze, itp i spiszemy numery samochodu, po podaniu tego faktu - POLICJA MA OBOWIAZEK wezwać sprawce do wyjaśnienia. Obywatelski donos w Imie dobra wspólnego jest słuszny. NIe mamy wroga zewnętrznego - NIemca, komunisty , okupanta itd - to nie musimy niszczyć to przecież nasze i od nas zależy jakie bedzie. A nasi prawnukowie kiedys zapytają, cóżeś dziadku zrobił, dlaczego zostawiłes mi śmietnik!!!! Pozdrawiam serdecznie Bogusław Nedoszytko
Wielce czcigodny Panie Doktorze. Madry tekst,bliskie mi poglady bo kazda wolna chwile spedzam nad woda ,z kijem w reku. Nie dopuszczam do sytuacji zostawienia po sobie choćby jednego peta czy papierka. Mam świra na punkcie pseudo wedkarzy co lowia kazda rybe w tym esoxy po 30 cm. Uzeram sie kiedy moge z takimi typami az Zona mnie opindala ,ze nie bedzie ze mna jezdzic bo sie zawsze wdaje w awantury. No nie zawsze ale sie zdarza. Ale nie o tym chcialem. Pomysl z propagowaniem w szkolach idei czystych jezior przedni, powiedzialbym NORMALNY ale szkoda, ze nie doroslismy do Normalnosci. Pisze Pan ,ze kiedys wladza nie szanowala srodowiska. Prawda ale tez bylo tak, że od malego harcerza wpajano szacunek dla przyrody, nawet te opiekowania sie poszczegolnymi trawnikami przez klasy cos dawalo bo czegos uczylo. Teraz nie wolno "przymuszac"dzieci bo nie. Dla zasady. Dba sie mniej wiecej o te sprawy jak o higiene osobista. Podam przyklad. W szkole panuje wszawica ale pani higienistka nie ma prawa dotknac ucznia zeby zbadac stan jego wlosow czyli zapobiegac, profilaktyka sie klania. Podobnie sie ma z tym dbaniem o srodowisko. Teoretycznie, z ksiazek i albumow ale praktyki zero. Ale z tym wymaganiem od urzednikow to sie slabo zgadzam. Nie mamy wymagac? No to od kogo wymagac zeby usuwac nielegaly, od kogo wymagac zeby karac za scieki rura odprowadzane? Sa wydzialy srodowiska wiec chyba od nich prawda? A tymczasem w praktyce co z restrykcjami wzgledem intruzow, syfiarzy? Ano nic lub malo bo kazdy kogos zna i jakos to bedzie. Ja tam pilnuje siebie. Gdybym zabral 30 cm szczupaczka z lowiska to bym sie chyba oscia udlawil. Jest Pan Don Kichotem. Szlachetnym idealista, kims kto chce zsotawic innym czystszy swiat. Czemu takich tak malo? Bo moze jestesmy za glupi zeby docenic cos oczywistego? Z wyrazami najwyzszego szacunku za Panska prace Wedkarz WK le szkoda ,ze nie doroslismy do normalnosci
bo tak je nauczyli rodzice, od sprzatania to są inni ...... Apel pana Dr Bogusława Nedoszytko naprawdę warto poprzeć jakoś do tej pory nic nie słychać aby jakaś inna szkoła niz ta w Goręczynie podjeła wyzwanie jeżeli nie będzie zainteresowania dyrektorów szkół, nauczycieli - trudno oczekiwać aby młodzi ludzie w przyszłości byli zainteresowani ochroną wód zbiorników wodnych, skoro nawet niektórzy z ich rodziców mają to w głębokim poważaniu panowie wójtowie i burmistrzowie to do Was jak zaczniecie coś robić to może poszukacie funduszy unijnych na ten cel a jest co robić, wygląd parków jakoś nie świadczy za dobrze o włodarzach kiedys czytałem o obowiązku posiadania przez właścicieli domów umów na wywóz śmieci ktoś sie tym zajmuje, ktoś to sprawdza ? juz sam impuls pobudzający dyrektorów szkół byłby bardzo przydatny ......
Dziekuję, za miłe słowa - niezasłużone. Z Pana wypowiedzi wynika ważne przesłanie. Róbmy to co od nas zależy dobrze. Także jestem pełen podziwu dla Pana postawy niezgody na prymat chamstwa, bylejakości i nienormalności. Satrałem sie aby na Kartuzy Info było narzędzie, którym każdy może zgłosic przypadki łamania prawa w kwestii zanieczyszczenia środowiska - I TAKIE NARZĘDZIE NA PORTALU sie znajduje ( dziekuję jeszcze raz włascilelom). tylko trzeba z niego korzystac. JKeżeli któs wyrzuci smieci po drodze , myje samochód w Jeziorze, itp i spiszemy numery samochodu, po podaniu tego faktu - POLICJA MA OBOWIAZEK wezwać sprawce do wyjaśnienia. Obywatelski donos w Imie dobra wspólnego jest słuszny. NIe mamy wroga zewnętrznego - NIemca, komunisty , okupanta itd - to nie musimy niszczyć to przecież nasze i od nas zależy jakie bedzie. A nasi prawnukowie kiedys zapytają, cóżeś dziadku zrobił, dlaczego zostawiłes mi śmietnik!!!! Pozdrawiam serdecznie Bogusław Nedoszytko
Wielce czcigodny Panie Doktorze. Madry tekst,bliskie mi poglady bo kazda wolna chwile spedzam nad woda ,z kijem w reku. Nie dopuszczam do sytuacji zostawienia po sobie choćby jednego peta czy papierka. Mam świra na punkcie pseudo wedkarzy co lowia kazda rybe w tym esoxy po 30 cm. Uzeram sie kiedy moge z takimi typami az Zona mnie opindala ,ze nie bedzie ze mna jezdzic bo sie zawsze wdaje w awantury. No nie zawsze ale sie zdarza. Ale nie o tym chcialem. Pomysl z propagowaniem w szkolach idei czystych jezior przedni, powiedzialbym NORMALNY ale szkoda, ze nie doroslismy do Normalnosci. Pisze Pan ,ze kiedys wladza nie szanowala srodowiska. Prawda ale tez bylo tak, że od malego harcerza wpajano szacunek dla przyrody, nawet te opiekowania sie poszczegolnymi trawnikami przez klasy cos dawalo bo czegos uczylo. Teraz nie wolno "przymuszac"dzieci bo nie. Dla zasady. Dba sie mniej wiecej o te sprawy jak o higiene osobista. Podam przyklad. W szkole panuje wszawica ale pani higienistka nie ma prawa dotknac ucznia zeby zbadac stan jego wlosow czyli zapobiegac, profilaktyka sie klania. Podobnie sie ma z tym dbaniem o srodowisko. Teoretycznie, z ksiazek i albumow ale praktyki zero. Ale z tym wymaganiem od urzednikow to sie slabo zgadzam. Nie mamy wymagac? No to od kogo wymagac zeby usuwac nielegaly, od kogo wymagac zeby karac za scieki rura odprowadzane? Sa wydzialy srodowiska wiec chyba od nich prawda? A tymczasem w praktyce co z restrykcjami wzgledem intruzow, syfiarzy? Ano nic lub malo bo kazdy kogos zna i jakos to bedzie. Ja tam pilnuje siebie. Gdybym zabral 30 cm szczupaczka z lowiska to bym sie chyba oscia udlawil. Jest Pan Don Kichotem. Szlachetnym idealista, kims kto chce zsotawic innym czystszy swiat. Czemu takich tak malo? Bo moze jestesmy za glupi zeby docenic cos oczywistego? Z wyrazami najwyzszego szacunku za Panska prace Wedkarz WK le szkoda ,ze nie doroslismy do normalnosci
bo tak je nauczyli rodzice, od sprzatania to są inni ...... Apel pana Dr Bogusława Nedoszytko naprawdę warto poprzeć jakoś do tej pory nic nie słychać aby jakaś inna szkoła niz ta w Goręczynie podjeła wyzwanie jeżeli nie będzie zainteresowania dyrektorów szkół, nauczycieli - trudno oczekiwać aby młodzi ludzie w przyszłości byli zainteresowani ochroną wód zbiorników wodnych, skoro nawet niektórzy z ich rodziców mają to w głębokim poważaniu panowie wójtowie i burmistrzowie to do Was jak zaczniecie coś robić to może poszukacie funduszy unijnych na ten cel a jest co robić, wygląd parków jakoś nie świadczy za dobrze o włodarzach kiedys czytałem o obowiązku posiadania przez właścicieli domów umów na wywóz śmieci ktoś sie tym zajmuje, ktoś to sprawdza ? juz sam impuls pobudzający dyrektorów szkół byłby bardzo przydatny ......