Dziennikarze z Dniepropietrowska gościli w czwartek w Kartuzach. Podczas wizyty na Kaszubach spotkali się ze starostą kartuskim, która przybliżyła im specyfikę naszego regionu. Goście byli też zainteresowani funkcjonowaniem lokalnych mediów. Interesowało ich głównie to jak wygląda współpraca mediów z samorządami oraz czy napotykamy się na trudności w pozyskiwaniu informacji publicznej.
W czwartek w Starostwie Powiatowym w Kartuzach gościła delegacja z ukraińskiego Dniepropietrowska. Starosta Janina Kwiecień na początku spotkania opowiedziała gościom o naszym regionie, zarówno o jego walorach krajobrazowych, jak i etnicznych.
Dziennikarze z Ukrainy byli też zainteresowani funkcjonowaniem mediów lokalnych. Pytali głównie o współpracę mediów z samorządami, finansowanie mediów, czy dostęp do informacji publicznej. Opowiedzieli też z jakimi trudnościami oni muszą zmagać się w swoim środowisku.
- Główne media w Ukrainie należą do grup finansowych i oligarchów. To duży problem, ponieważ czytelnik w efekcie nie otrzymuje informacji, która byłaby naprawdę rzetelna. Na szczeblu lokalnym jest podobna sytuacja. Są media samorządowe, które są dotowane oraz media prywatne, ale one należą do różnych właścicieli. Często te media są ideologicznymi przeciwieństwami. Ugrupowania polityczne kłócą się między sobą, a cierpią na tym dziennikarze - podkreślali.
Goście z Ukrainy wyrazili też swoje zdanie dotyczące trwającej u nich wojny.
- Jest wiele opinii na ten temat. Nawet w składzie naszej delegacji mamy różne zdania. Moim zdaniem, nie ma takiej wojny, którą można byłoby zaakceptować i nie ma ludzkiej śmierci, która byłaby tego warta. Jest możliwość, by drogą dyplomatyczną zakończyć ten konflikt - podkreślał jeden z dziennikarzy.
Na zakończenie spotkania wyrazili chęć nawiązania współpracy z naszym regionem i zaprosili do złożenia rewizyty.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze