Wstępnie na cztery miliony złotych oszacowano straty powstałe wskutek pożaru hali warsztatowej przy ulicy Podgórnej w Dzierżążnie. Na miejscu pracuje komisja wraz z biegłym, która ma ustalić przyczynę zaistnienia ognia. W działaniach pożarniczych wzięło udział ponad 100 strażaków, a akcja zakończyła się tuż po północy.
Do pożaru doszło we wtorkowe popołudnie w Dzierżążnie przy ulicy Podgórnej. Na terenie tamtejszej ubojni powstał ogień w hali warsztatowej. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów pożar obejmował już całą kubaturę budynku, a podczas akcji gaśniczej dochodziło do wybuchów.
Na miejscu zdarzenia pracuje komisja wraz z biegłym, która ustala przyczynę powstania ognia. Straty wstępnie oszacowano na około 4 miliony złotych.
W działaniach wzięło udział łącznie 29 strażackich zastępów, w tym 12 z JRG, 11 z OSP będących w systemie KSRG i sześć zastępów OSP spoza systemu. Łącznie z żywiołem walczyło ponad stu strażaków z JRG Kartuzy, JRG nr 1 z Gdańska, JRG nr 4 z Gdyni, JRG nr 2 z Gdyni, JRG nr 5 z Gdańska, KW PSP w Gdańsku, OSP Żukowo, OSP Łapalice, OSP Smołdzino, OSP Szymbark, OSP Dzierżążno, OSP Somonino, OSP Sulmin, OSP Przodkowo, OSP Chmielno, OSP Stężyca, OSP Prokowo i OSP Skrzeszewo.
Działania na miejscu pożaru zakończyły się około północy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mowilem ze strzelaly fajerwerki...
Kto ich zna, ten swoje wie. Dobry insurance plus dopisanie jednego zera robi zysk. A bentki dużo palą.
Dziwne ze w tym roku paliło się też w ich drugiej siedzibie .
Wlasnie chcialam to napisac... Dziwne te pozary...
Mowilem ze strzelaly fajerwerki...
Kto ich zna, ten swoje wie. Dobry insurance plus dopisanie jednego zera robi zysk. A bentki dużo palą.
Dziwne ze w tym roku paliło się też w ich drugiej siedzibie .