Młodzi piłkarze ze Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Dzierżążnie okazali się najlepszą w powiecie ekipą kl. IV i młodszych finału Powiatowej Ligi Piłki Nożnej. Na kartuskim "Orliku" kopacze z tej placówki byli lepsi niż rówieśnicy ze Stężycy, Kartuz oraz Goręczyna.
Rozgrywki zorganizowane zostały przez Stowarzyszenie Przyjaciół Jedynki przy wsparciu Starostwa Powiatowego w Kartuzach i podobnie jak miało to miejsce przed rokiem, zmagania podzielono na dwie grupy - klas IV i młodsze oraz V-VI. W tej pierwszej rywalizacja dobiegła końca w ubiegłym tygodniu właśnie na "Orliku" w Kartuzach.
Zawodnicy z Dzierżążna od samego początku pokazali, że wcześniej wywalczona pozycja zdecydowanego lidera to nie dzieło przypadku i że celują w końcowy triumf także w tym turnieju. Po raz kolejny zainkasowali oni komplet punktów, nie tracąc przy tym nawet bramki. Najbardziej zacięty opór postawili im rywale ze Stężycy, który ulegli tylko 0:1. Im też przypadło miejsce II, a podium uzupełnili kopacze z Kartuz.
Zwycięskie drużyny otrzymały medale i puchary. Zostały rozdane również nagrody indywidualne. I tak najlepszym zawodnikiem ligi został Łukasz Hirsz ze Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Dzierżążnie, najlepszym bramkarzem został Marcin Kowalka z Zespołu Kształcenia i Wychowania w Stężycy, zaś królem strzelców - Sebastian Wroński, również z Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Dzierżążnie, który w całym sezonie strzelił łącznie aż 34 gole.
- I edycja Ligi w kategorii klas IV i młodszych stała na jeszcze wyższym poziomie, niż rok temu. Być może było tak za sprawą wydłużenia rozgrywek na cały rok szkolny: od września do czerwca. Jako organizatorzy zadbaliśmy o obsadę sędziowską na każdym turnieju, materiały informacyjne oraz prowadzenie dokumentacji i strony internetowej. Cieszę się także, że zawodnicy otrzymali medale, statuetki, a trenerzy i szkoły nagrody rzeczowe. Było to możliwe dzięki wsparciu Powiatu Kartuskiego, za co dziękuję - podsumował na zakończenie Dariusz Zelewski - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki.
Komentarze