Od stycznia br. ceny za wywóz śmieci wzrosły o sto procent. Drastyczna podwyżka to efekt zwiększenia opłaty środowiskowej, zwanej popularnie marszałkowską, która dotyczy składowania śmieci na wysypiskach. To automatycznie nadszarpnęło kieszeń indywidualnego klienta, czyli nas wszystkich. Podwyżka ta ma zmusić nas do segregacji odpadów. Problem ten wywołał ożywioną dyskusję podczas ostatniego zebrania sołeckiego w Połęczynie.
W miniony wtorek na zebraniu sołeckim w Połęczynie (gmina Somonino) rozgorzała ożywiona dyskusja na temat stuprocentowej podwyżki cen za wywóz śmieci. Ostrej wymianie zdań przysłuchiwali się wójt Mieczysław Flisikowski, jego zastępca, inspektor ds. ochrony środowiska oraz miejscowy radny.
Obecnie teren gminy Somonino obsługuje kilka firm świadczących tego typu usługi. Zarówno jednak poziom usług, jak i poziom cen są bardzo zbliżone. Mieszkańcy zawierają indywidualne umowy z firmą wywożącą śmieci, do czego zobowiązuje ich uchwała w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Somonino.
Zastępca wójta wyjaśnił, że znacznie wzrosły ceny pobierane przez składowiska (gminne śmieci przyjmuje składowisko na Szadółkach), przy czym najwyższa podwyżka dotyczy śmieci nieselekcjonowanych.
Uczestnicy zebrania tłumaczyli, że śmieci są w większości przypadków dokładnie przez nich sortowane i przekazywane firmom wywozowym w oddzielnych, oznakowanych pojemnikach. Nie chcą ponosić wysokich kosztów wywozu ich śmieci jako nieselekcjonowanych. Są oburzeni, że firmy wywozowe same mieszają wywożone śmieci, a dodatkowe koszty przerzucają na mieszkańców.
Uczestnicy zebrania zwrócili się z prośbą do wójta o przedstawienie na stronie internetowej UG Somonino wykazu firm uprawnionych do świadczenia usług na wywóz śmieci, przeprowadzenie w ich imieniu negocjacji z firmami wywozowymi w sprawie obniżenia cen i przedstawienia argumentacji mieszkańców dotyczącej selekcji wstępnej, a także wyrazili gotowość podpisania umów z jedną określoną firmą, jeśli z tego tytułu otrzymają odpowiedni upust.
Wójt poinformował, że urzędnicy gminy rozumieją problemy mieszkańców i w najbliższym czasie odbędą się rozmowy z przedstawicielami firm z terenu gmin Somonino, Kartuz i Kościerzyna. Miejmy nadzieję, że okażą się one owocne!
Renata Dziecic, Połęczyno oprac. pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze