Wyjątkowo udane mecze rozegrali w miniony weekend piłkarze biegający po boiskach powiatu kartuskiego. Punktowali niemal wszyscy od III po V ligę. Miłą niespodziankę zanotowały też obie ekipy rezerw GKS-u Żukowo, odnosząc w B Klasie dwa zwycięstwa. Zawiodły jedynie teamy z A Klasy oraz Sporting Leźno, który uległ jednak liderowi ze Skarszew.
Tradycyjnie już największa uwaga była skupiona na najwyżej sklasyfikowanej „jedenastce” z Kaszub. Cartusia, wciąż mająca w pamięci triumf w prestiżowym meczu z Kaszubią, tym razem o punkty walczyła ze Sławą Sławno, sąsiadem w tabeli. Kartuzianie nie zawiedli i choć gospodarze nie grali wcale słabo, to team ze stolicy Kaszub schodził z murawy w glorii zwycięstwa. Trzy punkty zdobyte na wyjeździe pozwoliły biało-niebiesko-czarnym wskoczyć do pierwszej „dziesiątki” III-ligowców.
Rozpędu nabiera chyba również Murkam Przodkowo. Po serii remisów z liderami swojej grupy i wpadce z zamykającą stawkę Brdą Przechlewo podopieczni Jana Buchalskiego odnieśli drugie ligowe zwycięstwo. Tym razem z kwitkiem odstawieni zostali piłkarze Poloneza Bobrowniki. Przewaga Murkamu nie podlegała dyskusji ani na chwilę, a trafienia Przybyszewskiego i Zawadzkiego to najniższy wymiar kary jaki mógł spotkać wyraźnie słabszych gospodarzy.
Formą błysnęli też solidarnie piłkarze „okręgówki”. Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosło Grunke Somonino, które po sensacyjnej wygranej z Gedanią najwyraźniej złapało wiatr w żagle i pomału pnie się w górę tabeli. Po serii trzech kolejnych remisów smaku zwycięstwa zaznał też sierakowicki GKS. Gracze Tadeusza Tuszkowskiego na wiosnę jeszcze nie przegrali i w stawce wszystkich V-ligowców plasują się tuż nad wspomnianym już Grunke.
Nie zawiodły też dwie najlepsze ekipy w tej grupie - Radunia Stężyca i Atlas Goręczyno. Pierwsi zanotowali iście hokejowy wynik z ostatnią Motławą Osiczanką Suchy Dąb. Jeszcze na początku drugiej połowy gospodarze przegrywali niespodziewanie 1:3! Hat-trick Mateusza Gruchały uratował jednak trzy punkty dla Radunii, która została po tym meczu nowym wiceliderem. Atlas z kolei bez najmniejszych problemów uporał się na wyjeździe z Orkanem II Rumia. Wyłamał się jedynie Sporting, ale porażka 0:2 z Wietcisem wstydu im z całą pewnością nie przynosi.
Wśród drużyn B Klasy na uwagę zasługuje kosmiczny wręcz wynik ekipy GKS III Żukowo, która ograła Kamionkę Sopot na jej własnym terenie aż 9:0! Tym samym zespół ten podwoił swój dotychczasowy dorobek bramkowy wywalczony w trzynastu wcześniejszych spotkaniach! Kroku dotrzymało im również GKS II Żukowo, które także może dopisać do swojego dorobku 3 punkty. Zwycięstwo 2:1 nad Dragonem Bojano może nie tak okazałe, ale z pewnością równie cenne w kontekście walki o opuszczenie samego dołu tabeli. W grupie piątej pierwsza trójka nie zaliczyła wpadek i wszystko wskazuje na to, że sprawa awansu rozegra się między GKS Linią, Atlasem II Goręczyno i FC Gowidlino. Godna uwagi jest też wysoka wygrana Mściszewic nad Potęgą Węsiory.
Komentarze