Za sprawą Fundacji "Dziecięca Fantazja" marzenia kolejnego małego mieszkańca Kartuz zostały spełnione. Tym razem organizacja i wspierający ją wolontariusze odwiedzili 8-letniego Nikodema, który walczy z guzem mózgu. Chłopiec zawsze pragnął mieć swój własny laptop i w dniu jego ósmych urodzin życzenie to się ziściło.
Przypomnijmy, że w czerwcu pisaliśmy o cierpiącym na mukowiscydozę 13-letnim Kamilu, który za sprawą tej samej fundacji nie tylko obejrzał na słynnym Camp Nou mecz swojej ukochanej FC Barcelony, ale także miał okazję spotkać się z jej piłkarzami.
W ostatnich dniach września organizacja spełniła fantazje kolejnych 14 swoich podopiecznych z terenu województwa warmińsko-mazurskiego oraz pomorskiego, w tym 8-letni Nikodema z Kartuz.
Przedstawiciele fundacji wraz z wolontariuszkami z Kanady odwiedzili chłopca 25 września, w dniu jego urodzin. Zmagający się z guzem mózgu Nikodem, po latach spędzonych w szpitalu, teraz dopiero ma okazję odkrywać pozaszpitalną rzeczywistość. Jego niebywała ciekawość świata przejawia się m.in. w tym, że co rusz odnajduje nowe pasje. Aktualnie największą fascynacją darzy Star Wars oraz Angry Birds. Wśród prezentów jakie otrzymał nie mogło więc zabraknąć gadżetów powiązanych z jego ulubionymi bohaterami.
Wizyta w domu chłopca rozpoczęła się jednak od wniesienia urodzinowego tortu i odśpiewania tradycyjnego "100 lat". Wykonanie było szczególne, polską piosenkę śpiewały także wspomniane kanadyjskie wolontariuszki.
Nikodem pochwalił się swoimi urodzinowymi prezentami, które już dostał od rodziny dzień wcześniej. Następnie zabrał się za rozpakowywanie prezentów dostarczonych przez fundację. Na wygodnym dywanie usiedli prawie wszyscy, a Nikoś razem z siostrą Michaliną, na którą wszyscy mówią Pyza, zaczęli szaleństwo otwierania kolorowych podarunków. Chłopiec zaczął od najmniejszych prezentów. Z zachwytem oglądał nowy portfel, zegarek, koszulki i poduszkę w kształcie postaci z ulubionej gry. Klocki Lego ze Star Wars także wywołały okrzyki zachwytu, Pyza z kolei najbardziej cieszyła się z faktu, że jej brat dostał zestaw Hot Wheels. Oboje uwielbiają się bawić samochodami, więc nowa zabawka zapewni im kolejne radosne chwile razem.
Na sam koniec Nikoś otworzył największy i najbardziej oczekiwany prezent - laptop! Od razu uruchomił swój nowy sprzęt i już całkowicie zniknął w swoim komputerowym świecie. Nikoś dostał także grę i fachową torbę na przenoszenie swojego laptopa. Kiedy nadszedł już czas odjazdu wolontariuszek, chłopiec stanął na wysokości zadania i odprowadził swoich gości do fundacyjnego samochodu i prześlicznie pomachał na pożegnanie.
- Podróżując po Polsce, wolontariusze dzielą się z podopiecznymi fundacji swoimi doświadczeniami. Wizyty gości z innego kraju dają dzieciom poczucie wyjątkowości. Taka wizyta często przywraca siłę do walki z chorobą, nadzieję i chęć życia. Nieuleczalnie chore dzieci z Polski poprzez te spotkania uczą się, że nigdy nie wolno się poddawać i że w każdym tunelu tli się światło nadziei - podkreśla Anna Cieślińska, Koordynator Projektów Fundacji "Dziecięca Fantazja".
Organizacja liczy cały czas na wsparcie. Przekazać można im 1% swojego podatku dochodowego, wpłacić dowolną kwotę na konto fundacji (nr 14 1930 1523 2310 0345 8400 0001) bądź też "adoptując" konkretne marzenie jednego z chorych dzieci z danego regionu. Fundacja apeluje również do rodzin, które zmagają się z ciężkimi chorobami dzieci, by zgłaszać marzenia ich pociech za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej fundacji www.f-df.pl bądź też listownie.
Więcej informacji pod numerem telefonu 606 408 552 lub e-mailowo ([email protected])
Oprac. Bartek Gruba nadesłane/Fundacja Dziecięca Fantazja
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze