Reklama

Futsal Cup 2009 wkracza w fazę finałową. Z Pomorskiego Festiwalu Sportu

04/09/2009 15:20
Znamy już finalistów tegorocznego żukowskiego Futsal Cup rozgrywanego w ramach Pomorskiego Festiwalu Sportu. Rozstrzygnięta została rywalizacja w obu grupach eliminacyjnych. Obeszło się bez niespodzianek i najmniejszych kłopotów z awansem nie mieli główni faworyci turnieju: Tacho Toruń w gr. I i Auto-Complex Przodkowo w gr. II. Szans na czołową lokatę nie ma już natomiast GKS Żukowo, które zagra w finale B.

Środowy i czwartkowy wieczór upłynął publiczności VI Pomorskiego Festiwalu Sportu pod znakiem emocji futsalowych na najwyższym poziomie. Zmagania obu grup eliminacyjnych były niezwykle zacięte, a kibice oglądali wiele wyrównanych bojów, fantastycznych akcji i parad bramkarskich. Co cieszy, do kolejnej, finałowej fazy awans wywalczyło aż dwóch przedstawicieli powiatu kartuskiego, Auto Complex Przodkowo i Leo Lniska. Pierwszy z nich, zadebiutuje w tym sezonie w I Lidze Futsalu. W Żukowie zwyciężyła swoją grupę notując dwa zwycięstwa i remis. W pokonanym polo pozostały Drago Gdańsk (2:1) oraz LSSS wybierz.Lębork.pl (3:1), zaś punktami podzielić było się trzeba z JR Pogórze Gdynia (2:2).

Druga awans wywalczyła z grupy B. Bezkonkurencyjny był w tym gronie doświadczony I-ligowiec, Tacho Toruń. Już w pierwszym meczu ekipa z miasta Kopernika rozbiła drużynę Leo aż 5:1. W ostatnim natomiast nie dała szans AZS UG, zwyciężając 6:3. Punkty, jako jedyni urwali im piłkarze trzeciego naszego zespołu w turnieju - GKS Żukowo, remisując 2:2. Na więcej nie było ich jednak stać. W meczu z AZS okazali się gorsi w stosunku 6:4, zaś w bratobójczej rywalizacji z Leo, ulegli 2:5. Tym samym gospodarze ukończyli grupę na ostatnim miejscu w tabeli, zaś drużyna z Lnisk, po wygranej 6:3 z AZS UG, może cieszyć się z miejsca w finale A.

W klasyfikacjach indywidualnych także mamy powody do dumy. Wśród najskuteczniejszych strzelców w czołówce utrzymuje się Buraczewski (Leo Lniska), które z 6 trafieniami przewodzi stawce wraz z Klimowiczem (LSSS Lębork) i Dąbrowskim (JR Pogórze). Duże szanse na tytuł bramkarza turnieju ma zaś Łukasz Jankowski z Auto-Complexu Przodkowo. Jak dotąd, w trzech rozegranych spotkaniach grupowych wpuścił zaledwie 4 bramki. Podobnie jak jego najgroźniejszy rywal, Skonieczny z Tacho Toruń.

Kolejne, decydujące już o końcowej kolejności zmagania zaplanowane zostały na środę i czwartek wieczór. Szykują się wielkie widowiska, których nie można wręcz przegapić. Skład finału A: Auto Complex, Tacho Toruń, LSSS Lębork i Leo Lniska. W finale B wystąpią zaś: AZS UG, GKS Żukowo, Drago Gdańsk i JR Pogórze Gdynia.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości