Rodzina, przyjaciele i policja prowadzą intensywne poszukiwania 23-letniego Kamila Wenty z Mściszewic, studenta Politechniki Gdańskiej, który zaginął w nocy z 18 na 19 października w Gdańsku. Bliscy młodego mężczyzny proszą o pomoc i wsparcie finansowe w działaniach poszukiwawczych.
"Nazywam się Dawid Wenta, dziś przychodzę do was z prośbą o wsparcie…” – tymi słowami brat zaginionego Kamila rozpoczął dramatyczny apel w mediach społecznościowych. 23-letni Kamil Wenta, pochodzący z Mściszewic, student Politechniki Gdańskiej, zaginął w nocy z soboty na niedzielę 19 października 2025 roku w Gdańsku.
Według relacji bliskich, około godziny 3:15 w nocy Kamil wyszedł z mieszkania przyjaciół przy ul. Pomorskiej 16. Miał wracać do swojego mieszkania przy ul. Piastowskiej, jednak nigdy tam nie dotarł. Od tamtej pory nie ma z nim żadnego kontaktu.
Od momentu zaginięcia prowadzone są szeroko zakrojone poszukiwania. W działaniach biorą udział policjanci, rodzina, znajomi oraz wolontariusze. Poszukiwania trwają nieprzerwanie od świtu do zmierzchu.
- Nie poddajemy się. Policja prowadzi swoje czynności, a my szukamy pomocy, gdzie tylko możemy – podkreśla Dawid, brat zaginionego.
Rodzina Kamila nawiązała współpracę z profesjonalną agencją detektywistyczną, która rozpoczęła intensywne działania poszukiwawcze. Niestety, jak zaznaczają bliscy, wiąże się to z wysokimi kosztami, dlatego zwracają się z prośbą o wsparcie finansowe.
- Zależy nam, by działania trwały nieprzerwanie. Zrobimy wszystko, by odnaleźć Kamila. Liczy się każda godzina - apeluje rodzina.
Bliscy dziękują wszystkim, którzy pomagają w poszukiwaniach i wspierają zbiórkę. Wierzą, że dzięki wspólnym wysiłkom Kamil bezpiecznie wróci do domu.
Osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje o zaginionym, proszone są o kontakt z policją lub rodziną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba w artykule jest błąd. Kamil zaginął w nocy z 18 na 19
Chyba w artykule jest błąd. Kamil zaginął w nocy z 18 na 19