To już druga sprawa związana z kontenerami na śmieci w gminie Żukowo w ciągu ostatnich miesięcy. Tym razem zgłosiła się do nas mieszkanka Glincza, która obawia się, że teren w pobliżu śmietników zamieni się w wysypisko.
Mieszkanka Glincza (imię i nazwisko do wiadomości redakcji - przyp. red.) podzieliła się z nami informacją na temat kontenerów na śmieci w swojej miejscowości. Tłumaczyła, że chciałaby nawiązać do sprawy śmietników w Borkowie, których temat poruszyliśmy na początku lutego.
- Przesyłam zdjęcia śmietników i obszaru wokół nich w miejscowości Glincz. Bałagan robią tutaj tylko i wyłącznie mieszkańcy, a nie przejezdni i turyści. Mam nadzieję, że taki stan śmietników drażni nie tylko ludzi, którzy mieszkają obok, ale także innych, zwłaszcza wybraną na drugą kadencje panią sołtys - mówi nasza informatorka.
Dodaje, że najbardziej boi się, że teren ten zmieni się w wysypisko śmieci.
- Śmietniki stoją w tym miejscu od niedawna i to tylko kwestia czasu, aby wyglądało tam tak jak na zdjęciach z Borkowa - stwierdza mieszkanka.
W sprawie borkowskiego "brudnego" problemu wypowiedział się w lutym Grzegorz Rek z referatu komunalnego Urzędu Gminy Żukowo. Jak zauważył, urzędnicy nie są w stanie czuwać nad porządkiem w pobliżu wszystkich śmietników w gminie.
- Nie możemy nic poradzić na to, że niektórzy rozsypują swoje śmieci dookoła. Apelowałbym do mieszkańców, by przestrzegali zasad segregowania odpadów - mówił wtedy szef żukowskiej komunalki.
Tłumaczył także, że w gminie znajdują się trzydzieści trzy potrójne kontenery na segregację odpadów. Stan większości z nich przedstawia się podobnie.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Hmmmm, wygląda na to, że trzeba się pozbyć tych smietników :/