INFO KĄCIK HISTORYCZNY: Od chrzcin dzieci rolników po jubileusze małżeńskie i wojenne zasługi – listy i upominki od prezydenta Ignacego Mościckiego trafiały do mieszkańców powiatu kartuskiego w latach 20. i 30. XX wieku. To niezwykłe świadectwa czasów, kiedy papierowa korespondencja była nie tylko formą kontaktu, ale i wyrazem szacunku, pamięci oraz docenienia. Zainspirowany reportażem o 97-letnim Stefanie Kobieli – „chrześniaku” prezydenta – historyk Andrzej Borzestowski wraca do zapomnianych historii zapisanych w listach.
List - pisemna wypowiedź skierowana do osoby lub instytucji. Mamy różne rodzaje listów: list prywatny, urzędowy, list pochwalny, list otwarty, czyli pismo adresowane do kogoś określonego. Moje rozważania na do wyznaczonego tematu rozpocznę od tekstu /w skrócie/ utworu Skaldów z 1969 roku - pt. "Medytacje wiejskiego listonosza". "Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast, List w życiu człowiek przynajmniej raz... Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie. Ciężka od listów torba listonosza dziś. Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie. Może ktoś na ten list czeka kilka długich lat. Dostanie go może dziś..."
Artykuł kolegi Artura Sochy, który ukazał się w formie reportażu mówi o rozmowie jaką przeprowadził z "chrześniakiem" prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Takim "chrześniakiem" jest 97-letni p. Stefan Kobiela z Mezowa - informacja została potwierdzona w Pelplinie. Po przeczytaniu reportażu i przejrzeniu archiwalnych numerów prasy pomorskiej z lat 1926-1939 postanowiłem rozszerzyć listę nagrodzonych w powiecie kartuskim w formie - właśnie listu, nagrody pieniężnej, książki - albumu. Lista jest długa, przytoczy tylko kilka przykładów:
Listy
List Kłosowo - chrzestnym dwunastego syna wójta Leona Wickiego zapisany został prezydent Ignacy Mościcki, który przesłał 75 zł i swój portret z podpisem - rok 1926
List Szopa - pan prezydent RP Ignacy Mościcki został zapisany jako chrzestny dziewiątego syna p. Augusta Złocha z Szopy. Syn jego Jan na pamiątkę otrzymał fotografię p. prezydenta Ignacego Mościckiego z podpisem i 50 zł - rok 1926
List Zgorzałe - pan prezydent RP Ignacy Mościcki wyraził zgodę na wpisanie swego nazwiska do ksiąg metrykalnych w charakterze ojca chrzestnego obojga synów /siódmego i ósmego/ rolnika Augustyna Klasy. Pan prezydent wyznaczył tytułem daru chrześniaków 75 zł oraz dwie fotografie zaopatrzone jego własnoręcznym podpisem - rok 1927
List Kamienica Szlachecka - Pan prezydent Ignacy Mościcki został ojcem chrzestnym dwóch bliźniąt synów - Jana Smentocha. Na pamiątkę otrzymali chrześniacy fotografię prezydenta Mościckiego z podpisem i dla każdego po 50 zł - rok 1927
Oprócz listów były również upominki i wyrazy uznania jakie otrzymali mieszkańcy Kartuz i powiatu.
Upominek - Z powodu wygłoszenia pięknej deklamacji w czasie pobytu prezydenta RP Ignacego Mościckiego w naszym mieście i powitanie go przez dzieci w szkole - nadesłał naczelnik kancelarii cywilnej prezydenta uczennicy Gertrudzie Węsierskiej piękną książkę pt. "Zamek Królewski w Warszawie" wraz z portretem i podpisem prezydenta - rok 1927
Upominek od prezydenta Mościckiego otrzymali małżonkowie J. Kuszlowie zamieszkali w Kartuzach z okazji obchodzonych złotych godów małżeńskich 50 zł i list gratulacyjny - rok 1935
Upominek tytułem upominku prezydent Ignacy Mościcki ofiarował małżonkom: Kuchtom, Grzybom, Klinkoszom i Ustowskim zamieszkałym w powiecie kartuskim a obchodzącym jubileusz złotych godów małżeńskich po 50 zł. Do życzeń dołączył się wojewoda pomorski przesyłając małżeństwom pisma z życzeniami - rok 1937
Upominek prezydent Ignacy Mościcki ofiarował małżonkom Machom w powiecie kartuskim z okazji złotych godów małżeńskich 50 zł i przesłał wspomnianym pismo gratulacyjne.
Uznanie dla odznaczonego wojaka z wojny polsko - bolszewickiej z powodu urodzenia pierwszego syna otrzymał urzędnik kolejowy Teofil Bieszk z Kartuz od ministra spraw wojskowych marszałka Józefa Piłsudskiego jako pierwsza pomoc 20 zł i książkę pamiątkową. Pan T. Bieszk otrzymał tę nagrodę powodu zasług wojennych - rok 1930.
List specjalny: List generała Franco z Hiszpanii do Kartuzjanina
Mieszkaniec Kartuz p. Kazimierz Ropel - zamieszkały przy Rynku nr 4, otrzymał list od generała Franco z jego podobizną, podpisem, w którym wódz powstańców dziękuję p. Roplowi za nadesłane wyrazy hołdu, uznanie zwycięstw armii narodowej nad republikanami.
P.S. W latach 1936-39 w Hiszpanii toczyła się wojna wojna domowa, zakończone ostatecznym zwycięstwem wojsk generała Franco - rok 1938
"Kto czyta, żyje podwójnie"
historyk Andrzej Borzestowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze