Trwają obrady Rady Miejskiej w Kartuzach. Jednym z punktów jest ustalenie nowej stawki za odbiór odpadów na terenie gminy Kartuzy. Tym samym mieszkańcy muszą liczyć z podwyżkami i to sporymi. Od 1 stycznia za odbiór odpadów zbieranych w sposób selektywnych będzie trzeba zapłacić 37 zł od osoby. Stawka dla tych, którzy zdecydują się na kompostowanie odpadów będzie pomniejszona o 4 zł. Za niesegregowane śmieci będzie trzeba uiszczać opłatę w wysokości 74 zł miesięcznie.
Ta decyzja radnych z pewnością nie ucieszy mieszkańców. Od stycznia szykują się spore podwyżki za odbiór odpadów. Za segregowane śmieci będzie trzeba zapłacić 5 zł więcej niż dotychczas od osoby miesięcznie. Tym samym stawka za odbiór odpadów selektywnych wyniesie miesięcznie 37 zł. Dotychczas było to 32. Stawka dla tych, którzy zdecydują się na kompostowanie odpadów będzie pomniejszona o 4 zł. Za niesegregowane śmieci będzie trzeba uiszczać opłatę w wysokości 74 zł miesięcznie.
Radny Mariusz Treder zaproponował wprowadzenie wyższej bonifikaty dla osób posiadających kompostowniki.
– Nie mamy wpływu na ilość produkowanych plastików, ale możemy ograniczyć ilość frakcji, takich jak popiół czy odpady biodegradowalne, podejmując działania zmierzające do ich redukcji. Gdyby do systemu trafiało mniej bioodpadów, moglibyśmy realnie zaoszczędzić. Uważam, że obecna bonifikata jest zbyt niska, bo niewiele osób z niej korzysta w stosunku do liczby mieszkańców objętych systemem. Proponuję więc, aby osoby, które decydują się na kompostowanie, miały na tyle wysoki upust, by opłaty za odpady nie wzrastały dla nich znacząco - podkreślał radny Mariusz Treder.
Edyta Zientarska, kierownik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Kartuzach, zwróciła uwagę na malejącą liczbę mieszkańców, którzy decydują się na kompostowanie odpadów.
– Mieszkańcy kompostują część odpadów, ale niestety spora ich ilość wciąż trafia do odpadów zmieszanych. Rozumiem, że radnym zależy na jak najniższych stawkach za odpady, jednak naszą rolą jest zapewnienie sprawnego działania całego systemu oraz osiągnięcie wymaganych poziomów odzysku. Gmina nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie; potrzebna jest współpraca z mieszkańcami. Rosną koszty związane z odbiorem odpadów. System kaucyjny oraz odbiór tekstyliów wciąż pozostają niewyjaśnione. Niestety, taniej nie będzie. Mieszkańcy muszą być świadomi, że koszty odpadów nie będą maleć – wyjaśniała Edyta Zientarska.
Radny Robert Stark zwrócił z kolei uwagę na problem związany z kompostowaniem, szczególnie w miastach. Jak zaznaczał, zwiększenie bonifikaty nie poskutkuje tym, że mieszkańcy będą kompostować odpady, a co więcej społeczność miasta boi się, że kompostowanie wpłynie na pojawienie się szczurów przy kompostownikach.
Od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, jeżeli odpady są zbierane w sposób selektywny, stawki opłaty za pojemnik lub za worek, o określonej pojemności, z odpadami zmieszanymi, bio, papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych, wynoszą odpowiednio:
Od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, jeżeli odpady nie są zbierane w sposób selektywny, stawki opłaty za pojemnik lub za worek o określonej pojemności, z odpadami zmieszanymi, bio, papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych, wynoszą trzykrotną wysokość stawki podstawowej, tj. odpowiednio:
Za przyjęciem takich podwyżek zagłosowało 12 radnych, trzech było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.
Transmisję z obrad sesji Rady Miejskiej w Kartuzach można oglądać na esesja.tv
Szersza relacja wkrótce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze