Inspektorzy OTOZ Animals po raz kolejny pośpieszyli na ratunek czworonogowi w powiecie kartuskim. Tym razem pomogli odmienić los Miszy - młodego psiaka, mieszkającego na jednej z posesji w gminie Sierakowice. Zwierzę miało wielką ranę na grzbiecie, a jego pokarmem był chleb moczony w wodzie.
W ostatnich dniach inspektorzy Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami "Animals" interweniowali w gminie Sierakowice. Na miejscu zastali młodego psa, uwięzionego na łańcuchu, z wielką raną na grzbiecie.
- Inspektorzy byli w szoku, gdy zobaczyli, w jakim stanie jest pies. Misza miał wielką krwawą ranę, która ciągnęła się między szyją a łopatką. Obrażenie było zainfekowane i wydzielało okropny zapach. Mimo to psiak był na łańcuchu, który uderzał, ocierał i podrażniał skórę powodując, dodatkowy ból! Misza niewątpliwie cierpiał! Był wychudzony, w misce miał jedynie chleb namoczony w wodzie… Mimo zawodu, jaki sprawił mu człowiek, psiak był bardzo przyjazny - informuje OTOZ Animals.
Psiaka uratowano i natychmiast przewieziono do lekarza weterynarii. Trafił pod opiekę do Schroniska Dąbrówka, które prowadzi OTOZ i powoli dochodzi do siebie. Misza otrzymuje leki przeciwbólowe i antybiotyki, a diagnostyka trwa. Jak podkreślają Animalsi, dzielnie walczy o powrót do zdrowia, w końcu teraz będzie już tylko lepiej.
W leczeniu pieska można pomóc wpłacając darowizny na numer konta 74 1020 1853 0000 9602 0068 7616, tytułem: Pomoc dla Miszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze