Reklama

Gmina Chmielno pozwała byłego wójta

Zwrotu 6.970,71 zł tytułem niesłusznie pobranego ekwiwalentu za urlop od byłego wójta domaga się chmieleński samorząd, który w tej sprawie złożył już pozew do sądu. Kartuski wymiar sprawiedliwości rozstrzygać będzie też sprawę o zniesławienie, którą to z kolei były wójt wytoczył obecnemu gospodarzowi gminy.

Temat z nienależnie pobranym ekwiwalentem pojawił się pod koniec sierpnia podczas sesji rady gminy. Przypomnijmy, że Jerzy Grzegorzewski zgłosił do prokuratury sprawę o nienależnie pobraną sumę niespełna 7 tys. zł za niewykorzystany urlop. Jak wówczas informował obecny włodarz, były wójt miał pobrać nienależne wynagrodzenie za dwanaście dni urlopowych. Miał potwierdzić podpisami, że był w pracy, natomiast z billingów dostępnych w urzędzie wynikało, że w tym czasie przebywał zagranicą. Miał później tłumaczyć, że nastąpiło to wskutek omyłek.

Sprawę przekazano do Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie. Ta zaś przeprowadzenie dochodzenia zleciła Komendzie Miejskiej Policji w Gdańsku. Przesłuchano zarówno obecnego, jak i byłego wójta oraz pracowników urzędu. Postępowanie zostało umorzone ze względu na stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego. Mimo to, Jerzy Grzegorzewski kilkukrotnie wezwał pisemnie swojego poprzednika do zwrotu nienależnie pobranych pieniędzy.

Pod koniec września Zbigniew Roszkowski złożył do Sądu Rejonowego w Kartuzach akt oskarżenia, w którym oskarża obecnego wójta o zniesławienie. Pomówienie byłego włodarza o przywłaszczenie pieniędzy miało poniżyć go i narazić na utratę zaufania, które potrzebne jest w przyszłości do piastowania funkcji publicznych. Domaga się wymierzenia Jerzemu Grzegorzewskiemu kary ograniczenia wolności, oraz zasądzenia na swoją rzecz nawiązki w wysokości 15.000 zł oraz kolejnych 20.000 zł na rzecz Caritas przy dowolnej parafii w gminie Chmielno.

Gmina Chmielno przygotowała zaś własny pozew, w którym domaga się od byłego wójta Zbigniewa R. (nie wyraził zgody na publikację swoich danych osobowych w tej sprawie - przyp. red.) zwrotu niesłusznie pobranego ekwiwalentu w wysokości 6.970,71 zł.

- Łącznie pozwany poświadczył na listach obecności nieprawdę o swojej obecności w pracy w 12 dniach, w których rzeczywiście był na urlopie wypoczynkowym. Prowadzący postępowanie organ (Komenda Miejska Policji w Gdańsku - przyp. red.) nie kwestionując, że z tytułu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypłacono Zbigniewowi R. nienależnie kwotę 6.970,71 zł, przyjął, że pozwany omyłkowo składał podpisy na listach obecności. W trakcie postępowania Zbigniew R. zeznawał między innymi, że zdarzało mu się podpisywać listy obecności na koniec miesiąca i nie sprawdzał wówczas czy faktycznie był w pracy, co wynikało z roztargnienia i ogromu obowiązków - uzasadnia pozew chmieleński samorząd.

- Z regulaminów pracy, zarówno wprowadzonego zarządzeniem pozwanego z dnia 30 listopada 2010 roku, jak i 17 czerwca 2013 wynika, że każdy pracownik, za wyjątkiem tych, których dotyczy zadaniowy czas pracy, jest podpisywać własnoręcznie, po przyjściu do pracy, listę obecności. Zasada ta obowiązywała także wójta. W ten sposób dokumentowano czas pracy również i wójta. Na podstawie list obecności ustalono między innymi okres wykorzystanego urlopu. Wójt z racji swojego doświadczenia zawodowego, jak i pełnionej przez wiele lat funkcji miał świadomość tych faktów. Zapis poświadczający nieprawdę o obecności wójta w pracy, nie mógł zostać zauważony przez pracowników naliczających ekwiwalent, kiedy od momentu poświadczenia nieprawdy upłynął dłuższy okres. Osoby naliczające ekwiwalent i weryfikujące te naliczenia działały w dobrej wierze będąc wprowadzane w błąd przez pozwanego w skutek dokonanych przez niego tych nieprawdziwych poświadczeń - podsumowuje urząd.

Do sprawy wrócimy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rudynka - niezalogowany 2016-11-12 17:30:29

    Chuligan podpisał się na nowe elewacji bloku w centrum miasta. Omyłkowo. Zapłacił grzywnę. Sprzeciw Wysoki Sądzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-11-10 17:36:11

    Q wa to może b. Wójt mylił się także w innych sprawach?? Jak dla mnie było to fałszowanie dokumentów w celu wyłudzenia kasy. Czy tylko te kwity podpisał przez pomyłkę?? 12 razy się mylił. Łaskawość gliniarzy jest ogromna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości