Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A już jak bywałeś na tych organizowanych przez Monikę Dymecką ,- tych z serii "Od wahadełka do gwiazd" - to jest to później Kac Gigant :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
kilka razy do roku mam okazje bywać na targach i zjazdach, niestety wszystkie powoli schodzą na psy. niektóre już nawet nie sa pod publikę i tak przychodzi tylko "elita" a kończy się kacem ;]
owszem pomysł nie jest zły tylko jak przez tyle lat tego pomysłu nikt nie rozwija to poprostu-jak to mówi pewna pani-jak sie nie rozwija to sie cofa :???: jeśli co roku ma tam ktokolwiek swoje stanowisko to musi co roku je "zmieniać" choćby wizualnie-bo w końcu robi sie nudne i tyle... ale ogólnie to z moich sposprzeżeń wynika że wystawców jest z roku na rok coraz mniej a tym samym odwiedzajacych równiez....
a wi jak wszystko w okolicy. Niby nic ale mi się wydaje że pomysł nie był zły.. chociaż coś bo kartuzy to lubią tylko marudzić że na nic nie ma kasy.
chyba ktos tu miał oczy zamknięte jak tam był albo był pierwszy raz :shock: przeciez widac gołym okiem że targi gdańskie spadają za przeproszeniem na psy :???: no ale dobrze że Kaszuby nie zawodzą bo ich faktycznie sporo było-najwięcej stoisk to właśnie Kaszuby :mrgreen: Ps. taka moja mała uwaga do pewnej pani która stała przy stoisku "żukowskim"- nie wystarczy juz tylko stać i sie uśmiechać -turystów trzeba zachęcać do przyjazdu ;) ja stałam przy tym stoisku dobrą chwilę i przeglądałam foldery które tam mieli i ta pani ani słowem się do mnie nie odezwała-smutne to ale prawdziwe-przepraszam tą panią że tak tutaj publicznie na forum to pisze ale to nie złośliwie tylko tak z dobrego serca rade taką daję ;)
A już jak bywałeś na tych organizowanych przez Monikę Dymecką ,- tych z serii "Od wahadełka do gwiazd" - to jest to później Kac Gigant :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
kilka razy do roku mam okazje bywać na targach i zjazdach, niestety wszystkie powoli schodzą na psy. niektóre już nawet nie sa pod publikę i tak przychodzi tylko "elita" a kończy się kacem ;]
owszem pomysł nie jest zły tylko jak przez tyle lat tego pomysłu nikt nie rozwija to poprostu-jak to mówi pewna pani-jak sie nie rozwija to sie cofa :???: jeśli co roku ma tam ktokolwiek swoje stanowisko to musi co roku je "zmieniać" choćby wizualnie-bo w końcu robi sie nudne i tyle... ale ogólnie to z moich sposprzeżeń wynika że wystawców jest z roku na rok coraz mniej a tym samym odwiedzajacych równiez....