Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Również miałam niemiłe sytuacje z kierowcami Gryfu . tak sie złozyło że w jednym dniu dwukrotnie jadąc do Gdańska i wracając z Gdnańska.Sprawę juz zgłosiłam do kierownika.Sprawdził jacy to kierowcy , nie interesuje mnie zamiatanie pod dywan i czekam teraz jakie konsekwencje zostaną wyciagnięte. Kierowcy są nie tylko niemili ale równiez obrażają pasażerów.
Stali kierowcy P. Marian Koteckiego są w porządku. Mili, uprzejmi itd, a te za przeproszeniem CHAMY z byłego PKS nie nadają się do przebywania z ludźmi. Zmieńcie prace jak nieodpowida!!!
@mzetka3: to prawda jechałam wtedy akurat a pani w info była zdziwiona że w ogóle mają tam jeździć autobusy...A co do kierowców to ci co jeździli są w miarę mili ale ci przejęci z PKS uważają że jeżdżą z łaski a może tak zmiana pracy panie kierowco!!!!!
A kierowca w okularach i z wąsem? kiedyś jezdził w PKS-ie i jest właścicielem jednego z kartuskich klubów... strach cokolwiek do niego powiedziec. Jeden mowi za cicho, drugi za głośno. ciagle ma uwagi, ze nie wysiada sie tyłem a przodem, a jak pojdziesz do tyłu a on akurat drzwi otworzy z tyłu to tez jest zle. zachowuje sie jakby za kare to robił!!!
nie tylko kierowca do Goręczyna przekracza prędkość.. co to sie dzieje na trasie do Gdanska.. masakra na tych zakretach za Pępowem.. modlić się nie raz zaczynam a oni gnaja jak głupi, bo wiedzą, że przy Auchan będą stać i chcą nadrobić.. palanty
Czy to nie taki wysoki łysawy facet facet co kiedyś jeżdził w pks dynia ? bo w Gryfie jest owy kierowca co mu wszystko przeszkadza telefon, plecaki, słuchawki, i ludzie na przystanku jak powoli wchodzą , ale w gryfie jest kilku dziwnych kierowców
@mzetka3: Jak nie ma konkurencji to tak wychodzi...
Kolega ostatnio mi opowiadał że ludzie czekali na autobus na stanowisku w Kartuzach. Czekają 30 minut a nie zapowiadają autobusu, kierowca nie przyjeżdża (żadnych informacji) choć rozkład mówił że powinien jechać. Jedna osoba poszła do informacji i spytała się co z tym autobusem dlaczego nie jedzie. Na to osoba z informacji "A miał jechać?". (Jakby nie patrzała na rozkład). :D I na końcu tej sytuacji okazało się że kierowca zapomniał że ma kurs. :| Coś ta jakość się nam nie poprawiła... A miało wyglądać to inaczej. A i z tego artykułu można wywnioskować że autobusami w gryfie jeżdżą wszyscy faceci po 50-ce. :D
Dokładnie jak mówisz. Jeżdzą jak im sie podoba.|Nie dalej jak dwa tygodnie temu Byłam na przytanku jakieś 15 minut przed planowanym odjazdem czekałam na autobus z Dzierżążna do kartuz który planowo miał jechać o 14.30 no i niestety nie pojawił sie i musiałam jechac następnym który był dopiero za godzine. Moze ta godzina to nie dużo ale w takim mrozie jak był wtedy to byla chyba cala wieczność.:/
Podpisuję się pod tym co mówi ta Pani. Sama ostatnio pisałam do GRYFu bo od czasu kiedy przejeli PKS wszystko jest nie tak jak powinno. W ogóle kierowcy jeżdzą jak im się podoba i o której im się podoba. Jakby jeździli tam za kare...
jedno jest pewne zmieścić sie z Gryfem na odcinku wjazd od Ostrzyc (ograniczenie do 50 km-chyba zapomnieli Panowie,że takie istnieje) do krzyżówki z Jałowcową to sztuka.Brak pobocza a oni jadą jak ekspresową ...
Pewnie temu kierowcy polecą po pensji za taki wybryk albo wyrzucą go. Z drugiej strony nie tylko ten kierowca jest chamski.
Dobrze wiedzą który to kierowca, tylko wstyd im sie przyznać że mają w firmie pracowników buraków, sam czasami jeżdże GRYFAMI i też mam kilka zastrzeżeń co do kierowców
bo wszyscy kierowcy są niemili , wszyscy w jednym wieku , wszyscy na tej trasie jeżdża od lat :lol::lol::lol: Panu dyrektorowi gratuluję inteligencji i proponuję stołek burmistrza po następnych wyborach :lol::lol::lol:
Również miałam niemiłe sytuacje z kierowcami Gryfu . tak sie złozyło że w jednym dniu dwukrotnie jadąc do Gdańska i wracając z Gdnańska.Sprawę juz zgłosiłam do kierownika.Sprawdził jacy to kierowcy , nie interesuje mnie zamiatanie pod dywan i czekam teraz jakie konsekwencje zostaną wyciagnięte. Kierowcy są nie tylko niemili ale równiez obrażają pasażerów.
Stali kierowcy P. Marian Koteckiego są w porządku. Mili, uprzejmi itd, a te za przeproszeniem CHAMY z byłego PKS nie nadają się do przebywania z ludźmi. Zmieńcie prace jak nieodpowida!!!
@mzetka3: to prawda jechałam wtedy akurat a pani w info była zdziwiona że w ogóle mają tam jeździć autobusy...A co do kierowców to ci co jeździli są w miarę mili ale ci przejęci z PKS uważają że jeżdżą z łaski a może tak zmiana pracy panie kierowco!!!!!