GRYF znany również jako gryfis, gryfon, łac. gryphus, gr. gryps. Jego nazwa wywodzi się od indogermańskiego "grabh" (chwytać).
To w jednej postaci uskrzydlony lew i drapieżny ptak, najczęściej orzeł. Ma głowę, szpony i skrzydła orła, tułów, łapy i ogon - lwa, oczy ogniste. Uszy może mieć końskie lub ośle, grzywę konia morskiego wokół szyi, zamiast grzywy - grzebień z rybich płetw. Plecy ma gładkie lub opierzone, podbrzusze - przeważnie cętkowane (niczym u tygrysa) albo plamiste (jak u pantery). Jeśli ma pióra - to często nasrożone. wtedy przednią nogę unosi ostrzegawczo.
Przypisywano mu ogromną siłę, dzięki której był w stanie pokonać dorosłego mężczyznę w walce. W religiach starożytnych gryf był symbolem mocy i zręczności, niekiedy podstępu i fałszu. Był największym z ptaków, miał siłę, czujność i wściekłość lwa, bystry wzrok orła. Żył w złotych gniazdach, z których wzlatywał o wschodzie słońca i zagarniając promienie słoneczne leciał naprzeciw światłu. Są przedstawienia, na których gryfy z cętkowaną skórą napadają na daniele - to starodawna alegoria !zdjecie:right!zwycięstwa dnia nad nocą. Jedna z legend głosi, że w trzecim tysiącleciu przed Chrystusem gryf dwukrotnie ukazał się ludziom, by zapowiedzieć nadejście dobrego królestwa.
Pod względem pochodzenia można go nazwać dalekim kuzynem smoka, lecz był symbolem o wiele pozytywniejszym niż smok - symbolizował siłę i dobrą wróżbę, zaś w świecie chrześcijańskim był symbolem połączenia natury boskiej i ludzkiej w Chrystusie.
Wizerunek gryfa trafił na nasz kontynent ze Wschodu, gdzie uważano go za strażnika i poszukiwacza złota. W czasach starożytnych gryf był uważany za największego ptaka. Opowiadano o nim, że żył w złotych gniazdach, zaś jego ojczyznę umiejscawiano w Scytii, w Indiach, a nawet w kraju Hyperborejczyków - zaginionej mitycznej cywilizacji. Poświęcony był tam słońcu.
Gryfy stanowiły częsty motyw w sztuce - w Mezopotamii, Egipcie, kulturze egejskiej i grecko-rzymskiej. Wizerunki !zdjecie:right!gryfów stosowano w heraldyce i średniowiecznych bestiariuszach.
Fantasy wykorzystuje gryfy w wieloraki sposób, każdej nazwie przypasowując konkretną odmianę tegoż zwierzęcia. Tak oto przykładowo, system Warhammera przedstawia gryfa (zwanego tam gryfonem) jako wyjątkowo agresywnego stwora Chaosu, łączącego natury lwa i orła. Istnieje tam druga odmiana gryfa o nazwie hippogryf, mniej agresywna, różniąca się tylnymi kończynami i ogonem konia. Twórcy systemu Wiedźmin znacznie podwyższyli możliwości gryfa, pisząc o nim jak o większym oraz silniejszym od ośmiu lwów i stu orłów; także znacznie szybszemuś - tylko pozazdrościć :) Gryfy to wyjątkowo ciekawe istoty, postrzegane zarówno jako symbol dobra lub zła, ograniczane jedynie wyobraźnią ich twórców. Gryf taki, wzorując się na legendach, może być dobrym a zarazem silnym zwierzęciem, zdolnym do pomocy potrzebującym, neutralnym, wiecznie czuwającym strażnikiem skarbca strzegącym go przed złodziejami, albo zrodzonego ze Zła, drapieżnego i krwiożerczego stwora.
GRECY widzieli w gryfach opiekunów podziemnych skarbów Apollina w Etiopii, Indiach, przede wszystkim w Scytii. Arysteasz (ok. 560 r. p.n.e.) pisał, że walczyły z ludem naciągaczy kusz, a tysiąc lat później biskup Sewilli Izydor (560-636) dowodził, że szczególnie upodobały sobie złote góry w Indiach, do których nie dopuszczały nawet najdzielniejszych śmiałków. Mogły unieść w powietrze uzbrojonego jeźdźca z koniem, mogły stoczyć zwycięską walkę równocześnie z dziesięcioma lwami lub stoma orłami.
Pierwsza literacka wizja gryfów jest w sumeryjskim eposie o Gilgameszu, gdzie są złymi duchami Dwurzecza między Tygrysem a Eufratem. W Asyrii, która powstała po rozpadzie Sumeru, gryfy zdobiły pałace królewskie i były wyobrażeniem bóstw religijnych. Jest wizerunek wielkiej bogini Tiamat, która walczy z bogiem Mardukiem: ma głowę i skrzydła orła, końskie uszy, szyję zdobioną łuskami ryb, tułów, łapy i ogon lwa, pazury podobne do ludzkich palców.
W sali tronowej pałacu w Knossos na Krecie były malowidła gryfów bez skrzydeł, a na sarkofagu jednego z władców - rysunek rydwanu zaprzężonego w gryfy. Gryfy ciągnęły też rydwan Aleksandra Wielkiego, gdy ten przybył na koniec świata, by zbadać, czy ziemia styka się z niebem.
W MITOLOGII greckiej gryf był atrybutem Apollina, Artemidy, ale też bogini zemsty Nemezis. Jest też na hełmie Pallas Ateny, był na hełmach Achillesa, zdobił pancerz króla Epiru Pyrrusa (319-272 p.n.e.). W starożytnym Rzymie również pojawiał się często - zarówno na budowlach, jak też na uzbrojeniu. Chronił przed niebezpieczeństwem, był na napierśnikach Gajusza Juliusza Cesara, Kaliguli i Marka Antoniusza. Jego wizerunki znaleziono w starych grobowcach pod Bazyliką Świętego Piotra, na zapinkach z - IV w p.n.e., odkrytych w państwie czeskim, także na sprzączkach o 1300 lat późniejszych, odkopanych w grodziskach Słowian na terenie Węgier.
W BIBLII gryfy są zwierzętami nieczystymi, acz niektórzy interpretatorzy utożsamiali je z cherubami, strzegącymi raju i Arki Przymierza. Były w średniowiecznych bestiariuszach, a ze względu na swą dwoistą naturę zostały nawet zaliczone do symboli Chrystusa. Obok orłów i lwów upodobali je sobie krzyżowcy, dlatego w Europie pojawiły się masowo podczas wojen o odzyskanie Grobu Pańskiego.
Gryf był też symbolem szatana, skąpstwa, ale i ostrzegał przed pychą. W wielu włoskich średniowiecznych świątyniach przedstawiany jest jako opiekun zdroju życia i ogniska domowego.
Uosabiał siłę i męstwo. W czasach renesansu stał się trwały motywem na rycerskich tarczach herbowych.
GODŁEM państwowym Księstwa Pomorskiego stał się gryf na przełomie XII i XIII w. Najpierw zaczął się pojawiać na pieczęciach, a najstarszą ze znanych jest pieczęć księcia dymińskeigo Kazimierza II (ok. 1180-1220), rycerza piątej wyprawy krzyżowej. Gryf jest na pieczęci konnej Bogusława II szczecińskiego (rok 1214), potem na pieczęci księcia Barnima I, który nadał prawa miejskie m.in. Szczecinowi, na pieczęci jego brata, Warcisława II rugijskiego, i kolejnych Gryfitów.
Eryk I (1382-1459), książę słupski, który w latach 1389-1442 był królem Norwegii, w latach 1396-1439 także Danii i Szwecji, przeniósł gryfa do Skandynawii. Na pieczęci większej Eryka II jest tarcza z herbami: gryfem pomorskim, sławieńskim (z szachownicą), wołogoskim i szczecińskim. To najstarsza pieczęć zawierająca herby ziem pomorskich.
Gryf jest też w nazwach miast Księstwa Pomorskiego: Gryfice, Gryfino, Griefswald, na starych znakach miejskich i herbach od Barth i Ribnitz-Damgarten po Lębork, na monetach, m.in. na brakteatach, głównie szczecińskich, a od XIV w. - na większości monet różnych mennic (szelągi, wity, grube fenigi).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze