Sezon grzybowy w pełni, więc nie dziwi fakt, że wiele osób dzień rozpoczyna właśnie od "wypadu" do lasu. Pogoda zachęca do spacerów po lesie w poszukiwaniu koźlaków czy borowików. Okazuje się jednak, że nawet nie trzeba pojechać do lasu, by napotkać grzyby. Nasz Czytelnik znalazł borowika niemal w centrum Kartuz.
Często dzielicie się z nami swoimi zdobyczami z grzybobrania, jednak dzisiejsza wiadomość od naszego Czytelnika jest nietuzinkowa. Grzyba znalazł bowiem niemal w centrum Kartuz.
- Chciałbym się podzielić z Państwem nietuzinkową informacją. Idąc wczoraj chodnikiem ulicą Majkowskiego w Kartuzach na wysokości bloku Nr 1 na Nowym Osiedlu napotkałem na dużego "Borowika Ponurego". To naprawdę rzadko spotykany widok, aby w mieście rosły takie grzyby - przyznaje nasz Czytelnik.
Pozostaje jednak pytanie, czy zdobycz naszego Czytelnika jest jadalny, bo grzybiarze toczą o to spór. Borowik ponury to grzyb występujący w lasach liściastych i mieszanych. Jest on powodem sporu wielu grzybiarzy, ponieważ część z nich upiera się, że borowik ponury jest niejadalny, natomiast pozostali zapewniają, że po ugotowaniu można spokojnie go jeść.
Najwięcej grzybów w lasach można odnaleźć w okresie od późnego lata do jesieni. Nie lubią suszy, więc obecna aura sprzyja ich występowaniu. Mieszkańcy Kaszub korzystają z tego. Skoro jest dużo grzybów, nie brakuje też zainteresowanych grzybobraniem. Miłośnicy grzybobrania przeżywają więc obecnie raj. Kaszubskie lasy obrodziły w grzyby. Dzień grzybiarza rozpoczyna się więc zazwyczaj od wyjścia do lasu, by wyprzedzić innych pasjonatów tego hobby i uzbierać jak najwięcej różnych okazów.
Wybierając się do lasu na grzyby, warto potrafić rozróżnić, który jest jadalny, a którego lepiej ominąć. Główną przyczyną zatrucia grzybami jest niewłaściwe rozpoznanie jadalnych i trujących grzybów, nieodpowiednie przygotowanie potraw z niektórych jadalnych grzybów oraz ich niewłaściwe przechowywanie. W związku z tym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kartuzach mając na względzie bezpieczeństwo zdrowia i życie konsumentów przypomina ważne informacje na temat wprowadzenia do obrotu grzybów rosnących w warunkach naturalnych.
- Należy zbierać grzyby, co, do których ma się całkowitą pewność. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, grzyby można przynieść do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kartuzach, w której dyżury pełnią klasyfikatorzy grzybów - wyjaśnia Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Kartuzach.
Specjalista bezpłatnie oceni czy grzyby są jadalne, niejadalne, czy też trujące. Dyżury klasyfikatorów grzybów odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 11.30. Klasyfikator grzybów po ocenieniu grzybów, nieodpłatnie wystawi atest na grzyby.
Przypominamy też, że grzyby mogą być oferowane konsumentowi finalnemu wyłącznie w placówkach handlowych lub na targowisku pod warunkiem uzyskania odpowiedniego atestu.
Zachęcamy także do obejrzenia rozmowy z Iwoną Hinc, klasyfikatorką grzybów z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kartuzach. Pani Iwona opowiada o tym, jak przygotować się do wyjścia na grzyby, jak zbierać i przechowywać grzyby, jak odróżnić grzyby jadalne od niejadalnych. Mówi także o tym, jak rozpoznać zatrucie grzybami i jakie należy podjąć kroki, kiedy podejrzewamy u siebie zatrucie. Wspomina także o niebezpiecznym trendzie odurzania się grzybami. Radzi również jak uchronić się przed kleszczami i co robić w przypadku ukąszenia. Przypomina także, że znalezione grzyby można sprawdzić za darmo w PSSE w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze