- Nie jestem osobą pijącą. W moim domu pije się nawet wodę w kieliszkach na nóżce. Kto mnie zna ten wie, że w moim domu panuje taki zwyczaj - podkreśla radna Halina Steinka, która postanowiła odnieść się zarówno do sytuacji ze swoim udziałem, jak i zachowania innych radnych podczas nadzwyczajnej, środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach.
Nie milkną echa środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach, której ośmiogodzinne obrady upłynęły pod znakiem impertynenckich odzywek, złośliwych uszczypliwości i niewybrednych komentarzy. Zdarzało się również, że radni byli zdezorientowani i nie wiedzieli nad jakimi uchwałami głosują.
Mieszkańcom, którzy śledzili posiedzenie nie umknęły bełkotliwe wypowiedzi radnego Sochy czy kieliszek z czerwonym napojem radnej Steinki. Byli oburzeni zachowaniem radnych.
Do sytuacji ze swoim udziałem, ale też zachowania innych radnych postanowiła się odnieść radna Halina Steinke.
- Wczorajsza (środowa - przyp. red.) sesja była nadzwyczajna pod każdym względem, nie tylko jako tryb zwoływania, ale przede wszystkim pod względem jakości. Jestem radną trzecią kadencję i stwierdzam, że nigdy sesje nie wyglądały w ten sposób. Część radnych, jak twierdzi w mediach jest bardzo przygotowana do sesji, lecz w mojej ocenie nie do merytorycznej dyskusji, ale głównie do negowania wszystkiego, co urząd przygotował na sesje. Jeżeli Państwo oglądaliście obrady to mieliście możliwość wysłuchania argumentacji pani burmistrz, pana burmistrza, pani skarbnik oraz pani mecenas, którzy dostatecznie jasno wyjaśniali niezrozumiale kwestie. niektórzy radni bardzo mocno wierzą w to, że „rada jest najważniejsza i może wszystko”. Nie bierze się pod uwagę tego, że jako radni nie posiadamy wszechstronnej wiedzy i wykształcenia ( bo jest to niemożliwe) i musimy się posiłkować opiniami pracowników urzędu, którzy posiadają odpowiednie kompetencje. Wygodna jest sytuacja, gdy się o wszystkim decyduje, lecz nie ponosi się żadnej odpowiedzialności - akcentuje radna Halina Steinka.
- Wypowiedzi niektórych radnych w mediach na temat ostatniej sesji są wręcz zaskakujące. Bardzo dobrze opanowali metodę odwracania „kota ogonem”. Dziwi mnie również fakt, że nikt z wypowiadających się radnych nie mówił o projektach uchwał będących tematem sesji, dla których zebraliśmy się tego dnia i obradowaliśmy ponad 8 godzin. Nikt nie mówił o tym, że nie było wspólnej komisji przed sesyjnej. Jeżeli każdy projekt uchwały dla niektórych radnych był problematyczny to trzeba było poprosić pana przewodniczącego o komisje wspólną w celu wyjaśnienia problemów. Ale nie- robi się to na sesji a wówczas powstaje nerwowa i nieprzyjemna atmosfera. Wracając do mojej osoby. Myślę, że część radnych musi mnie bardzo „lubić” skoro tak szybko próbowało mnie ocenić i przypisać niestosowne zachowanie - kontynuuje.
Radna odniosła się także do zarzutów, jakoby miałaby spożywać alkohol podczas sesji.
Oświadczam, że nie jestem osobą pijącą. W moim domu pije się nawet wodę w kieliszkach na nóżce. Kto mnie zna ten wie, że w moim domu panuje taki zwyczaj - podkreśla radna Steinka.
- Przykro mi, że niektórym kieliszek na nóżce kojarzy się tylko i wyłącznie z alkoholem. Jeżeli kogoś to interesuje, to po raz wtóry wyjaśniam, że piłam pepsi nalaną mi przez córkę. Moim marzeniem jest, aby radni bardziej skupiali się nad tym, co przegłosowujemy i nad tym jakie gmina będzie miała z tego korzyści. A szukanie sensacji tam gdzie jej nie ma, jest poniżej godności każdego radnego - podsumowuje Halina Steinka, radna Rady Miejskiej w Kartuzach.
Transmisję z 32. sesji Rady Miejskiej w Kartuzach można obejrzeć na kanale youtube:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od kiedy pepsi ma czerwony kolor? Takie rzeczy tylko w Grzybnie!
Jest takie powiedzenie - Tylko winny się tłumaczy!
Pani Halino niech sobie pani pisze i mówi co chce, ale wszyscy dobrze wiemy jak jest. Społeczeństwo nie jest głupie. Wystarczy zobacz na pani sposób mowy i zachowania na początku sesji i pod koniec. Różnica jest rażąca. Proponowałbym już się nie kompromitować i wziąć sobie do serca słowa: "Milczenie jest złotem..."
Niektórzy piją wszystko w kieliszkach na nóżce a niektórzy po dwudziestej mają zaburzenia mowy i wydłuża się im w bardzo naturalny sposób szczeka przecież to oczywiste
Niestety retoryka sesji rady w dzisiejszych czasach jest słaba a w Kartuzach okropna, niestety wszystko to po wyborach PIS do władz centralnych. Radni myślą, że są carami w małej ojczyźnie z ludzi stali się błaznami. Ta sesja pokazuje dobitnie niekompetencję radnych.
Hahaha piję się wodę w kieliszkach czy wódeczkę.? Dobry bajer????????????
"czerwona woda zdrowia doda" buahahahahhaahhahahahahahhahahhhhhhhhaha
Jak tak patrzyłem jako grzybianin na panią Halynę pijącą czerwone pepsi, to aż mnie ciarki przeszły :))))))
APEL MIESZKAŃCA: Pani Halino Stenka Radna Rady Miejskiej w Kartuzach APELUJE do pani o zaprzestanie wprowadzania w błąd opinii publicznej i pisanie, że jest pani osobą nie pijącą, ponieważ osobiście widziałem jak pije pani wino podczas balu dnia seniora w Grzybnie ! niech pani albo milczy, albo skończy kłamać.
Jezeli już wystosowujesz apel, to nazwisko pisz poprawnie!
APEL MIESZKAŃCA!!!: Pani Halino Stenka Radna Rady Miejskiej w Kartuzach APELUJE do pani o zaprzestanie wprowadzania w błąd opinii publicznej i pisanie, że jest pani osobą nie pijącą, ponieważ osobiście widziałem jak pije pani wino podczas balu dnia seniora w Grzybnie ! niech pani albo milczy, albo skończy kłamać!
Dobra misiaczki sprawa jest taka chodzi o 4 bańki i kładkę oraz 600 tys >>> To jest najważniejsza sprawa!! Druga kwestia to zachowanie na ekranie. Generalnie jeśli jest to sesja rady gminy, to na ekranie nie powinno się pić alkoholu, tak samo nie wpierdziela się kebaba, pizzy, czy zapiekanki w tym czasie, na to samo wyjdzie, alkohol niet, ze względu na trzeźwy umysł i szacunek dla wyborców inaczej wygląda to na niechlujstwo, jeśli ktoś ma skłonności do picia, to generalnie nie wchodzi się z tym na wizję, to jest prosta zasada, bo zrobi się z tego siara!!! a pitolenie, że u nas pije się wodę na nóżce, to nie Francja i nas oglądających nie interesuje prywatny wersalik propagujących nowy wyrób czerwonego pepsi a la Rochelle rocznik 1945
Redakcja napisała, że czerwony napój i już wszyscy widzą czerwony kolor. Albo jesteście daltonistami albo bardzo podatni na sugestie. Ale tak to już jest, że z zawiści ślepy zaczyna widzieć a głuchy zaczynam słyszeć.
APEL MIESZKAŃCA! Pani Halino Stenka Radna Rady Miejskiej w Kartuzach APELUJE do pani o zaprzestanie wprowadzania w błąd opinii publicznej i pisanie, że jest pani osobą nie pijącą, ponieważ osobiście widziałem jak pije pani wino podczas balu dnia seniora w Grzybnie ! niech pani albo milczy, albo skończy kłamać!
Potwierdzam to co jest napisane wyżej. Pani Halina na balu seniora bardzo dobrze się „bawiła”!
A co to źle, że się dobrze bawiła, to coś złego? Zazdrościsz?
APEL MIESZKAŃCA!!! Pani Halino Stenka Radna Rady Miejskiej w Kartuzach APELUJE do pani o zaprzestanie wprowadzania w błąd opinii publicznej i pisanie, że jest pani osobą nie pijącą, ponieważ osobiście widziałem jak pije pani wino podczas balu dnia seniora w Grzybnie ! niech pani albo milczy, albo skończy kłamać!
Do spamującego mieszkańca. Myślisz że jak będziesz wstawiać ileś razy ten sam komentarz to stanie się on bardziej wiarygodny ?
APEL MIESZKAŃCA!!! Pani Halino Stenka Radna Rady Miejskiej w Kartuzach APELUJE do pani o zaprzestanie wprowadzania w błąd opinii publicznej i pisanie, że jest pani osobą nie pijącą, ponieważ osobiście widziałem jak pije pani wino podczas balu dnia seniora w Grzybnie ! niech pani albo milczy, albo skończy kłamać! - Pani Halino, są zdjęcia!
Media się zajmą kieliszkiem radnej, a tu dworzec sprzedano, wcześniej rynek i postawiono zigerta , teraz za ule się wezmą i market kumpla powstanie a Wy komentujący będziecie robić zakupy na rynku w Sierakowicach bo będzie najbliższy :))) Brawo dla Ormowca po wyższej z Wybika, który Was okrywa jak dzieci
jak coś komentujesz to sie zorientuj do kogo należał ten teren, bo chyba nie do gminy tylko do prywatnego przedsiębiorcy i raczej Ty nie bedziesz mu dyktował co może zrobić ze swoją własnością.
jak dla mnie niech Pani pije sobie z kielicha co chce, ale obnoszenie sie z tym w taki sposób na sesji to chyba jest niestosowne trzeba mieć w sobie krzty przyzwoitości i jakoś się umieć zachować, a tak niestety każdy może mieć różne skojarzenia. Dla spragnionej radnej dobra rada trzeba było wypić po za wizją i nie było by tematu, a tak pozostał niesmak wstyd i źenada. Nie mówiąc już o radnym A. Socha proponuję na następną sesję zwołać komisję AA aby zajęła się tym problemem, po za tym to jest kpina z wyborców aby tacy ludzie zajmowali się problematyką gminy, ale jacy wyborcy tacy radni-bezradni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Najlepsza i tak jest ta rozczochrana pani Kaluzna prostactwo pełną parą a głosik i sposób wypowiedzi taki no niezbyt madriutki.....heheh co chwilę odbiera telefon albo się przeciąga co to ma wogole być ???? Do telewizji to dajcie tak wygląda spatologizowanie działaczy , nie dość że w szkole widać już to prostactwo rodzicow i dzieci to ludzie mający być wizytówką na wizji się tak zachowują heheh porazka ....poważnie ..prostactwo i gupota pełną gębą
zazdrość???
Dokładnie dobrze że nie ubrała piżamki i nie rozłożyła łóżeczka jeszcze.....wypinala się jak nie wiem.... buahahah
.pazurki zrobione , smartfonik jest , tylko teraz wysiedzieć na kanapie i słuchać tego to trzeba się pokręcić i udawać trochę mądra
Polecam pani Halinie pozywać wszystkich tych, którzy naruszają Pani dobra osobiste. Posądzanie o picie alkoholu podczas sesji bez żadnych dowodów na to jest poważnym naruszeniem prawa. W pierwszej kolejności pozywać portale internetowe .
Poleć pani Halinie stosowne zachowanie lepiej. Nikt nie naruszył niczego tej pani ,ludzie gadają bo pewnie znają.No niestety takie czasy że trzeba się umiec zachować,nawet oglądając w telewizji rózne sprawozdania z obrad widac tylko szklanki i wodę.a tłumaczenia W moim domu wszystko się pije z ozdobnych kieliszków jest niedopuszczalne,dzieci tez piją z kieliszków.Pani by wyszła z tego z twarzą gdyby zwyczajnie powiedziała kochani nie wiedziałam że jestem na wizji ,a to była np woda z sokiem...bardzo przepraszam itd itp,i ok ale nie...trzeba się wykłocać...
W którym kieliszku jest czerwony napój? Bo ta pani w ciemnych włosach to trzyma kieliszek z ciemnym napojem łudząco przypominającym spienione pepsi. Pani redaktor gdzie jest kieliszek z czerwonym napojem? Swoją drogą ktoś powinien tą ewidentną ustawkę zgłosić do prokuratury. Pomawianie osoby publicznej jest przestępstwem.
ja nie widzę tam pepsi, może lepiej by było gdyba ta grzybianka nakleiła etykietkę pepsi na swoje kryształy :)))))
Co za szyk...jaka klasa! Od dziś każdy dzień w pracy zaczynam od dobrego kieliszka gorącej, czarnej kawy ????
A ja myślałem że Kaszubi to taki przyzwoity i zgodny naród. A tu szczekają na siebie jak sfora piesków. Wstydu nie macie.
Kaszubi to nie naród!!!!!! zasra...ńcu
Każdy już wie że ma pani problem alkoholowy. Radzę udać się do poradni aa
Dajcie już spokój tej Halinie, spójrzcie lepiej na panią Klaudię, ta to dopiero robi cyrk. Zachowuje się jak rozkapryszona dziewczynka w piaskownicy, jest tak emocjonalna, że aż źle się patrzy. W polityce i biznesie trzeba być reprezentatywnym i zachowywać się z kulturą i godnością.To przykre, że tak niedojrzałe istoty decydują o naszych losach.
Generalnie trzeba mieć świadomość, że Rada Miejska to z definicji najmniej kompetentny przejaw władzy samorządowej. W radzie zwykle siedzi banda krzykaczy, którzy hejtem i obietnicami zdobyli kilka głosów sąsiadów. Potem okazuje się, że to ani po polsku nie potrafi się wypowiedzieć, ani napisać składnie zdania oraz jest problem z czytaniem ze zrozumieniem. Te sesje nic nie wnoszą, jedynie stanowią element rozrywkowy. Niestety tak głosowali mieszkańcy. Szkoda tylko, że nie wszyscy mają okazję obejrzeć popisy ekipy PRZEWODNICZĄCEGO RADY MIEJSKIEJ. Jeśli to miałby być burmistrz, a jego zastępcami radni z BOROWA I KOLONI to serio może czas zmienić miejsce zamieszkania.
Na sam koniec po wypiciu cmokala, przechylała, zagladala., szukała ostatniej kropli Pepsi... Do tego rozmowy telefoniczne, wychodzenie z sesji, pitolenie ...
Byle co byle z kieliszka! to są lokalne elity! Z drugiej strony jacy wyborcy tacy radni.Ciekawe czy chociaż zawodówka ukończona?
No i po co te wszystkie animozje? Nikt nie jest święty... Zamiast pracować dla społeczeństwa( bo po to ich wybrano) to zajmują się bzdetami... Żeby jak najszybciej skończyła się kadencja tej niby radnych (bezradnych) bo to co sobą reprezentują to jakiś horror...
Całe szczęście że wibratora nie użyła bo to wtedy by się porobiło.....bylby prawdziwe rarity show..na kaszubskiej ziemi
Od kiedy pepsi ma czerwony kolor? Takie rzeczy tylko w Grzybnie!
Jest takie powiedzenie - Tylko winny się tłumaczy!
Pani Halino niech sobie pani pisze i mówi co chce, ale wszyscy dobrze wiemy jak jest. Społeczeństwo nie jest głupie. Wystarczy zobacz na pani sposób mowy i zachowania na początku sesji i pod koniec. Różnica jest rażąca. Proponowałbym już się nie kompromitować i wziąć sobie do serca słowa: "Milczenie jest złotem..."