Reklama

Halowe granie w powiecie. Rośnie przewaga liderów

20/01/2010 17:29
Wydarzeniem minionego weekendu na halach powiatu kartuskiego była bez wątpienia pierwsza w sezonie porażka lidera KHLPN. Emocji nie brakowało jednak także w pozostałych rozgrywkach. W Żukowie po wpadce Glincza samodzielnym liderem Ligi Gminnej zostało Banino, w Przodkowie na sześć punktów odskoczyło już Leo, zaś w Chmielnie podobną przewagę utrzymał Stolem.

ŻUKOWO

Halówkowe zmagania w Żukowie tym razem ograniczyły się do Ligi Gminnej. Żukowska Liga Futsalu w miniony weekend pauzowała. W najciekawszym spotkaniu wicelider z Glincza, do tej pory idący „łeb w łeb” z rewelacyjnym Baninem potknął się w starciu z Leźnem. Co prawda po pierwszej połowie na prowadzeniu 3:2 znajdował się jeszcze Rych-Drob, a zaraz po przerwie wynik udało się nawet podwyższyć na 4:2. Potem znakomitą wolę walki zaprezentowali jednak piłkarze z Leźna. Poderwani przez Krzysztofa Bazichowskiego zawodnicy nie tylko zdołali odrobić straty, ale wyszli nawet na prowadzenie 5:4, którego nie oddali już do samego końca.

Na uwagę zasługuje też niezwykle zacięty mecz Przyjaźni z Żukowem. Ci pierwsi, wobec potknięcia Glincza, mieli w przypadku zwycięstwa szanse zrównać się nawet z nimi punktami. Po pierwszej połowie, dzięki bramkom Choszcza i Lademanna byli na najlepszej drodze ku osiągnięciu tego celu. W drugiej części gry Żukowo dość nieoczekiwanie przebudziło się jednak i zdołało doprowadzić do wyrównania, a po drugiej żółtej kartce dla Tomasza Bacha o mały włos nie zapewniło sobie nawet kompletu punktów. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

Lider i murowany faworyt do końcowego tryumfu, Banino, znów popisało się fantastyczną skutecznością, zwyciężając ekipę Tuchom II aż 16:0! Po siedmiu meczach zespół ten ma już na koncie 89 zdobytych bramek, z czego 26 padło łupek najlepszego strzelca rozgrywek – Marcina Dampca.

Liga Gminna:

Małkowo – Łapino 5:3
Leźno – Glincz 5:4
Tuchom – Żukowo III 2:6
Żukowo II – Leźno II 11:1
Tuchom II – Banino 0:16
Przyjaźń – Żukowo 2:2

1.Banino 7 21 89-11
2.Glincz 7 18 32-18
3.Przyjaźń 8 16 33-29
4.Żukowo III 7 15 41-26
5.Małkowo 7 13 30-24
6.Żukowo 8 13 35-31
7. Leźno 7 12 38-32
8. Tuchom 8 8 36-36
9. Łapino 7 4 21-47
10. Tuchom II 7 3 27-50
11. Żukowo II 8 3 18-50
12. Leźno II 7 3 25-71



PRZODKOWO

W Przodkowie pewne prowadzenia po pierwszej rundzie spotkań może być już Leo Lniska. Po sześciu rozegranych kolejkach ma na koncie komplet zwycięstw i po niespodziewanej porażce Maniary z Pogórzem zdołało odskoczyć od wicelidera już na sześć „oczek”. Duża w tym zasługa ostatniego, wymęczonego co prawda zwycięstwa nad Sagą Gdynia 2:1. Trzy punkty zostały jedna w Lniskach, co nie udało się już zajmującej drugą pozycję Maniarze. Gdańszczanie stoczyli prawdziwą wojnę z nierównym Pogórzem Gdynia, ulegając ostatecznie 3:4. Wyrównane były także pozostałe spotkania, w których Wodomex, po czterech kolejnych porażkach zanotował już drugą wygraną z rzędu. Tym razem nad Drago Gdańsk, zaś Enterech podzielił się punktami w strzeleckim popisie z Norwoodem. Mecz ten zakończył się rekordowym w tegorocznej edycji I ligi wynikiem 6:6.

W II lidze prowadzenie w tabeli utrzymało Jase, które w jednym z ciekawszych pojedynków uporało się z niebezpiecznym Lamirsem 4:2. Pozycję wicelidera z identyczną ilością punktów, ale jednym rozegranym spotkaniem więcej zajmuje zespół Murkam Juniors, który tym razem nie bez trudu uporał się z Hopami. Znacznie mniej problemów z sięgnięciem po trzy punkty miało 1912 Borkowo oraz po raz pierwszy w sezonie – Sosnowski Gdańsk.

I Liga:

Saga – Leo 1:2
Wodomex – Drago 3:2
Enterech – Norwood 6:6
Maniara – J.R. Pogórze 3:4

1. Leo Lniska 6 18 26:9
2. Maniara Gdańsk 6 12 23:16
3. Enertech 6 10 26:25
4. Pogórze Gdynia 6 9 26:23
5. Norwood Rusocin 6 7 28:31
6. Wodomex Bojano 6 6 20:31
7. Saga Gdynia 6 6 11:18
8. Drago Gdańsk 6 3 13:20

II Liga:

Sosnowski – Campus 12:1
Lamirs – Jase 2:4
Czeczewo – 1912 Borkowo 1:6
Murkam Jr – Hopy 5:3
Pauza: Oldboys Małkowo

1. Jase Kartuzy 5 15 44-11
2. Murkam Juniors 6 15 38-22
3. Lamirs Małkowo 5 12 23-10
4. 1912 Borkowo 5 12 30-14
5. Hopy 6 6 22-30
6. Oldboys Małkowo 5 6 14-22
7. Czeczewo 5 3 13-19
8. Sosnowski Gdańsk 5 3 20-25
9. Campus Gdańsk 6 0 9-60


CHMIELNO

W Chmielnie do skutku doszło tylko jedno z zaplanowanych trzech spotkań I ligi. Wicelider, Tornado Kartuzy, miał spory kłopot z ograniem drużyny Brillowscy Optyk. Ostatecznie zdołał jednak przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść, w czym główna zasługa Dawida Papiny, który popisał się w tym meczu hat trickem. Po trzy punkty walkowerem sięgnęły też Stolem Garcz oraz Krzewi Róg Garcz, dla którego jest to tym samym pierwsza zdobycz punktowa w sezonie.

Znacznie ciekawiej było w II lidze. Tam jak zwykle doszło do kilku zaskakujących rozstrzygnięć. Jednym z nich było na pewno zwycięstwo ostatniego dotąd w tabeli z zerowym dorobkiem Pinapuru nad czwartym Marcopolem 6:5. W meczu na szczycie przewodzący stawce Francopol ograł trzeciego Gladiatora 3:0, dzięki czemu wysunął się wraz z Remusem Miechucino na zdecydowane, bo już czteropunktowe prowadzenie w rozgrywkach. Trzeci remis zanotowała ekipa For Car, a passę trzech kolejnych porażek zdołała przerwać Kwiaciarnia Zaremba, do zera pokonując wyżej notowany Team Tuchlino.

I Liga:

Brillowscy – Tornado 3:4
Klejna – Stolem 0:5
Krzewi Róg – Chmielno 5:0
Pauza: Elektryk

1. Stolem Garcz 6 18 42-5
2. Tornado K-zy 5 12 21-11
3. Elektryk Garcz 5 9 14-19
4. Brillowscy Optyk 5 6 13-20
5. Klejna Dachy 5 4 12-23
6. Krzewi Róg Garcz 5 3 13-18
7. Chmielno 5 1 4-23

II Liga:

Team Tuchlino – Zaremba 0:4
Francopol – Gladiator 3:0
For Car – Przewóz 2:2
Zieloni – Remus 2:7
Pianpur – Marcopol 6:5

1. Francopol Kartuzy 6 15 35-11
2. Remus Miechucino 6 15 21-12
3. Gladiator Potuły 6 11 21-12
4. Marcopol Sznurki 6 10 19-17
5. Przewóz 6 10 19-20
6. Zaremba Kartuzy 6 9 33-16
7. Team Tuchlino 6 7 15-13
8. Zieloni 6 3 10-31
9. For Car Prokowo 6 3 10-27
10. Pianpur Kartuzy 6 3 12-36


SIERAKOWICE

Liga sierakowicka zaczyna natomiast nabierać coraz ciekawszych barw. Wszystko za sprawą porażki niepokonanego dotąd Elwozu z czwartym Perfectem 4:2. Potknięcie lidera wykorzystał Imperoll, który w pojedynku drugiej z trzecią siłą ligi w identycznym stosunku zwyciężył Tomasza BS Sierakowice. Kluczem do wygranej w tym mecz był Krzysztof Gilmajster, zdobywca trzech goli dla tryumfatorów. Taka sytuacja sprawia, że liderem wciąż pozostaje Elwoz, ale w wyścigu o końcowy sukces już tylko lepszym bilansem bramkowym wyprzedza wspomniany Imperoll. Tuż za nimi ze stratą trzech punktów plasują się Tomasz BS i Biuro Rachunkowe Perfect.

Zacięta walka trwa także w środku tabeli, gdzie po ostatniej kolejce po sześć „oczek” na koncie mają aż trzy teamy: Klejna Puzdrowo, Klejna Dachy i DDD Klukowa Huta. Najwyżej z tej trójcy sklasyfikowane jest Puzdrowo, które w miniony weekend zwyciężyło zamykający tabelę Rulis 5:1. W ostatniej potyczce minionego weekendu Klukowa Huta okazała się zaś minimalnie lepsza od Klejny Dachy.

I Liga:

Perfekt – Elwoz 4:2
DDD Klukowa H. – Klejna Dachy 7:5
Imperoll – Tomasz BS 4:2
Rulis – Klejna Puzdrowo 1:5

1. Elwoz Szklana 6 15 29:9
2. Imperoll1 6 15 29:14
3. Tomasz BS S-ice 6 12 23:10
4. Biuro Rach. Perfekt 6 12 22:13
5. Klejna Puzdrowo 6 6 18:15
6. Klejna Dachy 6 6 24:30
7. DDD Klukowa H. 6 6 15:35
8. Rulis Sierakowice 6 0 9:43

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości