Reklama

Historia Wzgórza Wolności – od triumfu niepodległości po podniebne przygody

16/03/2025 10:00

Ulica Wzgórze Wolności to nie tylko jedna z kluczowych arterii Kartuz, ale także miejsce o bogatej historii. To tutaj w 1919 roku mieszkańcy świętowali odzyskanie niepodległości Polski, a kilka lat później byli świadkami niezwykłych wydarzeń lotniczych. Jakie tajemnice kryje to wyjątkowe miejsce? O tym historyk Andrzej Borzestowski.

INFO - KĄCIK HISTORYCZNY: Wzgórze Wolności - Historia i wydarzenia. Kartuzy posiadają kilka ważnych pod względem społeczno-gospodarczym arterii komunikacyjnych: Wzgórze Wolności, ul. Gdańska, ul. 3 Maja, ul. Jeziorna, ul. Zamkowa. Bardzo ważną rolę odgrywa ul. Wzgórze Wolności - przecinająca Kartuzy, biegnąca w kierunku centrum miasta oraz Sierakowic, Garcza, Chmielna. 

Często w komunikatach radia "Kaszebe" słyszymy: "kierowcy dzisiaj mają duże kłopoty z przejazdem - głównie w kierunku ul. 3 Maja" - to o ulicy Wzgórze Wolności. Tyle suchy komunikat radiowy, a jaka jest historia "ulicy od figury św. Brunona do Góry Spiczastej? Jeszcze w czasie panowania niemieckiego, powiat kartuski bardzo uroczyście witał wolności Polski w 1919 roku.

Reklama

Na czele "Powiatowej Rady Ludowej" stał wówczas adwokat Emil Sobiecki jako prezes, a p. Feliks Bobkowski jako sekretarz. Za ich i całej Powiatowej Rady Ludowej staraniem urządzono w końcu lipca 1919 roku wielki zjazd Polaków z Kartuz i całego powiatu, aby powitać wolną Polskę. Jak napisał obserwator: "Miasto przystrojono zielenią, bramami tryumfalnymi z napisami patriotycznymi, domy udekorowano obrazami i napisami narodowymi. Z muzyką na czele wyruszył wspaniały, bo kilkunastotysięczny pochód ze sztandarami z dzisiejszego domu św. Wincenta - ulicą Gdańską ku rynkowi, gdzie z zbudowanej w tym celu mównicy wygłosił piękną patriotyczną mowę p. E. Sobiecki - witając wolną Polskę". Do łze - jak pisze obserwator - wzruszyło tłumy to przemówienie. Pochód następnie ruszył do kościoła, gdzie ks. Hoffman z Chmielna w asystencji innych księży odprawił uroczystą mszę świętą, miejscowe towarzystwo "Lutnia" śpiewało patriotyczne pieśni. Następnie na placu, okalającym kościół, wygłosił patriotyczne, piękne kazanie ks. proboszcz Sadowski z Wygody - przytaczając wzniosłe zwroty z dzieł Mickiewicza i Słowackiego. 

Po nabożeństwie wyruszył pochód na dzisiejsze Wzgórze Wolności zwane wówczas "Adolfshöhe", gdzie urządzono koncert przeplatany patriotycznymi przemówieniami członków Rady Ludowej. W jednym takim przemówienie p. F. Bobkowski zaproponował, aby wzgórze to nazwać "Wzgórze Wolności" na pamiątkę tej uroczystości i ku wiecznej pamięci w chwili odzyskania niepodległości. Wieczorem pochód powrócił do miasta, gdzie bawiono się ochoczo i godziwie...

Reklama

W dekoracji miasta głównie zasługi położyli - p. Maciejewski [ówczesny kierownik firmy "Bazer"], jego małżonka Helena i p. Kowalkowski. Była to wspaniała uroczystość - zapadła w pamięci wszystkich. [Wydarzenie z 1919 roku opisał obserwator p. Kreft]

Z ulicą Wzgórze Wolności i okolicą związane jest również wydarzenie lotnicze z 1923 roku. 

W ówczesnych "Wiadomościach potocznych" czytamy: "Dnia 4 bm. około godziny 15-tej spadł przy Wzgórzu Wolności niemiecki samolot - dwupłatowiec oznaczony D.159. Samolot pochodził ze stacji Berlin - Staken. Obsada - 1 lotnik z nazwiskiem Schröder. Statek [samolot] i motor jest nieco uszkodzony i stracił orientację. Dla stwierdzenia, w jakiej okolicy się znajduje opuścił się bardzo nisko i zauważył, że motor jest nieco uszkodzony i był zmuszony lądować....Samolot po kilku dniach został odpowiednio rozebrany i przewieziony do polskiej stacji lotniczej w Pucku, a pilot zwolniony."

Reklama

Drugie wydarzenie z 1927 roku:

Redakcja "Gazety Kartuskiej" została poinformowana przez mieszkańców Wzgórze Wolności - świadków wydarzenia o przelocie dużego sterowca niemieckiego - "Zeppelin". Okazało się, że był to rejsowy lot "Zeppelina" z Niemiec - Berlina [macierzystego portu] do Japonii. Wydarzenie było szeroko komentowane przez mieszkańców i zapadło głęboko w pamięci. 

"Kto czyta, żyje podwójnie" - opracował historyk Andrzej Borzestowski

[na podstawie prasy "Skrzydlata Polska" i "Gazeta Kartuska"]

Reklama

fot. Google Maps

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości