Gonitwy za lisem dla początkujących i zaawansowanych oraz inscenizacja opowiadająca o losach majora Henryka Dobrzańskiego - w taki sposób w stadninie koni Kolano w sobotnie południe uczczono święto jeźdźców, czyli tzw. Hubertusa. Połączono go z obchodami drugiej rocznicy powstania Szwadronu Kaszuby II Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich.
Dzień św. Huberta przypada dokładnie 3 listopada. Jest on patronem zarówno jeźdźców, jak i myśliwych. W związku z tym, na przełomie października i listopada odbywają się tzw. Hubertusy. Świętują je zarówno środowiska myśliwych, jak i jeźdźców.
Pasjonaci jeździectwa Hubertusem kończą sezon. Z tej okazji w stajniach, ośrodkach, klubach i stadninach organizowane są tradycyjne gonitwy za lisem. Takie bezkrwawe polowanie w sobotę odbyło się w stadninie w Kolanie. Na Największego Hubertusa na Kaszubach zaprosili Szwadron Kaszuby II Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich oraz Zrzeszenia Kaszubskich Kuczerów i Hodowców Koni.
W ramach obchodów zorganizowano trzy gonitwy - dla początkujących, zaawansowanych i bardzo zaawansowanych jeźdźców. Zadaniem ich uczestników było dogonienie jeźdźca, który do lewego ramienia miał przyczepioną lisią kitę. Ten, któremu udało się ją zerwać ma prawo, by w przyszłym roku wcielić się w rolę liska. W pierwszej gonitwie lisa upolowała Aleksandra Jeszka, w drugije - Dawid Boloch, a w tej dla najbardziej zaawansowanych - Arkadiusz Kupper.
Jeźdźcy brali również udział w konkursie na najładniejsze przebranie. W tej kategorii laur zwycięstwa trafił do Aleksandry Gorlikowskiej.
Po zakończeniu gonitw uczestnicy obchodów podziwiać mogli inscenizację historyczną opowiadającą o losach majora Henryka Dobrzańskiego o pseudonimie Hubal. Był on dowódcą Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego, który stał się pierwszym oddziałem partyzanckim II wojny światowej.
W rekonstrukcji wzięli udział odtwórcy z SGO Pomorze oraz 8 Pułk Strzelców Konnych.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze