Reklama

Hubertus w Mirachowie

04/11/2004 16:37
Jak tradycja każe, 3 listopada, w dzień Św. Huberta, na zbiórkę przy leśniczówce w Mirachowie stawiło się ponad 30 myśliwych z Koła Łowieckiego „Słonka” z Sierakowic. Pogoda dopisała, po rannym chłodzie, zaświeciło słońce, a powietrze było rześkie. Obchody Hubertusa rozpoczęły się mszą św. w mirachowskim kościele.

„Już długo nie było takiego roku, żeby pogoda tak dopisała. Polowanie przebiegało w bardzo dobrej atmosferze. Nasze koło istnieje od 1948r. Po mszy rano zjawiło się tu 32 myśliwych. W sumie zrobiliśmy 7 miotów. W pierwszym miocie padła łania, w drugim – dzik i lis, w piątym – dzik i zając. Rozpoczął się sezon łowiecki polowań zbiorowych, także u nas zaczęliśmy już od 3 listopada, ale indywidualnie na byka, jelenia, czy dzika to już polujemy od 20 sierpnia. Nasz obwód liczy 4,4 tys. ha terenu leśnego” – powiedział Władysław Szunterberg, łowczy KŁ „Słonka”.

Tego dnia też młodzi myśliwi, by po raz pierwszy uczestniczyć w polowaniu złożyli uroczyste ślubowanie, a byli to: Krystian Bulczak oraz Rafał Goll.

Królem łowów został Jan Sikorski z Somonina, który upolował łanię.

Po polowaniu myśliwi mogli uraczyć się wspaniałym bigosem i ciepłym rosołem. Ten dzień należał do udanych, jak mówił pan łowczy.

Przy okazji warto napisać trochę o patronie myśliwych św. Hubercie:

Św. Hubert urodził się w 655 roku w Gaskonii, był potomkiem królewskiego rodu Merowingów. Zamiłowanie do polowania odziedziczył po swoim ojcu. Towarzyszył mu często na łowach. Ponoć w wieku 14 lat uratował ojcu życie podczas polowania na niedźwiedzia w Pirenejach. Pełnoletni Hubert udaje się na dwór króla Frankonii, gdzie poślubia córkę Pepina z Heristal. Miał z nią syna Floriberta, późniejszego następcę na biskupstwie Liege.

Młody Hubert najwięcej czasu spędzał w puszczach, gdzie nieustannie polował, polowanie było jego pasją. Ponoć prowadził także swobodne, wręcz hulaszcze życie. Tak było do roku 695, kiedy polując w Górach Ardeńskich, nie bacząc na nic, w sam Wielki Piątek napotkał białego jelenia z promieniejącym krzyżem w wieńcu. Miał wtedy usłyszeć głos Stwórcy ostrzegający go za jego niepohamowaną pasję i nakazujący mu udać się do Lamberta - biskupa Maastricht - Tongres. Przejęty objawieniem, czyni jak mu głos nakazał. Udaje się na służbę bożą do biskupa Lamberta. Studiuje wiedzę kanoniczną i prowadzi działalność misjonarską w Ardenach i Brabancji. Po śmierci Biskupa Lamberta w 704 lub705 roku, z rąk papieża Sergiusza otrzymuje sakrę biskupią.

Jako biskup, nieustannie przemierzał pogańskie jeszcze wioski i miasta. Odnosił wiele sukcesów w zjednywaniu ludzi dla wiary w Chrystusa. Około roku717 przeniósł stolicę biskupstwa do Leodium (Liege). Przed śmiercią miał wygłosić wzruszającą mowę, w której schorowany już i słaby, prosił swoje owieczki aby żyjąc po chrześcijańsku pozwoliły swojemu pasterzowi zasnąć w pokoju. Zmarł 30 maja 727 roku, w swej rezydencji w Teruneren. Pochowany został w kościele Św. Piotra w Liege. Za doczesne zasługi w krzewieniu Chrześcijaństwa wkrótce ogłoszony zostaje świętym. 3 listopada 743 roku, przeniesiono ciało, już świętego Huberta do głównego ołtarza. Okazało się wtedy, że mimo upływu czasu jego ciało nie dotknięte było rozkładem, a z grobu rozchodziła się ponoć przyjemna woń. W roku 825 doczesne szczątki Św. Huberta, przeniesione zostały do Andange, złożone w głównym ołtarzu kościoła. Miejscowość ta od tego momentu nosi nazwę Saint Hubert, a kościół miano Bazyliki Św. Huberta.

Dzień poświęcenia relikwi Św. Huberta - 3 listopada - stał się świętem myśliwych i leśników. Święto to czczone jest uroczystymi łowami, poprzedzanymi mszą w intencji myśliwych. W tradycji ludowej Św. Hubert czczony jest także jako patron lunatyków i chorych na epilepsję. Przypisuje mu się też szczególne orędownictwo w wypadkach wscieklizy. Kult Św. Huberta szybko rozprzestrzenił się w sąsiednich krajach, by niebawem objąć całą Europę z Hiszpanią i Anglią. W XI wieku wchłonął w siebie legendę o Św. Eustachym, poprzednim patronie myśliwych.

Ewelina Karczewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:39:57

    fuj...<br /> BIEDNE ZWIERZAKI...<br /> mamy demokracje i każdy może robić (podobno) co chce...i tylko od niego zależy jego hobby Dodano przez ja <[email protected]> w 2004-05-11 11:35 z [83.25.240.209]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości