Reklama

III Liga. Chwaszczyno i Przodkowo na czele, Cartusia bliżej dna

W miniony weekend piątą już kolejkę spotkań rozegrali piłkarze "bałtyckiej" III ligi. Swoje znakomite pozycje obroniły drużyny z Chwaszczyna i Przodkowa, które dzięki zwycięstwom nadal przewodzą całej ligowej stawce. Na przeciwległym biegunie tabeli usadowiła się z kolei Cartusia, która po niedzielnych cięgach zebranych w Gdańsku wyprzedza już jedynie Astrę Ustronie Morskie.

Pierwszy tygodnie na III-ligowych boiskach mogą z pewnością być pewnym zaskoczeniem dla lokalnych kibiców piłkarskich. Przedsezonowi faworyci do walki o awans póki co grają w kratkę, a na czele rozgrywek plasują się dwaj beniaminkowie. Co cieszy - oba z powiatu kartuskiego! Rozczarowuje z kolei nasz etatowy III-ligowiec z Kartuz, który ma jak narazie wyraźne kłopoty ze zdobywaniem punktów i w efekcie zakotwiczył w samym ogonie tabeli.

KS Chwaszczyno - Rasel Dygowo 1:0 (1:0)
Beyl (6.)

Ekipa z gminy Żukowo przystępowała do tego meczu jako lider rozgrywek i choć trzy punkty nie przyszły gospodarzom łatwo, podopieczni Aleksandra Cybulskiego zdołali obronić swoją lokatę w starciu z innym tegorocznym beniaminkiem. Zaczęło się wyjątkowo obiecująco, bo już po 6 minutach gry bramkarza rywali pokonał Łukasz Beyl. Szybkie, ale i skromne prowadzenie dało miejscowym nie tylko spokój w grze, ale i jak okazało - wystarczyło do zgarnięcia kompletu punktów. To zaś pozwoliło zespołowi KS utrzymać fotel lidera III ligi przynajmniej na kolejny tydzień.

KS Chwaszczyno: Grubba - Saczewski, Cegłowski, Zbrzyzny, Nałecz - Kuss (82" Duda), Radoń (74" Czuk), Czerwionka, Szuba - Beyl, Piotrowski (89" Dampc)


GKS Przodkowo - Astra Ustronie Morskie 2:1 (2:1)
Frankowski (2.), Łapigrowski (21.)

Także w pierwszej połowie rozstrzygnęły się losy spotkania rozegranego w Przodkowie. Tamtejszy GKS to z kolei wicelider, który podejmował u siebie zamykającą tabelę Astrę Ustronie Morskie. Ci, którzy spodziewali się gładkiej i wysokiej wygranej gospodarzy srogo się jednak rozczarowali. Co prawda przodkowianie już po 20 minutach gry za sprawą Frankowskiego i Łapigrowskiego mieli na koncie dwa trafienia, na przerwę schodzili ze skromną, jednobramkową zaliczką. Po przerwie nie udało jej się już powiększyć, ale i Astra nie zdołała urwać gospodarzom choćby punktu. W efekcie podopieczni Sebastiana Letniowskiego zrównali się punktami z Chwaszczynem, ale fotel lidera przegrywają z nimi gorszym bilansem bramkowym.

GKS Przodkowo: Dyszkiewicz - Barzowski, Łapigrowski, Kołodziejski, Pietrzyk - Duszkiewicz, Pięta, Dałek (46" Sobczyński), Kwaśnik (82" Gawron) - M. Frankowski, Gronowski (78" Pomaski)


Lechia II Gdańsk - Cartusia 1923 Kartuzy 5:0 (1:0)
Kaszuba (19.k), Czychowski (60., 80., 82.), Nishi (73.)

Po ubiegłotygondiowym potknięciu w starciu z Bałtykiem, na przełamanie liczyli też zawodnicy z Kartuz. Tym bardziej, że mierzyć przyszło im się ze słabiutko spisującą się póki co Lechią II Gdańsk. Już w 7 minucie bliski szczęścia po strzale z rzutu wolnego był Brzeski, ale 10 minut później za faul w polu karnym z boiska wyrzucony został Jajkowski. Niebiesko-biało-czarni nie tylko stracili więc jednego zawodnika, ale i bramkę, którą z rzutu karnego będącego następstwem tej sytuacji zdobył Kaszuba.

Mimo gry osłabieniu zespół Piotra Kwiatkowskiego dzielnie sobie radził, stwarzając sobie nawet kilka okazji do wyrównania. Na przerwę schodził jednak przegrywając 0:1.

To, co nastąpiło w kolejnych 46 minutach to już jednak prawdziwy nokaut, a jednym z katów kartuskiej drużyny okazał się grający tu jeszcze w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu Paweł Czychowski. Gdański napastnik skompletował hat-tricka, a w międzyczasie Wentę pokonał jeszcze Nishi i pogrom stał się faktem. Co gorsza, w kolejnym meczu z uwagi na zebrane kartki nie będzie mógł wystąpić nie tylko Jajkowski, ale i kapitan Cartusii, Karol Domjan.

GKS Cartusia: Jajkowski- Wiech (62’ Kieruzel), Karasiński, Rzepnikowski, Grala (16’ Wenta) - Gorczyca (46’ Hejden), Domjan, Rychłowski, Brzeski, Dawidowski - Piątkowski (60’ Sidor)

Oprac. Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości