Początek listopada kojarzy się zawsze z wizytami na cmentarzach. Odwiedzamy groby, zapalmy znicze, przynosimy kwiaty. W ten sposób pamiętamy o naszych bliskich, których już nie ma wśród nas. Czy zastanawialiśmy się jednak, kiedy powstał cmentarz na który przychodzimy? Historię cmentarza "górnego" przy parafii W.N.M.P w Kartuzach przypomina Andrzej Borzestowski.
Mamy historyczne nieistniejące obecnie cmentarze: cmentarz przy kościele św. Katarzyny w Kartuzach - istniejący w latach 1490-1847, cmentarz ewangelicki w Kartuzach - funkcjonujący w latach 1862-1968 przy obecnej ulicy F. Ceynowy [dawniej przy ulicy Cmentarnej], cmentarz żydowski - kirkut w Kartuzach [powstał w XIX wieku przy ulicy Sędzickiego i po II wojnie światowej systematycznie niszczony i zlikwidowany]. A także cmentarze wojenne: cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Kartuzach przy ulicy dra Majkowskiego - istniejący do dziś. Obecnie na terenie naszego miasta są czynne dwa cmentarze rzymsko-katolickie: cmentarz przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach - zwany cmentarzem kolegiackim oraz cmentarz parafialny - parafii św. Wojciecha w Kartuzach przy ulicy ks. H. Ormińskiego - tzw. cmentarz bilowski - czynny od 2018 roku.
Interesujący nas cmentarz przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach dzieli się na dwie części. Pierwsza - przy kolegiacie zwana cmentarzem "dolnym" i druga -cmentarz po drugiej stronie ulicy, która przylega do trzech ulic: Mickiewicza, Wzgórze Wolności i Chmieleńskiej. Ta część zwana jest cmentarzem "górnym". Decyzja o budowie tej części cmentarza podjęła Rada Miejska na początku lat 30. XX wieku. W lipcu 1931 roku jak podaje "Gazeta Kartuska" w "Wiadomościach potocznych Pomorze" rozpoczęto pomiary i prace wstępne nad budową nowego cmentarza katolickiego, ponieważ dotychczasowy cmentarz okazał się niewystarczający. Nowy cmentarz zwany "górnym" będzie znajdować się na obszarze przy ulicy Chmieleńskiej i szosie sierakowskiej. Przy budowie nowego cmentarza główne prace będzie wykonywał szachmistrz pan Płotka z Kartuz i zatrudni wyłącznie tutejszych bezrobotnych.
"Gazeta Kartuska" w "Wiadomościach Potocznych" z Miasta Kartuz opisuje otwarcie i poświęcenie nowego cmentarza: "W niedzielę dnia 3 bm. 1933 roku po nieszporach odbyło się poświęcenie nowego cmentarza katolickiego. Przemówienie okolicznościowe z powodu niepogody zostało wygłoszone w kościele. Następnie procesja z udziałem licznych wiernych wyruszyła na nowy cmentarz, gdzie ks. proboszcz Połomski w asyście ks. wikarego Gasińskiego i ks. prefekta Zielińskiego z polecenia ks. biskupa dokonał według przepisów rytuału poświęcenia. Nowy cmentarz wielkości 1 ha 26 arów i 96 metrów kwadratowych położony jest nad szosą wiodącą do kaplic naprzeciw starego cmentarza. Teren ten kupiono od gminy ewangelickiej za 4.000 zł gotówką i morgiem ziemi, którą ofiarowało bezinteresownie miastu.
Cmentarz założony został według planów p. Guentzela - dyrektora ogrodów miejskich w Bydgoszczy z tarasem powstałym z rozplanowanej góry. Cmentarz jest ogrodzony płotem zwyczajnym z drutu kolczastego, tylko front posiada ogrodzenie siatką drucianą i posadzono żywopłot. Piękną dębową bramę cmentarną, której wierzeje wzorowane są na dachu kościoła - wykonał mistrz p. Kolka, a krzyż wysoki na środku cmentarza z korpusem Pana Jezusa grubo złoconym a wykonanym przez firmę Schafer w Wielkich Piekarach, ofiarował bezinteresownie p. Czarnowski. Wzdłuż ganków posadzono liczne drzewa i krzewy, które nadają cmentarzowi wygląd parku. Koszt całego cmentarza - łącznie ceny za grunt, robót ziemnych, ogrodzenia, bramy itp. wynoszą 14.000 zł i zostały prawie zupełnie pokryte dzięki wielkiej ofiarności parafian".
Na zakończenie "Gazeta Kartuska" podkreśla iż parafia kartuska może być dumna nie tylko ze swojego ślicznego kościoła, ale i z nowego cmentarza.
Do tekstu dołączona została mapka sytuacyjna - szkic z połowy 1930 roku z podpisem inż. Szydełko - kierownika Urzędu Katastralnego w Kartuzach.
Andrzej Borzestowski - historyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze