Reklama

Jakie zmiany szykuje Gryf dla klientów PKS-u?

30/11/2010 13:26
Co czeka pasażerów autobusów po przejęciu kartuskiego oddziału PKS-u przez firmę Gryf? Dojdą nie tylko dodatkowe kursy, ale także całe nowe linie. Stare autobusy zostaną zastąpione sprawniejszymi.

Czytelnicy maja wątpliwości, czy monopol jednego przewoźnika nie zaszkodzi klientom. Mieczysław Gołuński, dyrektor ds. administracyjnych firmy "Gryf" uspokaja - nie tylko zwiększy się ilość kursów, ale też poprawi jakość autobusów.

- Kartuski PKS jest na etapie przejmowania. Nowy rozkład jazdy już jest gotowy. Zamierzamy utworzyć linie na tych trasach, które do tej pory nie były obsługiwane przez firmę Gryf. Firma dołoży też dodatkowe kursy, zwłaszcza w godzinach szczytu - informuje Gołuński.

O trasy, które doczekają się lepszej komunikacji, należy się dowiadywać w firmie Gryf.

- Jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o dodatkowych kursach. Aby wejść na linię potrzebne jest bowiem pozwolenie, a załatwienie takiego wiąże się ze sporą biurokracją. Jesteśmy na etapie załatwiana formalności. Sugestie mieszkańców dotyczące kursów są jak najbardziej wskazane - mówi dyrektor.

Firma Gryf ma zamiar również sukcesywnie wymieniać autobusy PKS-u.

- Większość z nich jest starszej generacji, a w firmie Gryf nie dysponujemy takimi środkami transportu, posiadamy inne marki: mercedesy, many i setramy. Zamierzamy zastępować je nowszymi autobusami - tłumaczy Gołuński.

Czytelnicy kilkakrotnie zgłaszali problem z przepełnionymi autobusami na trasie Sierakowice - Kartuzy oraz Somonino - Kartuzy. Wprawdzie w godzinach szczytu autobusy jeżdżą tam co kilka minut, ale w większości są zatłoczone.

- Zdajemy sobie sprawę, że na niektórych trasach, mimo częstego odjazdu autobusów, wciąż są one przepełnione. Często jednak jest tak, że choćbyśmy nawet podstawili więcej autobusów, mieszkańcy zwykle i tak wybierają ten, który wyjeżdża najpóźniej. Ale, jak już wspominałem, zamierzamy dołożyć kilka dodatkowych kursów - zapewnia dyrektor Gryf-u.

Jedna z czytelniczek zgłosiła problem z notorycznie psującymi się autobusami na trasie Kartuzy - Gdańsk.

- Dojeżdżam do pracy do Gdańska. Niemal każdego ranka na tej trasie psuje się autobus. Zanim podstawią kolejny, mamy już spore opóźnienie. Z tego powodu nie mogę na czas zdążyć do pracy - skarżyła się.

- Czasem zdarza się taka sytuacja, że autobus ma termin przeglądu technicznego, więc po drodze podstawiany jest zastępczy. Nawet jeśli zdarzy się awaria, staramy się jak najszybciej podesłać inny autobus - stwierdza Mieczysław Gołuński.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pastel - niezalogowany 2010-12-01 18:07:01

    @Gomez: nikt mu niczego nie zazdrosci. Bardzo fajnie, ze standard sie podniesie Póki co wszyscy tylko się boją podwyzek i tak już wysokich cen biletów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2010-12-01 14:04:21

    @rosomak: no faktycznie. tyle razy juz tam TIRy widzialem ze sie zmyliłem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    malgorzata6 - niezalogowany 2010-12-01 13:59:41

    już się cieszę ze wszystkie linie przejmie Gryf mam już dość nierzetelnej pracy kierowców teraz jak już kończą mają wszystko gdzieś dziś rano np.autobus 5 50 Kartuzy-Gdańsk nie zatrzymał się na przestanku w Dzierzążnie pomimo ze stało tam trochę ludzi i co z tego ze mróz mam nadzieje że gorzej być już niemożne i wszyscy na tej zmianie zyskamy:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości