Z prawem jazdy musiała pożegnać się 59-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego, która w niedzielne przedpołudnie została zatrzymana w Dzierżążnie. Kierując samochodem marki Rover jechała całą szerokością jezdni. Inny kierowca zadzwonił więc na Policję. Kobieta była kompletnie pijana.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 11.
- Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie od jednego z kierowcy, że z Kartuz w kierunku Dzierżążna porusza się pojazd marki Rover, którego kierujący może znajdował się w stanie nietrzeźwości. Samochód poruszał się od lewej do prawej krawędzi jezdni. Na miejsce skierowano policjantów, którzy w Dzierżążnie zatrzymali pojazd. Kierującą okazała się 59-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego. Została przebadana alkomatem. Miała w wydychanym powietrzu ponad dwa promile alkoholu - informuje st. post. Aldona Domaszk, rzecznik prasowy kartuskiej policji.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze