Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił akt oskarżenia przeciwko czterem osobom, którym Prokuratura Regionalna w Gdańsku zarzuca między innymi działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, prowadzenie nielegalnej uprawy ziela konopi. To pokłosie ujawnionej przed rokiem plantacji marihuany w Łapinie Kartuskim. Funkcjonariusze CBŚP ujawnili tam około 2.700 krzewów konopi indyjskich, z których można by było uzyskać ponad 800 kilogramów marihuany wartej na czarnym rynku nawet 13 milionów złotych.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko czterem osobom zarzucając im między innymi działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, prowadzenie nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste w ilości prawie 2700 krzewów, z której można byłoby dostarczyć znaczną ilość narkotyku o łącznej wadze 35.301,91 gramów, a także wytwarzanie środków odurzających w postaci suszu roślinnego z zawartością substancji odurzających o łącznej wadze nie mniejszej niż 2.330 gramów.
- Ostatni z opisanych czynów stanowi zbrodnie z art. 53 ust. 2 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i zagrożony jest karą pozbawienia wolności w wysokości od 3 lat. Jednemu z podejrzanych zarzucono dodatkowo udzielanie innym osobom środka odurzającego w postaci marihuany w łącznej ilości prawie 2 kilogramów - podaje Prokuratura Regionalna w Gdańsku.
Przypomnijmy, że 11 kwietnia w Łapinie Kartuskim (gm. Żukowo) funkcjonariusze zlikwidowali gigantyczną plantację, na której uprawiano konopie. Na miejscu zabezpieczono prawie 2.700 krzewów konopi w różnych fazach wzrostu. Można z nich uzyskać nawet 800 kg marihuany o czarnorynkowej wartości 13 mln zł.
Uprawy mieściły się w pięciu przystosowanych pomieszczeniach, gdzie znajdował się też specjalistyczny sprzęt, w tym: wentylatory, filtry, zasilacze prądowe, lampy, odżywki do roślin, pompy do nawadniania, osuszacz powietrza. Plantacja była zasilana 2 agregatami prądotwórczymi, umieszczonymi w specjalnie wytłumionym pomieszczeniu.
Na terenie plantacji znajdowało się też oddzielne pomieszczenie do suszenia konopi. Służby ujawniły tam m.in. urządzenie do oddzielania kwiatostanu od liści, wagę elektroniczną, zgrzewarkę i worki próżniowe, a także 2,5 kg marihuany. W związku ze sprawą zatrzymano 30-letniego mieszkańca województwa małopolskiego Radosława L. Mężczyzna w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku usłyszał zarzut uprawy konopi innych niż włókniste mogącej dostarczyć znaczną ilości ziela konopi.
- W stosunku do trzech oskarżonych w dalszym ciągu stosowane jest tymczasowe aresztowanie. W przypadku jednego podejrzanego stosowane są wolnościowe środku zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i zakazu opuszczania kraju. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono od podejrzanych mienie o wartości prawie 50.000 złotych, a także samochód i nieruchomości - informuje Prokuratura Regionalna w Gdańsku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze