Upały sięgające do 32 stopni Celsjusza, a w sobotę burze - taką sytuację meteorologiczną na Pomorzu prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W związku z tym wydał też ostrzeżenie drugiego stopnia.
Zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w piątek temperatura maksymalna na wynosić od 30°C do 32°C, jedynie nad Zatoką Gdańską około 25°C. Wiatr ma być słaby i umiarkowany południowy i południowo-wschodni. W sobotę z kolei nad Pomorzem mają przejść gwałtowne burze.
- Zachmurzenie umiarkowane wzrastające do dużego. Przelotne opady deszczu i burze, miejscami z gradem. Prognozowana wysokość opadu podczas burz od 15 do 30 mm. Temperatura maksymalna od 24°C do 31°C, jedynie w powiatach zachodnich około 25°C. Wiatr umiarkowany, południowy, po południu od zachodu stopniowo skręcający na zachodni. Podczas burz porywy wiatru do 80 km/h. Lokalnie mogą wystąpić opady gradu - podaje IMGW.
W związku z takimi prognozami Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia zarówno przed upałami, jak i burzami. Zgodnie z nim przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie zdrowia i życia. Prowadzenie działalności w warunkach narażenia na działanie tych czynników jest utrudnione i niebezpieczne. Zalecana ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.
Ostrzeżenia obowiązują do niedzieli godz. 7.30.
Warto przypomnieć, że z upałami najczęściej nie radzą sobie osoby z nadciśnieniem, chorobami płuc i serca, a także z miażdżycą. Jak twierdzą lekarze, osoby starsze i chore nie powinny w ogóle wychodzić z domu w czasie upałów. W godzinach południowych najlepiej całkowicie unikać słońca.
Należy jak najwięcej pić wody i nosić nakrycia głowy. Należy także pamiętać o zapasach napojów, warto jedną dodatkową butelkę mieć zawsze przy sobie. Przebywając nad wodą, najlepiej opalać się w ruchu, nie wylegiwać się bezczynnie. Przed wejściem do wody najlepiej schłodzić całe ciało pod prysznicem albo zmoczyć ramiona.
Nie pijmy alkoholu! Nawet jedno piwo wypite w czasie spiekoty, mocno obniża ciśnienie. Wypicie większej dawki może doprowadzić do zapaści.
Jeżeli widzisz, że ktoś słabnie, powinieneś:
- położyć taką osobę w chłodnym miejscu,
- pozwolić jej leżeć, nie podtrzymywać jej,
- rozluźnić jej ubranie,
- sprawdzić czy oddycha,
- ułożyć w pozycji bocznej ustalonej,
- jeżeli jest przytomna, zebrać krótki wywiad, czyli zapytać czy przyjmuje jakieś leki, czy na coś choruje, jeżeli tak - wezwać pogotowie, nie podawać żadnych lekarstw,
- chronić przed słońcem,
- można zmoczyć chusteczkę i zrobić okład,
- jeżeli jest przytomna, można dać jej napić się wody
Za każdym razem jeżeli osoba jest nieprzytomna, powinno się wezwać pogotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze