Niedzielne popołudnie upłynęło na Kaszubach pod znakiem gwałtownych burz i intensywnych opadów deszczu. Ulewy doprowadziły do licznych podtopień posesji, zalania dróg oraz utrudnień w ruchu. Strażacy od kilku godzin nieprzerwanie wyjeżdżają do kolejnych zdarzeń.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie kartuskim. Jak wynika z danych służb, do godziny 18 odnotowano tam już 40 interwencji związanych ze skutkami gwałtownej pogody. To obecnie najwyższa liczba tego typu zdarzeń w całym województwie pomorskim.
Strażacy najczęściej usuwają skutki lokalnych podtopień. Woda wdziera się na prywatne posesje, zalewa piwnice i garaże, a w niektórych miejscach także odcinki dróg. Intensywne opady powodują problemy z odprowadzaniem wody, zwłaszcza w obniżeniach terenu oraz na terenach zabudowanych.
Służby podkreślają, że sytuacja jest dynamiczna. Mimo dużej liczby przeprowadzonych już działań, wciąż napływają nowe zgłoszenia od mieszkańców. Strażacy pozostają w gotowości i na bieżąco kierowani są do kolejnych miejsc wymagających interwencji.
Meteorolodzy ostrzegają, że burzowa aura może utrzymywać się jeszcze przez najbliższe godziny. Mieszkańcy powinni zachować szczególną ostrożność, unikać parkowania pojazdów w miejscach zagrożonych zalaniem oraz śledzić komunikaty pogodowe i ostrzeżenia służb.
Wraz z rozwojem sytuacji liczba interwencji może jeszcze wzrosnąć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze