Na dzisiejszej sesji powiatu odwołano Juliusza Zielonkę z pełnionej przez niego funkcji etatowego członka zarządu powiatu. Radni podjęli decyzję niejednogłośnie. Mają teraz miesiąc na wybór nowego członka zarządu. Starosta zapowiedziała, że będzie on pełnił swoją funkcję społecznie - bez etatu.
Juliusz Zielonka nie był obecny na dzisiejszej sesji rady powiatu. Na wniosek zarządu powiatu, radni głosowali nad uchwałą dotyczącą jego odwołania z funkcji członka zarządu. Głosowanie odbyło się w sposób tajny. W tym celu została wybrana komisja skrutacyjna. Jej przewodniczącym został Ryszard Peek, a członkami - Halina Kulwikowska oraz Marek Trepczyk. Za odwołaniem Juliusza Zielonki zagłosowało 16 radnych, a pięciu przeciw. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.
W związku z tym, że zgodnie z prawem odwołany członek zarządu pełni swoją funkcję do czasu wyboru nowego, radni jednogłośnie przegłosowali także wniosek o zwolnienie Juliusza Zielonki z pełnienia obowiązków członka zarządu.
Tuż przed głosowaniem w rozmowie z dziennikarzami starosta nie chciała komentować incydentu, który miał miejsce 2 maja br. w Chmielnie.
- Nie ma co komentować, fakt jest faktem - stwierdziła. - Nie mogę jednak pozwolić, aby reprezentant rady i zarządu zachowywał się w ten sposób, niezależnie od wyniku rozprawy. Ze względu na pełnioną przez nas funkcję każdy z nas musi się zachowywać godnie wszędzie. - Nie chcę rezygnować z piątego członka zarządu - dodała. - Tym bardziej, że w ten sposób będzie nam łatwiej podejmować decyzje na zebraniach. Po przeanalizowaniu kilku spraw postanowiłam o likwidacji członka etatowego i zmiany na zwykłego członka zarządu.
Potwierdziły się więc informacje o rezygnacji z utrzymywania etatowego członka zarządu, które przekazał nam w rozmowie Robert Gembal, obecny szef powiatowej PO.
Radni mają miesiąc na wybór nowego członka zarządu powiatu. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie kandytatem na to stanowisko. W kuluarach wymienia się nazwisko Ryszarda Peeka, obecnego przewodniczącego komisji rewizyjnej powiatu.
Phi... Bez etatu... To ja się nie zgłaszam... :mrgreen: :twisted: :lol: :shock:
słusznie, powinien zachowywać się godnie gdziekolwiek sie znajdzie teraz kto następny ? ;)