W czwartek, 15 października, na terenie Muzeum Kaszubskiego im. Franciszka Tredera w Kartuzach odbyły się warsztaty "Lato zostawiło, jesień sprząta". Młodzież z czterech szkół z gminy Kartuzy pomogła uprzątnąć ogród warzywny i kwiatowy przy muzeum, zbierała zioła i nasiona na przyszły rok, a dzień zakończyło ognisko z kiełbaskami.
Wasztaty objęły dwa ogrody założone przy muzeum kilka lat temu - warzywny i kwiatowy.
- Odbywają się warsztaty zatytułowane Lato zostawiło, jesień sprząta. Są to warsztaty mające na celu usprzątanie dwóch ogrodów, które założyliśmy kilka lat temu. Jest to ogród warzywny i ogród kwiatowy - mówi Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego im. Franciszka Tredera w Kartuzach.
W ogrodzie kwiatowym uczestnicy zajmowali się przede wszystkim nagietkami.
- Tak jak w każdym domu kaszubskim dawniej było, gospodyni była bardzo dumna z tego, że miała ogród pełen kwiatów. I również tutaj w muzeum mamy bardzo dużo nagietków. Te nagietki trzeba było zerwać, pozbierać albo po prostu wyciąć. No i też mamy po nich ziarna. Więc te ziarna młodzież, która przybyła do naszego muzeum na te warsztaty, zebrała i w przyszłym roku też będziemy je mogli posiać - opowiada dyrektor placówki.Reklama
Oprócz kwiatów w ogrodzie muzeum rośnie też wiele ziół, w tym kilkanaście odmian mięty. Uczestnicy warszatów mogli zaparzyć z nich herbatę i ją degustować.
- Wiemy, że zakonnicy w Kartuzach słynęli z bardzo wielu ziół, z ziołolecznictwa. I stąd też właśnie prezentujemy tutaj przeróżne rodzaje mięty, bo jest ich kilkanaście - tłumaczy Barbara Kąkol.
W ogrodzie rośnie też m.in. macierzanka oraz zioła wykorzystywane do chłodzących napojów na lato, a z rabarbaru podczas warszatów robiono kompoty.
Tego dnia zbierano również maliny, które w tym roku obrodziły wyjątkowo obficie. Owoce trafiły na warsztaty kulinarne - z malin powstawały ciasteczka i babeczki.
W warsztatach wzięły udział szkoły z gminy Kartuzy: Szkoła Podstawowa nr 2 w Kartuzach, Szkoła Podstawowa nr 1 w Kartuzach, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Kartuzach oraz Szkoła Podstawowa nr 5 z osiedla Wybickiego.
Oprócz zbierania ziół i kwiatów uczniowie pomagali też w porządkach wokół muzeum.
- Zakupiliśmy grabie i bardzo nam pomogły. Bardzo dziękuję za to. Jestem przeszczęśliwa. Kochane dzieci pomogły nam zagrabić nasz cały teren (...) Bardzo cieszymy się, że dzieci chciały w ogóle chętnie przyjść - mówi Barbara Kąkol.Reklama
Teren wokół muzeum to nie tylko trawnik, ale też liczne drzewa, w tym stara robinia, których liście trzeba było zagrabić. Warsztaty zakończyło ognisko z kiełbaskami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze