Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie no wtedy to jest porażka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
szkoda to jest jak krowa do studni narobi :razz: a tak poważnie to szkoda że nie jest tak jak było :!: Może i nie było super ale wydaje mi się że lepiej jak jest teraz :???:
Szkoda ze nie mozna jak juz się jedzie prawa strona ronda znów zawrócic i wjechać w srodek rynku tylko trzeba w prwo pod pks....
Ne to młeże warto łebezdrzec :mrgreen:
tam jest 8 cud świata :mrgreen:
A ja dopiero w sierpniu przekonam się jak to je na tym karteścim rynku :mrgreen: Może nie jest tak źle :?: ;) hihihihhihihi ;)
no i kurde masz racje kurde :razz:
Ja i tak skręcam w bielińskiego bo kurde aby takie małe miasto trzeba było objeżdzać w koło.. paranoja...głupota jak nic kurde.....
może i nieładnie ale ja bym tego mandatu nie zapłaciła :razz: po pierwsze właśnie dlatego że znak nr 1 nie jest widoczny (schowany za drzewem) a drugi stoi po lewej stronie a u nas jak wiadomo znaki satwia się po prawej stronie :!: jak juz chcieli postawić taki znak(co jest dla mnie i tak głupotą) to mogli go "postawić/powiesić" na środku myślę że tam byłby bardziej "wiarygodny" :grin: Pierwszy raz jak tam pojechałam i nie zauważyłam tego pierwszego zanku to myślałam że ten drgui jest poprostu przez jakichs tam łobuzów przeręcony albo że się ktoś pomylił stawiając go tam czy coś :???: może tylko ja taka "głupia" jestem w końcu ja tylk oblondynka jestem :razz: a znak postawili po to żeby co??Rozładować korki na tej "krótkiej" ulicy od ronda??? Chyba im się nie udało bo teraz jeszcze większe korki są tak samo z tej jak i z drugiej strony :razz:
przynajmniej policjanci maja gdzie się czaić i mandaty wlepiać. buuuuu ale nieładnie
a "spod ronda-nieronda" (jak to ktos juz nawał) kierowcy i tak wjeżdżaja na ul. Bielińskiego :grin: mimo tego zakazu którego prawie wogóle nie widać(tego pierwszego znaku) a drugi tak dziwnie torchę postawiony bo po lewej stronie i nie wiadomo czego dotyczy ale pewnie służy temu żeby go kierowcy zauważyli w przeciwieństwie do tego pierwszego :grin:
W ostatni weekend byłem w Kartuzach na rynku żeby zobaczyć co tak bardzo rozpala użytkowników tego forum. Przybyłem, zobaczyłem ... i stwierdzam że jak na prowizorke nie jest to takie tragiczne rozwiązanie jak to niektórzy przedstawiają. Ogólnie to jestem za jak najszybszym wybudowaniem drogi przez Caros (od ronda do dworca) następnie za budową parkingu podziemnego pod rynkiem (pogodzi to zarówno interesy klientów jak i turystów) o czym już na tym forum pisałem. Sprawnemu włodarzowi miasta powinno zająć to ok 3 lata. Natomiast na czas pomiędzy rozwiązaniem zupelnym problemu to rozwiązanie nie jest najgorsze. Pod warunkiem oczywiście, że tam gdzie jest teraz pusta przestrzeń jak najszybciej pojawią się ogródki gastronomiczne, które przecież są źródłem dochodów miasta... a pozatym nie będzie tam tak nudno i pusto jak w ostatni weekend.
Dobra może z tą fontanną to nie najlepszy pomysł :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
...a ja wam mowie że między peksem i biedroną będą wypadki... ...zwiększony ruch a ludzie ida bez pomyślenia jak bydło-jakby to był jakis deptak... ...i największy korek w mieście robi się między Ziegertem i Barosem na parkingu...kluczyć między tymi autami i czekać na wyjazd przez brame w całkiem niezłym ogonku...
pokryć rondo asfaltem, albo chociaż ten kawałek, bo przyjezdni pomyślą że sołtys zwinął.
noo przynajmniej ptaki z parku miałyby gdzie się załatwiać :mrgreen: :mrgreen:
i moze pomnik bylego wlodarza? taki wieeeeeeeeeelki az do nieba zaproponuj rozwiazanie korzystne zarowno dla kierowcow jak i dla turystow a wierze ,ze Twoje super pomysly zostana uwzglednione prosze oprocz narzekania zaproponowac jakies rozwiazanie lepsze ale na dzis a nie na za 5 lat
Tylko nie fontanna ! Ławeczki, zieleń - owszem, ale wyschniętego straszydła bez łez MGG wystarczy już na kilka pokoleń :grin:
Prawdopodobnie trafiłaś w dziesiątkę :grin: Tak... w moich marzeniach nasz rynek też tak wygląda. Szkoda tylko, że zanim dojdzie taka koncepcja do skutku, to nie wiem czy będę mogła na własnych nogach dojść do tego miejsca. Choć niektóre stuletnie babcie całkiem świetnie sobie radzą :twisted: :twisted: :twisted: Ludzie przecież to, co teraz się tam dzieje kompletnie nie ma sensu. Moim zdaniem najlepiej byłoby całkowicie wyłączyć rynek z ruchu. Prawdopodobnie jednak tak się nie stanie gdyż znacznie utrudniłoby to życie "władzom". Uważam, że powinna wrócić stara koncepcja czyli rondo i koniec. A na rondzie jakaś fontanna, ławeczki, zieleń... :mrgreen:
Ja mysle ze to tylko po to zostalo zrobione by zarobic na ogrodkach na wynajeciu miejsca dokladnie :> a i tak kiedys napewno zostanie zablokowane calkiem rondo dla samochodow i puszczony ruch przez carosa i tyle :)
Ten rynek to MASAKRA. Z zazdrością patrzę choćby na Kościerzynę czy Wejherowo.....
a ja nie patrzę czy to pani burmistrz czy pan czy jeszcze ktos inny z metra cięty czy nawet rodzina jak mi sie nie podoba to mówię :razz: :mrgreen: A wierszyk pikny :mrgreen: no to "grabusia" :mrgreen: albo jak mówi mój bratanek "jeszcze żółwik" :mrgreen:
no pewnie ,ze sie nie dogadamy ale przeciez sie tylko sympatycznie droczymy mi sie wszystko podoba co robi nasza Pani Burmistrz Kochana :razz: na zgode napisalem wierszyk dla Ciebie wielki dramat niemal zbrodnia Mirka rondo nam zajela carol pyta sie przechodnia jak ta sprawa nan wplynela lzy i wscieklosc rzekl turysta oddac rondo sprawa jasna wazne zeby autkiem smigac jak kubica czy nik hajdfeld a nie sobie odpoczywac przy kawusi czy przy piwku
no własnie a chcieli uzyskać duuuużo iwęcej miejsc parkingowych jakos nie wyszło :???: niedaleko jest park myślę że zieleń lepiej wpływa na umysł np. dziecka niee bo nie mam auta :razz: najwidoczniej pytalismy innych turystów :razz: nie lubiłam tylko czasami czekałam na pojazd do domku - to było najlepsze miejsce do tego :razz: uwielbiam ale nie miejski tylko ten "normalny" :razz: WK ja myślę że my się w tej kwestii nigdy nie dogadamy i nie ma sensu dyskutować o tym - tobie sie podoba a mnie nie i tyle :grin:
szkoda że nie ma mnie w kartuzach chętnie zobaczyłabym na life Tego eskimosa :mrgreen: a ciekawe czy mu za gorąco nie jest :rolleyes: :mrgreen: a noi ciekawe jak się z nim dogadałeś :?: :rolleyes: :mrgreen:
ROZNICA W ILOSCI STRACONYCH MIEJSC PARKINGOWYCH TO 4!! liczylem czyli byle mozna jezdzic autem a juz spacerki czy kawka w ogrodku kawiarnianym i lody dla dzieci nie sa wazne,do domu tez wjezdzasz autem? ja ja pytalem jednego turyste japonskiego dzisiaj i jemu sie podoba to samo powiedzialo 50 innych turystow i jeden eskimos jakto nie mozna?mozna jak lubilas siedziec w srodku rytnku i ogladac zuzel miejski czyli jazde wkolko no to fakt nuda teraz
a mnie się to nie podoba i tyle o :!: najbardziej mnie wkurza to że jadąc od strony policji(trochę dalej za wjazdem do Carosa) i chcąc dojechac np. do szkoły muzycznej muszę jechać pod dawny dworzec zawrócić i wjechać wtedy dopiero na Bielińskiego i stamtąd już kieruję się na szkołę muzyczną :???: :shock: a poza tym co oni po tej zmianie zyskali :?: :?: Teraz zni spokojnie posiedzieć nie można :???: ani samochodu nie ma gdzie postawić (czyli tak jak było) :???: a przyznam że z ciekawości pytałam się turystów którzy przyjeżdżają tu już którys raz z kolei i każdy z nich jak jeden mąż powiedzieli zgodnie "durny pomysł" :???: ktos tutaj wspomniał że przeciez ma być ulica "przez parking Carosa" to nie lepiej najpierw zrobić "tą" ulicę a później zamykać inną :?: Tak na mój głupi rozumek ktos tu poprostu nie pomyslał i tyle - chciał tylko coś zrobić żeby ludize (mieszkańcy) widzieli że władza cos robi tylko że cos im z tego nie wyszło :???: Szkoda że nie pomyśleli nad tym co robią :???: Ludize najpierw się myśli a potem się działa a nie odwrotnie :!: :!: i co po wakacjach stwierdzą ze jednak to był zły pomysł i znowu będą zmieniać :?: :!: Tym sposobem to będziiemy mieli kolejny "burdel" na ulicach :???:
racja dajcie czas do konca lata zobaczymy co wyszlo z tej zmiany.i niech ktos zaproponuje jakies lepsze rozwiazanie na dzis!! przeciez ten objazd kolo carosa to kwestia 2-3 lat bo procedury ,procedury i te jak im tam ?procedury o! ok tylko jak beda zawracac? no prosze Was Koledzy Drodzy Szanowni ALE CO MOZNA BYLO NA DZIS ZROBIC LEPIEJ? poczekajmy jak wykorzystany zostanie ten plac "odzyskany"
W większości miast europejskich w środku miasta jest rynek, prawie pusty, często jest fontanna, czasem jakiś pomnik, a na obrzeżach ogródki piwne (czasem kawiarnie) . Raczej takiej ciekawostki jak u nas nigdzie nie ma (może to jest atrakcją), wyjatki są dla tramwajów i pojazdów konnych. Proszę skończ z zasadą powtarzania bzdur aby je uwiarygodnić.[/quote] Proszę mi pokazać gdzie jest rynek, na którym stoją 4 ławki i to wszystko ? Tak było przez ostatnie 4 lata, no oprócz momentu kiedy zobaczyliśmy budkę z piwem. http://kartuzy.info/index.php?m=2&id=2153 Wracając do tego tematu, ciekawe kiedy pojawi się nowy plan zagospodarowania, bo ten niestety już nie jest aktualny. Zapewne będzie podobnie, lecz na mniejszym terenie. http://kartuzy.info/index.php?m=2&id=2237 Teraz czekamy na parkometry.
Może nie mam takiej cioci... ale sam dwie dziurki (w nosie) mam... i coś na świecie widziałem... Sądzę osobiście, że rynek (centrum) powinien być wyłączony całkowicie z ruchu a tylko "dojazdówki" do niego funkcjonować powinny dwukierunkowo. (tu pojawi się sprzesiw okolicznych sklepikarzy i nie tylko)... No i jak najszybciej trzeba starać się o przedłużenie Piłsudskiego aż do Kolejowej (rozebrać Carosa) tj. Dworca PKP (nie wspominając już o obwodowej Kartuz). Dziwi mnie rozwiązanie z dawną ul.Szymczaka... Jeżeli ktoś podjął taką decyzję ... to powinien pójść dalej i zamknąć całkowicie przejazd przy kościele Św. Kazimierza i Delikatesów Nord. To co obecnie zaproponowała nam nowa władza na pewno jest dalekie od dobrych rozwiązań nie wspominawszy o ideałach czy marzeniach. Dlaczego nikt nie prowadził społecznych konsultacji na ten temat? (podobnie jak teraz dzieje się z koleją metropolitarna czy obwodową)... a później argumentem jest/staje się brak czasu...
W większości miast europejskich w środku miasta jest rynek, prawie pusty, często jest fontanna, czasem jakiś pomnik, a na obrzeżach ogródki piwne (czasem kawiarnie) . Raczej takiej ciekawostki jak u nas nigdzie nie ma (może to jest atrakcją), wyjatki są dla tramwajów i pojazdów konnych. Proszę skończ z zasadą powtarzania bzdur aby je uwiarygodnić.
a moja ciocia ma wasy i wielka brodawke na policzku i wie lepiej jej sie podoba
oj prawda to...
i jeszcze do innych np do niebieskiego opla z napisem "mały" na tylnej szybie (wiejski tuning eh...) że te znaki po coś tam stoją, zaś policja niech stanie na bielińskiego to zarobi na nowe auto. debilizm... -> ad kierowców.
A moja ciocia nie zwiedziła całego świata, ale ja to nie widziałem, żeby w centrum miasta turystycznego był pusty plac na samym środku przez całe 4 lata. Niech do niektórych dotrze, że tam nie ma ronda tylko normalna ulica.
Po prostu pani burmistrz uważa, że priorytetem jest jak najszybszy przejazd przez Kartuzy. A wiadomo, że zwykle najszybsza jest droga najkrótsza->czyli przez środek ronda!! Ot, logika :lol:
Moja ciocia zwiedziła prawie cały świat i takiego debilizmu jeszcze nie widziała żeby samochody przejezdzały przez RONDO. :lol: Niech pani Burmistrz czasem...pomyśli jak kierowca
a z tym się zgodzę :!: Wytłumaczcie mi co ma na celu zamknięcie ul. Bielińskiego od strony ronda :?: Ja tego kompletnie nie rozumię i to że przez środek rynku się jeździ to też nie wiem po co - jaka jest różnica między tym co było wcześniej a tym co jest teraz :?: Chyba tylko taka że jest większe zamieszanie i nic więcej :!: A na wprowadzanie takich zmian wybrali porę poprostu "najlepsza " jaka tylko mogli bo turyści poprostu uwielbiają taki kogel - mogel na ulicach i z pewnością wrócą tu niebawem żeby sobie znowu "pojeździć po ulicach" :!: Pomysł godny nagrody N(J)obla :!: :!: :!:
Z pewnością każdy ma prawo do własnej oceny takiego rozwiązania. Dla mnie jest to po prostu totalny bajzel komunikacyjny w samym środku sezonu turystycznego. Nieważne, - dzień pierwszy, czy kolejny. Totalna rozpierdziucha. Może i pomysłodawca miał jakiś cel w tym rozwiązaniu. Ale co z tego wyszło ? - nie trzeba się tu licytować kto za, a kto przeciw. Wystarczy stanąć i popatrzeć co się dzieje.
Do Majka, Niedziela to był pierwszy dzień zmiany, więc nie ma się co dziwić, że ludzie jeżdżąc na pamięć próbowali różnych dróg, taka natura kierowców, że nie patrzą na znaki w terenie, który jest im "znany". Jak to mówią, kwestia przyzwyczajenia. Tak sobie myślę, w końcu nie będzie już tych rajdowców w golfach i na skuterach co robili 20 okrążeń dookoła ronda, bo im się nudziło. Sposób ? Zostawiasz samochód na parkingu przy Carosie, Kaszebe lub na kolejowej, wnet rotacja się zwiększy, gdy pojawią się parkometry. PS. Dzięki WK
Kompletna bzdura !! jedziesz ul.Kościuszki ,nie znajdujesz miejsc na połówce ronda pod kościołem i Nowatorem i chcac ponownie pojawic sie na rondzie naginasz Kolejową wokół miasta , pomysłodawca tego rozwiązania powinien codziennie rano strzelic sobie 10 takich rundek , heh w niedziele po południu usiedliśmy z moją połową na ławce obok nowo wytyczonej drogi - takiego kabaretu nie ogladaliśmy już dawno :shock: ,kierowcy jeżdzacy pod prąd ,miedzy donicami, zawracający na rondzie .... i to nie tylko przyjezdni ale także tubylcy !!!! dobrze że świeciło słońce , deszcz i śliski bruk dopiero pokazałby całą głupote tego rozwiązania
a jak trudno to zrozumiec.. sorki ale niektorzy to pisza jakby im Burmistrzowa ukochanego pieska przejechala dramat,koszmar ,lzy,bol ,trauma a tu raptem mala zmiana jak sobie poradzicie w zyciu dalszym skoro taka korekta ruchu tak zabolala? oby udalo sie szanownym forumowiczom wrocic do rownowagi polecam czytac to co napisal awokado a temu co mu sie ta buda z piwem podobala bardziej zycze zdrowia najmocniej bo zdrowie jest najwazniejsze
ja tam nie wiem co wy chcecie, jest fajnie i będą te tandetne "ogródki" 2 "restauracji" i jednej (nie tandetnej) kawiarenki na wspaniałym czarnym asfalcie. (mam nadzieje że nie wyszedłem na rasistę.)
To może zacznę od najważniejszego czyli punkt 4, właśnie chyba taki jest cel tego działania, ponieważ z tego co wiem wkrótce pojawią sie stoły, parasole, ławki, kwiaty i kiosk internetowy, może coś jeszcze, ale to byśmy musieli zapytać kompetentne osoby. Co do punktu 3, więc pewnie większość pamięta upiększenie centrum poprzez postawienie budki z piwem na środku ronda, nie wiem co to miało przedstawiać, ale było okropne. Uważam że nie wystarczy postawić jednego elementu, trzeba zrobić tam większe zmiany, których czas właśnie się rozpoczął. Punkt 2, według mnie nic tej kostce się nie stanie, w końcu jakiś czas temu był tam parking, na którym to stało pełno samochodów. Ktoś powie, że teraz odbywa się tam ruch, ja uważam, że kostka nie zostanie zniszczona, spójrzmy na inne miasta gdzie większy ruch odbywa się po starej kostce i nic złego się z nią nie dzieje. Ad pkt. 1 , jeżeli dobrze zostanie zagospodarowany teren, który został oddzielony, to nie ma mowy o bezsensownym działaniu władzy.
1. Bez sensownie zostało zajęte pół ronda przez nowa ulice 2. Ladne podloże rynku jakim jest kostka zostanie podniszczone przez samochody 3. Jest to prawie ze kopia pomysłu poprzedniego burmistrza, tyle ze jeszcze gorsza (tam przynajmniej rynek był wolny) 4. I najwazniejsze: Co to ma na celu? Na rynku powinno się coś dziać, powinny tam stać ławki, dużo zieleni, jakiś lokal gastronomiczny (albo stoliki jakiegoś pobliskiego lokalu), parasole, już nie wspominając o obiecanej pare lat temu fontannie Nie byłem zwolennikiem poprzedniego burmistrza ale muszę przyznać, tamten patent już był lepszy niż obecny. Nie wiem, może się nie znam... Ja tylko wyrażam swoją opinie.
Jechałem już wczoraj tamtędy kilka razy, można jeszcze zawrócić (szybciej) przesmykiem pomiędzy boiskiem szkolnym a mieszkaniem p. Czaja, wtedy wracamy na 3 maja koło Przedszkola i spowrotem możemy wjechać na byłe rondo, ale nie wszyscy znają ten skrót i strasznie dziurawy jest... lub za Carosem nawrócić... :) Pozdrawiam, Littleone
Mam pytanie do wszystkich krytykujących, podajcie konkrety, co Wam się nie podoba w tym rozwiązaniu które obowiązuje od wczoraj ? Proszę o poważne odpowiedzi.
Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego z byłego ronda nie można jechać na bielińskiego, a z dworcowej już tak. To jest debilizm. Jeszcze chwile temu zamalowali pasy, które szybciej namalowali.
spac mi to nie dawalo i w koncu ich rozpracowalem :)
No, nieźle to wymyśliłeś.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
dzisiaj mnie olsnilo i wiem juz dlaczego wprowadzono takie zmiany :D wszyscy ludzie narzekaja ze bedzie sie gorzej jezdzic przez rondo, wiec beda to miejsce omijac szerokim lukiem i problem korkow rozwiazany :D brawo dla pomyslodawcow!
Kompletna bzdura, jak można wpaść na tak absurdalny pomysł! A śmiano się z MCG i ogródka piwnego, a był to zdecydowanie lepszy ( co nie znaczy dobry) pomysł.
jak ja lubie twoje komenty :mrgreen: jak zwykle krotko i w temacie.
Idiotyczny pomysł :evil: :evil: I po co to :?: Żeby uzyskać parę miejsc parkingowych :?: Ten ryneczek powinien spełniać inną funkcję. Parasole, ogródki, festyny.
ale spokojnie, teraz tylko pół kartuz trzeba objechać "by dojechać" :) i korków nie będzie :shock:
P. Lehman chyba nie ma prawa jazdy, albo w ogóle nie jeździ samochodem... ja uważam, że gorszego pomysłu nie mozna było wprowadzić w życie... Z czasem może kogoś olśni, może coś ktoś zmieni... Chyba, że będziemy musieli czekać na zakończenie kadencji p. Burmistrz... kolejne brawa p. Burmistrz... brawa...
nie no wtedy to jest porażka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
szkoda to jest jak krowa do studni narobi :razz: a tak poważnie to szkoda że nie jest tak jak było :!: Może i nie było super ale wydaje mi się że lepiej jak jest teraz :???:
Szkoda ze nie mozna jak juz się jedzie prawa strona ronda znów zawrócic i wjechać w srodek rynku tylko trzeba w prwo pod pks....