W czwartek, 5 grudnia, w zabytkowym budynku pokolejowym w Kartuzach odbyła się uroczysta ceremonia zamurowania Kapsuły Czasu. Ta niezwykła inicjatywa, której pomysłodawcą jest Artur Socha, ma na celu pozostawienie świadectwa współczesności dla przyszłych pokoleń. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców Kartuz oraz lokalne władze, stając się symbolicznym pomostem między teraźniejszością a przyszłością.
Ceremonia rozpoczęła się przed południem od spotkania w budynku dawnego dworca kolejowego, gdzie zebrali się mi. in. inicjator wydarzenia Artur Socha, Burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński, Wiceburmistrz Sylwia Biankowska, Wicestarosta Iwona Puzdrowska oraz lokalni mieszkańcy.
- Patrząc na ten budynek, który jest owiany wielką historią, pomyślałem, że to doskonałe miejsce na taką inicjatywę. Budynek ma blisko 150 lat i kiedyś mieszkali w nim ludzie, co czyni go wyjątkowym. Cieszy mnie ogromne zaangażowanie mieszkańców, którzy przynosili listy, zdjęcia, a nawet pamiątki zapisane na nośnikach cyfrowych. Każdy z nich zostawił cząstkę siebie dla przyszłych pokoleń. Mam nadzieję, że za 100 lat osoby, które otworzą tę kapsułę, dowiedzą się o naszych marzeniach, wartościach i spojrzeniu na świat. Może dzięki temu odkrywanie historii będzie dla nich łatwiejsze niż dla nas dzisiaj. Dla mnie to wyjątkowa chwila, bo każdy z nas jest częścią tego miejsca i tej historii - powiedział Artur Socha.Reklama
Obecni mieli okazję podzielić się wspomnieniami i historiami, które postanowili przekazać przyszłym pokoleniom.
- Chciałbym bardzo podziękować Arturowi Sosze za tę inicjatywę. To już druga kapsuła czasu w Kartuzach – pierwsza została zakopana na stulecie nadania praw miejskich, na terenie muzeum. Dzisiejsza kapsuła powstaje w wyjątkowym miejscu – w zabytkowym budynku dworca, który ma bogatą historię. Budynek został odtworzony po latach zapomnienia i jest świadkiem przemian, jakie zaszły w Kartuzach. W kapsule umieściliśmy materiały dokumentujące nasze czasy – prasę lokalną, zdjęcia, a także informacje o ważnych projektach, takich jak rewitalizacja kartuskich jezior. Wierzę, że za 100 lat mieszkańcy Kartuz docenią nasze wysiłki i będą mieli możliwość spojrzenia w przeszłość, by lepiej zrozumieć swoje korzenie. Ufamy, że przyszłość będzie dla naszego miasta łaskawa i pełna harmonii - dodał burmistrz Gołuński.Reklama
. Była to także ostatnia możliwość, by umieścić w kapsule pamiątki – od listów, przez zdjęcia, aż po przedmioty symbolizujące współczesne czasy.
- W kapsule czasu złożyliśmy pendrive, na którym zapisaliśmy kompletną bazę danych portalu Kartuzy.info wraz z plikami multimedialnymi. Jeżeli urządzenie przetrwa 100 lat to mieszkańcy Kartuz z przyszłości będą mogli zapoznać się ze sprawami, którymi żyły Kartuzy i powiat kartuski na przestrzeni ostatnich 21 lat - mówił Bartosz Kitowski, prezes Fundacji Info.Reklama
O godzinie 12:00 Kapsuła Czasu została oficjalnie zamknięta i zamurowana w piwnicach budynku. Każdy uczestnik, który pozostawił w niej swoją pamiątkę, otrzymał certyfikat potwierdzający udział w inicjatywie. Kapsuła ma zostać otwarta dopiero za sto lat, stając się unikalnym świadkiem historii i przekazem dla przyszłych pokoleń o życiu mieszkańców Kartuz w 2024 roku.
Pomysł stworzenia kapsuły spotkał się z ogromnym zainteresowaniem społeczności. Jak podkreślili organizatorzy, jest to wyjątkowy sposób na zachowanie fragmentu współczesności, który przetrwa dziesięciolecia. Budynek pokolejowy, będący częścią kartuskiego dziedzictwa, stanie się odtąd strażnikiem tego niezwykłego projektu. Ceremonia zamurowania Kapsuły Czasu była nie tylko symbolicznym wydarzeniem, ale również okazją do wspólnego celebrowania historii i tradycji regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze