Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
o czym prawicie? prawo? a co to jest? 7 bodaj lat temu podpisałem dokument, którego podpisać nie powinienem - ukarano mnie przykładnie i ekspresowo czas potem podobnego czynu dokonał Jerzy Żurawicz (ówczesny wicestarosta kartuski) , poświadczył nieprawdę na korzyść PA Gryf - udowodniłem to ponad wszelkie wątpliwości, zgłosiłem gdzie trzeba, dowody okazałem - i co? ano wymiar sprawę olał - tak działa prawo w RP, a w Kartuzach szczególnie :lol::lol::lol::lol::lol: z kim pije Milicja? prokurator? sędzia? ano z władzą właśnie - to przyjaciele na dobre i na złe :rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes:
Niezbyt rozumiem poczynań sądu, który sam przyznał, że "błedem było..." ale i tak rację przyznaje temu, który ów błąd popełnił. No ale decyzji sądu się nie komentuje. Pani Radna Henryka Antczak - uważam Panią za osobę godną stanowiska radnego i mam nadzieję, że starczy Pani sił aby mimo wszystko stać po stronie obrywatela, bez względu na nazwisko, stan majatkowy, czy restauracje do której się uczęszcza...
A gdzie jest czwarta władza, która powinna badać takie sprawy i bezstronnie pokazywać opinii publicznej?
Jezeli chodzi o kulture bylem swiadkiem jak placzaca i blagajaca o pomoc pania EB wysmiala pani burmistrz na spotkaniu w styczniu.Oswiadczenie zostalo zlozone do akt ,wklejone na poratlu rowniez ,nikt go nei kwestionowal a nawet pani wiceburmistrz HP na kolejnym posiedzeniu tlumaczyla zachowanie pani burmistrz tym"ze sa ludzie ,ktorzy sie tak zachowuja" tzn smieja sie ,usmiechaja nawet w takich sytuacjach. Slowa i atmosfera na tamtym spotkaniu z pewnoscia nie byly szczegolnie kulturalne no chyba ,ze szydzenie z czyjegos nieszczescia kwalifikuje sie do zachowan kulturalnych. Opowiesci jak pani burmistrz traktuje biednych ,ktorzy ida po pomoc slyszalem sporo no ale moze to klamstwa bo pewnie jak biedny to i klamca ? A prawde mowia tylko wysocy urzednicy i nawet prawo Im laskawe :D
Ewidentnym zlamaniem prawa bylo usuniecie pani radnej z posiedzenia Komisji Spolecznej,z ust pani burmistrz padla wtedy grozba uzycia Strazy Miejskiej,pan radny Przewoski prawek kaduka przwydzial role przewodniczacego nei majac do tego prawa,zaistniala sytuacja szkodliwosci spolecznej gdyz na teym posiedzeniu oszukano strone postepowania (panstwo B) poprzez akceptacje wadliwych wyliczen,stronei uniemozliwiono wziecie udzialu w postepowaniu ,nie przesluchano swiadkow pani radnej i za to pewnie wzieli diety. Uniemozliwienie radnej pracy jest skandalem ,ktorego prozno szukac w innych samorzadach. Jest traktowana "z buta" bo domaga sie przejrzystosci chocby w kwestii polityki mieszkaniowej i przydzialach lokali komunalnych w tym szczegolnei jasnych kryteriow na mocy ktorych beda wynajmowane lokale w nowowybudowanym bloku w Kielpinie. Gdzie w tej uchwale jest mozliwosc podejmowania decyzji przez zarzadce ZGM? W g mnei nei ma takiej mozliwosci bo i kryteria i procedura !!!sa scisle okreslone i tam nei ma ani slowa o udziale zarzadcyw decydowaniu o przydzialach ! Co do pisma z sadu radzilbym prezydium wstrzymanie sie od przeprosin za panai radna bo...nei znaja sprawy a przeprosic powinni mieszkancow co najwyzej za swoje czyny. Uniemozliwwianie radnej pracy w komisjach odbieram jako zwykla zlosliwosc bo jest ...najpracowitsza radna a i tak beirze udzial w posiedzeniach co prawda bez prawa glosu ale ta aktywnosc wystepuje i to godne szacunku. Chyba nei chca aby za duzo wiedziala ,tak sie domyslam. To,ze tczewska prokuratura umorzyla postepowanie pokazuje,ze mozna usuwac niepokornych radnych ,nie udostepniac materialow,grozic SM i to w majestacie prawa mimo,ze inne zapisy tego prawa stanowia calkowicie odwrotnei.No ale znam przyklad kiedy skazany zostal czlowiek za to samo za co jednemu z burmistrzow umorzono postepowanie.Dwie te sam esprawy a jedno skazanie. Przykre jest ,ze samorzadnosc zostaje zdeptana a wszystko rozgrywa sie nie tam i nei tak jak powinno. Zasada BMW wiecznei zywa. Na koneic ---> Konieczne jest powolanei Komisji Mieszkaniowej (jak zwal tak zwal) ,zmiana uchwaly ,wpisanie zasad przydzialow w sprawie przydzialow umow najmu w Kielpinie( i innych nowych nieruchomosciach na przyszlosc) ,zeby sei nei skonczylo jak w przypadku pewnej znajomej pani wiceburmistrz ,ktora nei bedac na liscie oczekujacych otrzymala ogromne mieszkanko. O to walczy panei Henryka ,a ,ze jest osamotnioniona tym wiekszy podziw bo nei przegrywa ten,ktory walczy do konca .Z wyrazami najwyzszego szacunku dla pani pracy i zaangazowania .
o czym prawicie? prawo? a co to jest? 7 bodaj lat temu podpisałem dokument, którego podpisać nie powinienem - ukarano mnie przykładnie i ekspresowo czas potem podobnego czynu dokonał Jerzy Żurawicz (ówczesny wicestarosta kartuski) , poświadczył nieprawdę na korzyść PA Gryf - udowodniłem to ponad wszelkie wątpliwości, zgłosiłem gdzie trzeba, dowody okazałem - i co? ano wymiar sprawę olał - tak działa prawo w RP, a w Kartuzach szczególnie :lol::lol::lol::lol::lol: z kim pije Milicja? prokurator? sędzia? ano z władzą właśnie - to przyjaciele na dobre i na złe :rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes:
Niezbyt rozumiem poczynań sądu, który sam przyznał, że "błedem było..." ale i tak rację przyznaje temu, który ów błąd popełnił. No ale decyzji sądu się nie komentuje. Pani Radna Henryka Antczak - uważam Panią za osobę godną stanowiska radnego i mam nadzieję, że starczy Pani sił aby mimo wszystko stać po stronie obrywatela, bez względu na nazwisko, stan majatkowy, czy restauracje do której się uczęszcza...
A gdzie jest czwarta władza, która powinna badać takie sprawy i bezstronnie pokazywać opinii publicznej?