Reklama

Sąd przyznał rację 25-latkowi, który odmówił przyjęcia mandatu za brak maseczki na komendzie Policji i podczas spaceru

Nie miał zasłoniętych ust i nosa podczas spaceru. Zauważył to policyjny patrol. 25-latek odmówił jednak przyjęcia mandatu. Został wezwany na komendę. Tam też poszedł bez maseczki i tam również odmówił przyjęcia mandatu. Jego zdanie podzielił kartuski sąd, który odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ukarania go za brak osłony nosa i ust. Jak podkreśla w uzasadnieniu, obowiązek zasłaniania ust i nosa został nałożony z naruszeniem obowiązującego stanu prawnego, a co za tym idzie nie można karać obywateli za jego niestosowanie.

21 listopada w południe do spacerującego w rejonie ulicy Dworcowej w Kartuzach 25-letniego Marcina Z. podeszli policjanci informując go, że nakładają na niego mandat za brak zasłoniętych ust i nosa. 25-latek odmówił przyjęcia mandatu. To poskutkowało wezwaniem go na Komendę Powiatową Policji w Kartuzach. Tam również nasz Czytelnik udał się bez maseczki. Ponownie spotkało się to z reakcją funkcjonariuszy. I tym razem pan Marcin odmówił przyjęcia mandatu. 

Policyjne postępowanie zakończyło się więc skierowaniem do Sądu Rejonowego w Kartuzach wniosku o ukaranie Marcina Z. za wykroczenie przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym i niedopełnienie obowiązku zakrywania ust i nosa. Kartuski sąd na początku stycznia rozpatrzył ten wniosek.

Reklama

Sąd Rejonowy w Kartuzach postanowieniem z dnia 8 stycznia br. odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie, uznając, że przepis, na który powoływali się policjanci we wniosku o ukaranie, jest przepisem blankietowym - czyli pustym przepisem, który nie ustanawia żadnej reguły. Wskazuje organ, który w przyszłości taką regułę ma ustanowić. Zawiera odesłania do przepisów, których nie ustanowiono. 

- Wobec stwierdzenia, że wskazany we wniosku o ukaranie obowiązek został nałożony z naruszeniem upoważnienia ustawowego, a tym samym nie mógł stanowić podstawy do nałożenia obowiązku na wszystkich obywateli, a w dalszej konsekwencji do karania ich za niestosowanie się do tego obowiązku. Sąd nie wykraczając poza ogólnie przyjęte kryteria oceny omawianych przepisów w koincydencji z ujawnionymi okolicznościami uznał, iż czyny zarzucane Marcinowi Z. w realiach omawianej sprawy nie zawierają znamion wykroczenia, a zatem należało orzec o odmowie wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie - uzasadnia postanowienie sędzia Joanna Siemaszko. 

Reklama

Na postawienie sądu przysługuje stronom zażalenie. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bc - niezalogowany 2021-01-14 09:42:34

    Brawo dla sądu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Inka - niezalogowany 2021-01-14 09:45:10

    I teraz Panowie, którzy wystawili ten wniosek do sądu to proszę zapłacić koszta sądowe. Społeczeństwo nie będzie płacić za waszą nieznajomość prawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jeti - niezalogowany 2021-01-15 14:48:12

    To już problem Państwa Polskiego

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości